Cynamonowy deser z nasionami chia

2

Pochmurne dni mają to do siebie, że prowadzą moje dłonie do typowo jesiennej szafki – z cynamonem, imbirem, przyprawami korzennymi i herbatą we wszystkich odmianach. Gdy więc znalazłam się już przy tym cynamonie, postanowiłam połączyć go z ziarnami chia… – jesteście ciekawi efektu? ;)

Cynamonowy deser z nasionami chia

To są proporcje jeden spory deser w pucharku, więc jeśli chcesz takie dwa – zrób podwójną porcję. Pamiętaj przy tym, że dzienna dawka nasion chia dla jednej osoby nie powinna przekraczać 3 łyżeczek :)

  • 3 łyżeczki nasion chia
  • 100 ml mleka (sojowego, kokosowego, a nawet zwykłego krowiego)
  • 50 ml gęstego jogurtu naturalnego
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka obranych orzechów (włoskich, nerkowców – jakie lubisz)
  • 1 łyżka syropu klonowego lub miodu (możesz dać więcej, jeśli lubisz bardziej słodkie desery)

Nasiona chia zalej mlekiem i odstaw, aż napęcznieją – najlepiej po prostu wstaw je do lodówki na na przykład godzinę. Po tym czasie jogurt i cynamon, całość wymieszaj, wlej do pucharków i odstaw do lodówki do stężenia. Najlepiej, jeśli taki deser postoi w lodówce kilka godzin, bo im dłużej stoi, tym bardziej piankową ma strukturę. Ja zostawiam deser w pucharkach na całą noc, choć to nie jest konieczne.

Przed samym podaniem dodaj orzechy i polej je syropem klonowym. I gotowe :)

 

Komentarze2 komentarze

  1. Twoje przepisy są rewelacyjne jak i cały blog :) Deser jest przepyszny. Kiedy tak o Was czytam, to dla mnie jesteście ideałami :) Ciebie odbieram jako niezwykle inteligenta, piekną, niesamowicie sexowną, zadbaną i wszechstronnie uzdolnioną kobietę. Twój mężczyzna równie inteligentny, wysportowany, zadbany i takie ciacho, że kobiety na jego widok padają jak muchy :) To tak troszkę z przymrużeniem oka, ale tak naprawdę bardzo Wam zazdroszczę. Tej miłości, która towarzyszy każdemu wpisowi na blogu posiweconemu Waszemu związkowi. Tego wspaniałego sexu o ktorym moge tylko pomarzyć. Tego szacunku jakim się darzycie. Naprawdę zazdroszczę, ale tak pozytywnie. Mnie niestety nie było dane trafić na takiego mężczyznę, a może i ja nie jestem taką kobietą. No i z deseru przeszłam do takich poważnych spraw :) Dużo dobrego Wam życzę.

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter