5 pomysłów na seks… bez stosunku

7

Seks bez stosunku? Czemu nie! Wyobrażam sobie oczywiście wasze powątpiewające miny, bo przecież wszyscy dobrze wiemy, że choć sama droga na szczyt potrafi być przyjemniejsza niż jego zdobycie, to jednak właśnie finisz przynosi największą satysfakcję. Zdarzają się jednak sytuacje, w których z różnych powodów nie możemy sobie pozwolić na klasyczny seks – bo akurat mamy wyjątkowo spektakularny okres, przechodzimy infekcję albo po prostu szukamy nowych wrażeń. I właśnie w takich sytuacjach niezastąpione okazują się pomysły na seks bez stosunku – czyli:

5 pomysłów na seks... bez stosunku

1. Klasyczny petting

Jak ja uwielbiam to słowo. Kojarzy mi się z niewinnością wieku nastoletniego, gdy petting był jedną z wyższych form zaawansowania seksualnego ;) Tak naprawdę mało kto wie, że petting wcale zbyt niewinny nie jest, bo mieści w sobie wszystkie możliwe pieszczoty – w tym seks oralny, wzajemną masturbację, kończenie się palcami i mnóstwo innych przyjemności. Właśnie dlatego umieszczam go na początku naszego zestawienia – bo łączy w sobie wszystko i pozwala na naprawdę wiele.

2. Erotyczny masaż, o którym pisał Drwal

Wspominałam już o tym, że mój Drwal jest prawdziwym mistrzem masażu? Gdy widzę olejek w pobliżu naszego łóżka to doskonale wiem, że będzie miękko, ślisko, drapieżnie i… bardzo głęboko. Bo jak być może pamiętacie z naszych poprzednich tekstów erotyczny masaż jest idealnym wstępem do maksymalnie głębokiego seksu. Czasami zdarza się jednak tak, że wymęczona naszym maratonem nie mam już siły na przyjęcie toporka do środka – i zostajemy przy samym masażu. Zmysłowym, delikatnym, nieraz zakończonym orgazmem łechtaczkowym (bo przecież dotykanie nadal jest dozwolone!) i pełnym pasji masażu, wykonywanym na zmianę raz przez Niego, raz przeze mnie.

3. Seks hiszpański

czyli przyjemność zwłaszcza dla Panów. Seks hiszpański, o którym niedługo napiszemy odrębny tekst, polega na włożeniu toporka pomiędzy piersi kobiety – i ocieraniu o nie aż do finału. Oczywiście najlepsze warunki mają ku temu Panie hojnie obdarzone przez naturę, jednak nawet dla drobnobiuściastych (czyli dla mnie!) jest pewna nadzieja. Otóż wyobraźcie sobie moje Drogie, że jeśli ściśniemy odpowiednio piersi rękami (albo po prostu je przyblokujemy odpowiednim ułożeniem ramion), to każde maleństwa się nadadzą do tej seksownej operacji. Pan ma nieziemski widok, toporek ma idealne warunki, by się wyszaleć, a my możemy patrzeć, jak nasi faceci niemal mdleją na naszych oczach ;)

4. Natelizm, czyli penis między pośladkami

Tę formę zabawy odkryliśmy z Drwalem zupełnie przypadkiem, traktując ją jako grę wstępną przed seksem analnym. Nie wiedzieliśmy wówczas nawet, że to, co robimy, ma jakąś specjalną nazwę – i że zamiast gry wstępnej możne skończyć się regularnym wytryskiem. Natelizm jest taką specyficzną pieszczotą, podczas której Pan wykorzystuje nasz tyłek, a my możemy się zrelaksować i nie myśleć o dyskomforcie. I co ważne – nie trzeba nawet nic ściskać, bo o ile piersi potrafią się bezczelnie rozpłaszczyć, o tyle pośladki zwykle trzymają fason ;)

5. Rimming, masturbacje i minetki dobre na wszystko

… czyli nasze ulubione, niezastąpione, na wskroś zniewalające formy seksu na każdą okazję, o których piszemy dużo i często – i które zasłużyły na pojawienie się w tym rankingu. Nie potrafimy wybrać, nie potrafimy się zdecydować, które są najbardziej soczyste, a że zdarza nam się łączyć wszystkie te rzeczy w jedno, umieszczamy je zgodnie na wspólnym podium. W jaki sposób łączymy? Oczywiście językiem! Bo wystarczy, że najczulszym słowem zachęcę Drwala, by zrobił dla mnie specjalny pokaz, by zaraz potem błagać go, by pozwolił mi possać toporek. A gdy już liżę zapamiętale i w swojej obsesji połykam go niemal w całości, zdarza mi się liznąć niżej i głębiej, a potem poprosić, by dał mi polizać swój tyłek. Wylizuję dokładnie, cały toporek i jajka, a potem przechodzę aż do wgłębienia w tyłku. Pomagam sobie dłońmi, sprawdzam, co pobudza go najbardziej, a gdy już kończy półprzytomny – przygotowuję się na swoją kolej. I czyż to nie brzmi jak idealny plan? ;)

Komentarze7 komentarzy

  1. Alicjo a jeśli dziewczyna ma naprawdę malutkie piersi i to nie wygląda dobrze nawet jak zbliży je do siebie przy pomocy rąk? Nie ma jakiegoś lepszego sposobu? Baaardzo chciałabym dać to mojemu Drwalowi ale no niestety natura nie obdarzyła mnie dużym biustem 🙁

  2. Niestety moje życie to jeden wielki „seks bez stosunku” bo partner a to martwi się że gumka pęknie, albo miga się za małym doświadczeniem a ja niestety jestem coraz bardziej sfrustrowana, bo z byłym partnerem poznałam smak seksu no i cóż, lubiłam to bardzo. Już nie wiem co dalej skoro rozmowy nie pomagają :(

  3. Idealny timing!
    Dokładnie jestem właśnie w takim momencie, kiedy nie mogę się normalnie kochać z moim miłym z powodu chyba pierwszej w dorosłym życiu infekcji, no i oboje jesteśmy trochę sfrustrowani przez to, bo obydwojgu by się chciało, ale nie można :/
    Na Hiszpana już kiedyś było i ten rodzaj stosunku jest bardzo niedoceniany – i fakt! błogość jego orgazmu wynagradza brak własnego! :D

    A ten natelizm to w jakiej pozycji można?
    Pozdrawiam!

  4. A co powiecie na Pana, który bardzo preferuje wszystkie formy sexu … bez stosunku ? I jest w tym naprawdę dobry… Ale! No właśnie na tym się kończy. Naprawdę. Na początku myślałam, że w końcu będziemy się kochać. Nadzieja umiera ostatnia. Dwa lata znajomości i nic :( Dodam, że oboje jesteśmy w innych związkach, a nasza miła znajomość to taka odskocznia. Pozostaje mi się domyślać prawdziwego powodu takiego zachowania…

  5. seks bez stosunku to coś pięknego, o wiele bardziej, dla mnie oczywiście, pociągającego niż klasyczny stosunek. To są czasami godziny spędzone ze sobą na jakiejś kanapie, tudzież łóżku i bawienie się sobą, wdychanie siebie, niemyślenie o niczym innym, jak o obecności tej drugiej osoby. Osobiście uwielbiam ten cały ceremoniał pozbywania się z siebie ubrań, podziwiania nagiego ciała, coraz śmielszego dotyku, aby zaraz potem przejść do namiętnych, porywczych pocałunków, szybszego oddechu i różnych form pieszczot oralnych, aby potem się uspokoić, poleżeć przy sobie, pooddychać, powodzić palcami po ciele i znowu zapałać pożądaniem. Coś wyjątkowego, zwłaszcza jeśli partner uważa cię za ósmy cud świata :3

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter