5 pomysłów na Sylwestra we dwoje

10

Nigdy nie przepadałam specjalnie za Sylwestrem. Kojarzył mi się zawsze z takim przymusowym niby-świętem, które każdy musi obchodzić, bo przecież na pytanie Gdzie spędzasz Sylwestra? nie wypada odpowiedzieć po prostu Nigdzie. Wypada za to iść na obojętnie jaką domówkę, byle tylko móc wstawić potem zdjęcie na Fejsbuka i przez tydzień opowiadać jak to było fantastycznie. Owszem, sylwestrowe wyjścia mogą być fantastyczne – sama nie mogę doczekać się przecież balu z Drwalem! niekoniecznie nawet sylwestrowego – ale przecież istnieje całkiem spora grupa osób, która ostatni dzień w roku z różnych przyczyn spędza w domu. I właśnie z myślą o was jest ten wpis. Jeśli nie masz w planie balu, prywatki, fajerwerków w centrum miasta, wypadu na narty ani nocnych maratonów sylwestrowych (w kinie na przykład), a mimo wszystko chciałbyś mieć jakiś plan na tę noc, to nie mogłeś trafić lepiej! :)

Mam dla Ciebie 5 pomysłów na Sylwestra we dwoje, które wymagają jedynie trochę czasu, chęci i… ochoty na coś niegrzecznego ;)

5 pomysłów na Sylwester

1. Pudełko fantazji

Cały pomysł opiera się na magicznym pudełku z erotycznymi fantazjami, do którego Ty i Twoja połówka wrzucacie po kilka swoich niegrzecznych życzeń. Ustalcie liczbę karteczek, na przykład niech każde z was wrzuci do pudełka 3 karteczki ze swoimi erotycznymi życzeniami. Ja bez wątpienia wrzuciłabym podwójny seks, nazywany w pewnych kręgach seksem na dwa baty… czyli toporek Drwala w mojej cipce, piękny wibrator w tyłku. Lub odwrotnie. W sumie tak bardzo podoba mi się ta myśl, że mogłabym poświęcić na nią wszystkie swoje karteczki :)

A wracając do planu – macie karteczki, pora zrobić z nich użytek, a więc wylosować! Ty losujesz fantazję swojego faceta, on losuje Twoją – i spełniacie je namiętnie, nie myśląc o fajerwerkach za oknem;) Stroje oczywiście dowolne, wystrój sali i jedzenie również. Możecie zaaranżować waszą sypialnie w stylu pokoju Greya, a możecie nie zmieniać niczego – orgazmy i tak posypią się same. Pamiętajcie tylko o szampanie, on świetnie podsyca orgazmowe fajerwerki;)

2. Wieczór filmowy

… z filmem erotycznym w roli głównej. Wiecie, że oglądanie filmów to jeden z najpopularniejszych sposobów na spędzenie domowego Sylwestra? Pewnie wiecie. Pomyśleliśmy z Drwalem zatem, że gdyby zwykły film zastąpić filmem erotycznym, to atmosfera w sypialni bardzo szybko stałaby się odpowiednio gęsta…  A jeśli chcecie obejrzeć naprawdę podniecający film, to polecam wam włączyć kamerę, ustawić obraz na dobrze widocznym ekranie i… oglądać na ekranie swój własny seks, w czasie rzeczywistym. Cholernie podniecające przeżycie, choć w pewnym momencie zwyczajnie trudno się skupić ;)

3. Niegrzeczny spacer

Jedynym planem jest tutaj brak planu, bo całość ograniczamy do kilku elementów. Spacer, szampan pity prosto z butelki i szybki seks przed lub po – północy oczywiście. Lubię takie spacery z Drwalem, dlatego uznałam to za całkiem niezłą przypadkową opcję ;) Wieczór zaczyna się zwyczajnie, robimy to, na co mamy ochotę (czyli przeważnie zajmujemy się sobą), a potem bierzemy butelkę i wyruszamy przed siebie. Włóczymy się tak dość często, dopasowując nasze ścieżki do nastroju i pogody – w przypadku sylwestrowej nocy warto pomyśleć o miejscu, z którego będzie widać fajerwerki. Takie nocne, łobuzerskie spacery mają w sobie mnóstwo magii i romantyzmu… A poza tym, jeśli wypijecie tego szampana w całości, to prawdopodobnie oboje będziecie bardzo pobudzeni. W takich okolicznościach pospieszny, ekscytujący, sylwestrowo-noworoczny seks jest w zasadzie przesądzony ;)

4. Uwodzenie smakiem

…czyli eksplozja wszystkich zmysłów. Pamiętasz scenę z filmu 9 i pół tygodnia, w której John karmi Eli wszystkim, co ma w lodówce? Jeśli tak, to z pewnością wiesz, do czego teraz zmierzam ;) To pomysł dla tych, którzy lubią jedzenie, wzajemne karmienie i nieoczywisty seks…

Przygotujcie sobie swoje sylwestrowe menu, niech składa się z waszych ulubionych przekąsek, afrodyzjaków, deserów – tego, na co naprawdę macie ochotę. Razem. Tu seks zaczyna wirować już przy wspólnym gotowaniu – zlizywaniu kremów, podawaniu sobie winogrona z ust do ust, smakowaniu kropel wina i rozcieraniu ich na ciele swojej Pani… lub Pana. Rozbierzcie się wzajemnie do samej bielizny i zacznijcie ucztę, pamiętając, by osoba karmiona miała zasłonięte oczy. Niech wyczekuje momentu, aż pyszny kąsek trafi do jej ust. Niech potrawy będą podawane Twoim językiem, a palce w tym czasie wędrują zachłannie po ciele… Ma być uwodzicielsko, dwuznacznie i bardzo niegrzecznie.

Ostatnią pozycją w menu powinien być szampan. Wiesz jak smakuje, gdy zlizuje się go z warg ukochanej?… a wiesz, o których wargach mówię? ;)

5. Wyprawy sentymentalne

Czyli coś dla tych, którzy w codziennym życiu nie mają czasu na zwykłe zatrzymanie się na tym, co ważne i piękne. Cały urok tego pomysłu polega na sentymentalnym powrocie do najlepszych wspólnych momentów mijającego roku – przez wspólne filmiki, fotografie, kończenie zdania: A pamiętasz ten moment, gdy… ? No właśnie mój Drwalu – pamiętasz ten moment, gdy uderzyłeś się głową w belkę na antresoli i od razu wróciła nam cała miłość? :) Albo ten, gdy razem ze mną niosłeś moją ważną pracę? Albo ten, gdy w centrum miasta niegrzecznie nadziałeś mnie na swój toporek? ;)

Jestem pewna, że wy też macie wiele takich wspomnień. Coś, dzięki czemu ten mijający rok był momentami najwspanialszy na świecie. A może macie jakieś swoje miejsce, do którego wracacie myślami w waszych ważnych chwilach? Może połączycie ten punkt z nocnym spacerem i to właśnie tam pożegnacie stary i zaczniecie nowy rozdział waszej wielkiej, namiętnej historii? :)

Komentarze10 komentarzy

  1. Sylwester to mimo wszystko smutny dzień, jak można świętować koniec kolejnego roku, coraz bliżej nam do śmierci, smutne. Z drugiej strony raczej nie mam co narzekać na poprzednie lata i oby następne też były fantastyczne:-) w tym roku dałam namówić się na bal z widokiem na góry;-) nie będzie zbyt wiele okazji do świętowania we dwoje:-) może znajdziemy jakieś ustronne miejsce;-) albo po powrocie do domu:-) Wasze pomysły może wykorzystamy za rok:-) albo w Nowy Rok albo każdego kolejnego dnia;-) Szczęśliwego Nowego Roku:-) pełnego przygód, zabaw i inspiracji dla czytelników:-) oraz zdrowia i sił na kolejne przygody:-*

    • Alicja

      Rito, a tam smutny! wiesz jak to jest, na wszystko można patrzeć z lekką nadzieją lub lekkim smutkiem – ja wolę to pierwsze :) I masz rację, Sylwester jest zawsze trochę nostalgiczny, bo coś się kończy, ale to też szansa na to, by nowy rok był jeszcze lepszy. Wiesz co lubię najbardziej w ostatnim dniu roku? to, że można odpuścić sobie wszystkie swoje małe grzeszki i zacząć nowy rozdział z czystą kartą :)
      Dzięki za komentarz i piękne życzenia! :*

    • Lepiej mieć inne podejście zamiast takiego smutnego. Kolejny rok to kolejna szansa na przeżycie czegoś fajnego w życiu : ) A powszedni? doświadczenie i wspomnienia.

  2. My będziemy wałęsać się trochę w klubie, trochę po mieście, obok domu mamy las:) My nie lubimy balii, domówek, lubimy siebie i czas razem spędzony:)

  3. Odkryłam Waszego bloga całkiem niedawno i już się uzależniłam :) Podsyłam też niektóre artykuły mojemu Drwalowi, bo niestety aspekt erotyczny trochę kuleje :( Z chęcią przeżyłabym takiego sylwestra we dwoje, co prawda w tym roku idziemy do koleżanki,ale calutki 1 stycznia przed nami :) Szczęśliwego Nowego Roku dla Was :)

  4. Ja to co roku miałam zamieszanie. Bo przyjacìółki chciały, kumpela z Anglii chciała, mama chciała… wszyscy ulokowani gdzie indziej. A jak doszedł do tego luby, to mam poczwórny problem. W tym roku przyjaciólki nie mogą, to luby przyjeżdża na sylwestra do mnie i przyszłych teściów. A ja za niedługo znowu będę musiała kombinować, jak ten problem rozwiązać bez szkody dla nikogo :/ (i nie, nie da się ściągnąc przyjaciółek do mamy, tej z Anglii tym bardziej, bo ona w Polsce to na wakacje tylko przyjeżdża…)
    Więc…

  5. Pomysły na Sylwestrową noc we dwoje super!!! My najbardziej lubimy Sylwestra właśnie we dwoje. Kilka dni temu mój mąż zapytał mnie skąd biorę te wszystkie łóżkowe pomysły😀. Po chwili zastanowienia odpowiedziałam, że jest takie jedno miejsce skąd je biorę. Ku mojemu zdziwieniu powiedział, że chętnie by coś wspólnie poczytał😄 i żebym coś wybrała. Dziś właśnie wybierałam to co najbardziej mi się podobało z Waszego bloga i czeka mnie wspólne sylwestrowe-łóżkowe czytanie😉. Czuję,że będę się dobrze bawić. Dziękuję w takim razie za pomysły i życzę szczęśliwego Nowego Roku. Pozdr z Frankfurtu am Main

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter