3 pozycje do seksu tantrycznego

4

Pamiętacie nasz poprzedni tekst o seksie tantrycznym? Obiecałam wam w nim dwie rzeczy – opisanie najlepszych pozycji do seksu tantrycznego oraz wyjawienie zagadki wszech czasów, dotyczącej chichotu Drwala. Przewrotnie zacznę od pozycji ;)3 pozycje do seksu tantrycznego

Na początek dwie uwagi praktyczne.

Po pierwsze, ani ja, ani Drwal nie jesteśmy stworzeni do seksu tantrycznego. Uwielbiamy godzinami patrzeć sobie w oczy, siedzieć w milczeniu lub zwyczajnie głaskać swoje buzie, ale gdy przychodzi do zrzucania ubrań, to sprawy toczą się naprawdę szybko. Gdy więc czasem piszemy wam o długim, niespiesznym seksie, to najprawdopodobniej jest to drugi raz w danej serii ;) Rzuciliście nam jednak wyzwanie tantryczne, a wyzwania są tym, co szczerze kochamy, nie mogliśmy więc odmówić. Mimo wielu prób i całkiem niezłej zabawy nie czujemy się jednak ekspertami, dlatego jeśli chcecie coś dodać, uzupełnić, poprawić czy doprecyzować – piszcie śmiało. Każda uwaga jest tu na wagę złota :)

Po drugie, choć bardzo chciałam pokazać wam jak każda z pozycji wygląda na obrazku, to większość z nich jest tak… dosłowna, że nie nadaje się do publikacji ;) Musicie więc uruchomić nieco wyobraźnię, choć szczerze mówiąc te pozycje nie są takie trudne. Tantra ma podobno aż 68 układów (dziwne, że nie 69), ja wybrałam 3 podstawowe, przy których nikomu nie powinna stać się krzywda ;)

1. Yab Yum

W pozycji yab yum (co oznacza: matka-ojciec) Pan siada po turecku, Pani siada na jego udach i oplata go nogami. Kochankowie są więc naprzeciw siebie, dzięki czemu mogą długo patrzeć sobie w oczy – i w przeciwieństwie do mojego Drwala – nie chichotać ;) Podręczniki, które przerobiliśmy, zawierały nawet tak dokładne instrukcje jak: kochankowie trzymają swoje prawe dłonie na karkach, a lewe a tyłkach lub plecach (czyli ja trzymam rękę na tyłku Drwala, a on na moim). Z doświadczenia dodam, że ta pozycja jest świetna do osiągnięcia mega orgazmu kobiety, choć po pewnym czasie robi się trochę niewygodnie. Wtedy warto poratować się poduszkami lub podeprzeć się ręką (albo nawet wszystkimi czterema;)

2. Misjonarskie wariackie

… czyli jedno z nas jest na dole. Jeśli na dole ląduje Pani, to oplata nogami swojego faceta, on natomiast unosi się nad Panią na przedramionach. Z waszych maili i komentarzy wiem, że bawicie się tak dość często, nie łącząc tego nawet z tantrą ;) My też się tak bawimy, choć oczywiście gdy przyszło do naszych małych „warsztatów tantry”, to mój kochany chłopak zaczął na tych przedramionach robić… pompki ;)

Jeśli natomiast na dole ląduje Pan, Pani nad nim po prostu kuca. Tego też próbowaliśmy i tym razem dla odmiany chichotałam ja – trudno zresztą nie chichotać, gdy siedzi się nad swoim facetem w pozycji do robienia siku ;)

3. Zamknięty okrąg

Genialna opcja dla fetyszystów stóp, bo w tej pozycji Pan siada w dużym rozkroku, Pani kładzie się przed nim na plecach – i oboje chwytają się za stopy. Radzimy robić to na łóżku, bo po dywanie Pani ma otarcia na kręgosłupie ;) Poza tym trudno się tak bawić przy dużej różnicy wzrostu, gdy stopy Pani zwisają aż na plecy Drwala lub gdy jego stopy leżą poza zasięgiem Pani.

I teraz długo wyczekiwana odpowiedź na temat chichotania Drwala. Otóż jego tantryczny chichot ucichł dopiero, gdy… usiadłam mu na twarzy. To chyba jedyna metoda, by skutecznie zamknąć mu usta ;)

Ps. Chcemy napisać tekst o orgazmie szczytowym i dolinowym, więc szczerze prosimy o dzielenie się doświadczeniami – czekamy!

Komentarze4 komentarze

  1. Coraz bardziej przekonujecie mnie do wypróbowania sexu tantrycznego chocoaz z własnego doświadczenia wiem że u nas też skończy się na chichocie i bardzo szybkim końcu. Pozdrawiam! 💋

  2. u mnie długie patrzenie na siebie kończy się chichotem albo gwałtownym rzuceniem się na siebie, za to bardzo lubimy masaż erotyczny nieco tantryczny taki w stylu hegre-art

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter