Jak w 5 krokach zrobić z Mężczyzny Ideał?

16

Twierdzenie o tym, że „tacy mężczyźni nie istnieją”, gdzie tacy w domyśle oznacza tacy idealni, dopada nas zwykle znienacka. Leżymy wtedy zwykle przytuleni, leniwie sączymy wino lub spijamy sok z ananasa, ja wpadam na pomysł zamieszczenia zdjęcia na instagramie, a Drwal pilnuje, by nie wejść mi wtedy w kadr. I zwykle nie musimy czekać nawet pięciu minut, by pod tego typu zdjęciem przeczytać: tacy mężczyźni nie istnieją ;)

Wiemy, że takie słowa piszecie nam często ironicznie, wy natomiast dobrze wiecie, że mamy do tego dystans. Od czasu do czasu widzimy jednak, że z tego pozornie niewinnego zdania wygląda potworek pod tytułem: zwątpienie. Zwątpienie w to, że każda z nas ma szansę trafić wreszcie na Tego Jedynego. Tak się jednak wspaniale składa, że dawno temu dostałam od mojej babci cudowną receptę na stworzenie Ideału – i jako dobra koleżanka mam zamiar się nią teraz podzielić! ;)

Jak w 5 krokach zrobić z Mężczyzny Ideał

A zatem słuchaj uważnie:

Krok pierwszy: Przestań mówić, że tacy faceci nie istnieją

Gdy mówisz, że fajni faceci już dawno wyginęli jak dinozaury, brzmisz jak  zgorzkniały starzec, który we wszystkim widzi problemy. Serio. Wyobraź sobie zresztą taką sytuację: siedzisz na imprezie zrobiona na bóstwo, wyglądasz zjawiskowo, jesteś czarująca, a przy tym masz wrażliwe serce i marzysz o wielkiej miłości. I nagle słyszysz jak jakiś facet mówi: inteligentne piękności nie istnieją – albo laska jest ładna, albo mądra. Co sobie o im myślisz? Czyżby: co za palant?!

Gdy dziewczyny powtarzają, że porządni faceci nie istnieją, brzmią mniej więcej tak samo – bo generalizowanie zawsze jest złe. Poza tym… jak masz zamiar znaleźć ideał, skoro w niego nie wierzysz? ;) Ja na przykład wierzę w różne rzeczy. W porządnych facetów, w kwiat paproci, w zaczarowane króliki prowadzące do Krainy Czarów i w to, że przed śniadaniem mogę przeżyć 6 nieziemskich orgazmów.  Wiara nic nie kosztuje, ale dodaje naszym dniom takiej magii! ;)

Krok drugi: Bądź połówką Ideału

Jeśli chcesz mieć idealnego faceta, sama bądź ideałem. Nie chodzi oczywiście o jakąkolwiek perfekcję, ale o to, byś traktowała swojego Mężczyznę tak, jak sama chcesz być traktowana – bo samo pojęcie „ideału” traktujemy tu bardzo umowie. Jeśli chcesz szacunku – sama też go okaż. Jeśli chcesz być adorowana, rozpieszczana i zaskakiwana drobnymi prezentami – adoruj, rozpieszczaj i zaskakuj drobnymi prezentami. Tylko wtedy to naprawdę działa.

Gdy czasem czytam: „jestem staroświecka i to mnie trzeba zdobywać”, to zastanawiam się: gdzie w tym partnerstwo? Uwielbiam być zapraszana przez Drwala, ale czy On też by czasem nie chciał zostać zaproszony przeze mnie? Czy nie chciałby dostać małej niespodzianki albo raz na jakiś czas doświadczyć mojej dominacji? Traktujmy facetów tak, aby chcieli się nam odwdzięczać, a wszyscy wyjdziemy z tego namiętnie zadowoleni ;)

Krok trzeci: Mów jasno czego oczekujesz

Ta prosta zasada sprawdza się i w życiu, i w łóżku. Facet jest tylko facetem i może zwyczajnie nie wiedzieć o co nam chodzi. Gdy moja mama przebąkiwała, że chciałaby zobaczyć coś na dużym ekranie, to mój tata nie zabrał jej do kina, tylko kupił nowy telewizor, bo myślał po prostu, że ona skarży się na mały ekran. Czy nie prościej było zatem zapytać: Kochanie, może poszlibyśmy do kina? ;)

Ja nie jestem idealna, Drwal też nie jest idealny, ale oboje wierzymy w to, że razem jesteśmy nadzwyczajni, osobno – zaledwie zwykli. Czasem się złościmy na siebie, czasem przechodzimy wzajemne PMSy, ale każda sprzeczka jeszcze bardziej nas scala – wystarczy wprost powiedzieć, o co nam właściwie chodzi ;)

Krok czwarty: Dbaj o listę marzeń

Miałam dziś takie małe marzenie, by zjeść z Drwalem śniadanie na trawie, leżeć i gapić się w chmury, a potem kochać leniwie pod gołym niebem. Wstaliśmy za późno, więc ze śniadania zrobiło się drugie śniadanie, ale całą resztę udało nam się zaliczyć ;) Jak? Po prostu wzięłam koszyk, spakowałam co trzeba i powiedziałam Drwalowi, że dziś szukamy polany pełnej kwiatów… Gdy działa się razem – i gdy obie strony się starają – to wszystko staje się nagle takie proste.

Leśny piknik to tylko mały przykład, marzenia przecież mamy też o wiele większe. Mam je wszystkie na kartce i gdy czujemy, że dzieje się z nami coś złego – bierzemy się za spełnianie marzeń. To nie tylko daje nam energię do życia, ale też przypomina, że ta nieidealna osoba obok jest naprawdę naszym ideałem.

Krok piąty: Kochaj

Podobno kiedyś kto powiedział, że najlepszym lekarstwem dla człowieka jest miłość. A gdy ono nie pomaga, należy zwiększyć dawkę.

Sekretem cudowności mojego faceta są nieokiełznane demony, przez które jest wulkanem w życiu i brutalem w łóżku. Demony mają jednak to do siebie, że zwykły dzień potrafią zmienić w huragan, a jedzenie rogalików z dżemem zamienić w siarczystą kłótnią. Znam już te demony i po prostu nauczyłam się je ujarzmiać. Nie czekałam, aż Drwal stanie się ideałem tylko zawalczyłam o to, by był totalnie mój – z zaletami, wadami, z jego całą bezwarunkową Miłością. Gdy jest nieznośny, zwiększam mu dawkę czułości. Gdy ja jestem nieznośna – to on mi tę dawkę zwiększa. Nie musimy mieć przecież idealnie spokojnych dni – nasz ognisty roller coaster jest przecież o wiele lepszy ;)

Ps. Jeśli Twój facet ma więcej demonów, niż byś chciała, pamiętaj, że one reagują na zmysłową bieliznę. A jak to ich nie ujarzmi, zawsze zostaje przecież pejcz… ;)

Komentarze16 komentarzy

  1. Prawda jest taka, ze jesli ktos nie chce miec idealu, bo lubi sobie ponarzekac, to nie bedzie go mial ;) Tak jak piszesz – trzeba chciec i dac cos od siebie. Idealni ludzie nie istnieja (bo co to wlasciwie znaczy, ze ktos jest idealny?), ale mozna znalezc partnera idealnego dla siebie. Trzeba umiec zaakceptowac czyjes wady, ale i przede wszystkim docenic zalety. Trzeba sie starac, trzeba sie szanowac, trzeba sie kochac po prostu. Moze byc jak w bajce, trzeba tylko uwierzyc :)

  2. Bielizna działa cuda ! Ostatnio wyskoczyłam z mojej Pidżamy w hello kitty założyłam mega zmysłową bieliznę i położyłam się do łóżka… mąż był zajęty oglądaniem TV.Zasnęłam i obudziłam się z jego ręką w moich majątkach ;)… Wiadomo co było dalej . <3

  3. Krok drugi się nie sprawdza, przynajmniej nie u mnie… doceniam, staram się… a w zamian dostaję tylko tyle, że mam się więcej starać, aż do wymówienia wszystkiego na głos.. co nie zawsze daje oczekiwany efekt. Ale pozostałe punkty – wszystko się zgadza :D

  4. Oczywiście, że to co napisane powyżej to prawda. My jesteśmy tego najlepszym przykładem. Też wczoraj byliśmy na pięknej łące, było cudownie pod każdym względem… moj Drwal mimo świetnej kondycji i zdecydowanie miana dlugodystansowca po chwili wypalił: q…wa zaraz dojde( na codzien nie przeklina). Byłam Jego muzą,robil mi piękne zdjęcia, nie koniecznie w ubraniu😉 Tak, Alicjo tak – chcemy ideału to zobowiązuje i nas same do pewnych zachowań, nigdy na siebie nie przeklinamy, okazujemy sobie szacunek nawet z złości- jestem na Ciebie zła ale Cię szanuję. Moj facet jest Naj Naj Naj…. okazuje mu to i On okazuje to mnie.
    I wtedy życie dwóch osób idealnych jest cudowne😊 a już zapewne radosne. Wczoraj obudziłam Go caluskami i mówię : ja Kocie ide pobiegac a Ty na basen popływać , śniadanie Fit i obydwoje poszliśmy pobiegać😉 to byl Jego wybór mimo ze wiem ze za tym nie przepada. Zarazilam Go od rana pozytywną energią a potem to już musiało być cudownie przez reszte dnia. Było nagie opalanie, moj facet po dwóch godzinach byl ” zmęczony ” beztroskie leniuchowanie Go męczy, wiec i ja musiałam zrobić coś dla Niego- nie musiałam, chciałam. Każdego dnia i ja i On okazujemy sobie szacunek małymi i większymi gestami, czynami. To nic nie kosztuje…. dobrego dnia.
    Monia

  5. Co racja to racja :-) Ja nigdy nie Szukałam ideału, nie dlatego że nie istnieją ale dlatego że rzeczy nieidealne są po prostu piękne,nadzwyczajne,wyjątkowe :-) z mężem Kochamy wszystkie swoje wady i zalety. Hmm myślę że właśnie z tymi wadami i zaletami mój mąż jest idealny, nie dla wszystkich ale dla mnie na pewno. Jedyny,niepowtarzalny i cały mój ;-)

  6. „Jeśli chcesz być adorowana, rozpieszczana i zaskakiwana drobnymi prezentami – adoruj, rozpieszczaj i zaskakuj drobnymi prezentami. Tylko wtedy to naprawdę działa.”
    Nie zawsze działa, mój mąż nie oddaje mi mojego zainteresowania, drobnych prezencików, sam nawet smsa nie napisze do mnie. On tylko pochłania wszystkie moje przejawy miłości, a oddaje to tylko mówieniem „kocham cie”, żadnego gestu, żadnego zaangażowania, żadnego inicjowania zabaw wszelakich. Lubię dla niego coś stworzyć, dać lub pokazać, to nie licytacja pt. „co kto komu kiedyś coś” lecz dostać też by było miło.

  7. Wiem, że to trochę nie ten temat, ale POMOCY! Spraw jest taka, że znalazłam super facet – jak na razie ideał, wszystko by grało tylko ja myślałam że on jest młodszy, on że ja jestem starsza. Cała sprawa wygląda tak, że między nami jest 12 lat różnicy. Nie wiem co robić, bo wydawało mi się, że to ten jedyny i tu nagle taka sprawa. Co myślicie ma to szanse powodzenia, czy zakończyć sprawę, żeby potem nie cierpieć ?

    • Alicja

      Czyli on jest starszy o 12 lat, tak?
      To bardzo ładna różnica :) Patrzcie na wiek waszych umysłów i serc, a nie pesele ;)

          • U nas mąż jest starszy 9 lat. Aniu nie przekreślaj czegoś co może być pięknym początkiem nowego rozdzialu.
            Gdy sie poznaliśmy też się bałam bo miałam wtedy 17 lat. A jesteśmy już razem osiem lat. Szczęścia i powodzenia.

    • @Ania – chyba sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie – skoro do tej pory nie odczuwaliście tej różnicy wieku i dobrze się ze sobą czuliście, to w czym problem? Wiek nie jest żadną przeszkodą. No chyba, że któreś z Was jest nieletnie :P

  8. A co jeśli my rozpieszczamy, troszczymy się, staramy, a on ma to gdzieś? Woli wredną jędzę? I to już któryś „on” z kolei? Jak wierzyć, że jednak nie są dinozaurami? Jeśli mówi „jesteś super, ekstra, cudowna, można z Tobą planować przyszłość ale…?
    Kto o zdrowych zmysłach nie zjadł ciastka bo było za dobre? O.o

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter