Dama Drwala

3

Opowiem wam moje drogie Damy o tym, jak zrobić z okrutnego Drwala pokojowca, kanapowca, mruczącego do uszka przyjemne słówka, ale tak, aby nie zapomniał przy tym, gdzie odstawił swój toporek.

Dama Drwala

Męski punkt widzenia w relacjach damsko-męskich wcale nie musi sprowadzać się do decyzji o przybiciu gwoździa czy wywiercenia dziurki. Nie tylko rzuty na ścianę lub inne łóżko są ważne. A poranna wyprawa po bułki nie musi być obowiązkiem, a przyjemnością, jeżeli tylko…

Właśnie… Jeżeli zadbasz o jego poczucie męskości, droga Damo. Zacznijmy od tego, że wiele rzeczy, które chciałabyś, aby były jego naturalnymi cechami charakteru, takimi nie są. Niestety związek wymaga od faceta często dużych nakładów pracy, głównie nad sobą.

Jeżeli facet Cię kocha, zrobi dla Ciebie wszystko… no prawie wszystko. Facet musi czuć się facetem. Musi czuć się podziwiany i chwalony (aczkolwiek to dość dyskusyjne) – ale na pewno nie możesz robić tego często. Nie chwal go przy byle okazji. Pokaż, że go kochasz, ale nie wychwalaj za każdym razem, gdy ruszy swój tyłek i wyniesie śmieci. Podziwiaj go, bo to Twój facet, ale niech to będzie zarobiony podziw, a nie ten z urzędu. Niech czuje się pewny siebie… przy Tobie.

Jeżeli Twój Drwal nie robi czegoś w domu, to nie znaczy, że nie chce albo robi to na złość. On prawdopodobnie tego nie widzi lub nie zwraca na coś uwagi. Czasami proste „Drwalu pozmywasz?” albo „Drwalu wyniesiesz śmieci?” z „proszę” na końcu, działa bardzo kojąco. Facet wie co ma zrobić, a i kłótnie o niedbanie i niedomyślność facetów jakoś mniej was dotykają… Pamiętaj o tym, faceci to nie telepaci, przynajmniej większość. ;)

Nie przypominaj mu też jak często widzisz jego wady. Zwłaszcza, gdy jesteś zła. Nie wytykaj mu jego słabostek. Facet to wbrew pozorom delikatne stworzenie. Zwłaszcza jeżeli Cię kocha, to mimo grubej skóry bardzo łatwo możesz go dotknąć… Może nie powie Ci tego wprost, nie zauważysz tego w jego spojrzeniu, ale będzie mu na pewno przykro.

Warto też czasami go posłuchać. Z jego mruków można wyczytać całkiem interesujące historie, o ile chcesz słuchać i masz trochę cierpliwości żeby przedrzeć się przez kilka głupich żartów na dzień dobry. Jeżeli chcesz go wspierać, spróbuj poznać jego przyjaciół/kolegów. Nie krytykuj ich, ale też nie bądź zbyt przyjacielska. Nie musisz na nim wisieć, ale daj odczuć, że masz faceta. Nic tak nie zbuduje jego pewności siebie.

Kiedy już rozmawiacie o niczym, zapytaj czasami co u niego słychać, co w pracy, co myśli o książce, którą właśnie przeczytał, co myśli o polityce czy sporcie… tylko tutaj przygotuj się na dłuższy monolog (każdy facet to ekspert polityczny i potencjalny przyszły lider partii oraz urodzony sportowiec, który w młodości miał kontuzję, dlatego zrezygnował z zawodowego sportu – prawda panowie? ;)).

White Rvbbit Bardotki

Absolutnie nigdy nie porównuj go z innymi. Twój facet ma mieć zawsze najostrzejszy toporek, najdłuższe skarpetki, najładniejszy krawat, najlepsze buty, najszybsze auto itd. Ale też nie przesadzaj z tym chwaleniem. Raz na jakiś czas warto go sprowadzić na ziemie. Zwłaszcza, gdy widzisz pierwsze objawy lustrzycy, zasugeruj, że może by pobiegał, bo Stefan z pracy mówił, że ma taki sześciopak… ;) (tutaj przygotuj się na scenę zazdrości… i lepiej powiedz, że nigdy nie widziałaś tego sześciopaka, tylko mówił przy kawie…przy kawie w pracy oczywiście).

I kontynuując wątek bycia też czasami ostrą… drogie Panie, nie dajcie się zwariować. Nie chodzi o zmianę w kurę domową. Bądźcie przy nim silne, niezależne, absolutnie kobiece. Niech na wszystko musi zasłużyć. Niech zna waszą nieprzewidywalność i jak trzeba pazury (nie tylko te na plecach). Nie zagłaskajcie go na śmierć. To facet. On potrzebuje czasami trochę adrenaliny, a czasami nawet konkretnego kopniaka w… tyłek, zwłaszcza gdy staje się nieznośny i zbyt do serca wziął sobie wasze pochwały. A gdyby jednak kopniak był za mocny, to możecie mu to wynagrodzić, np. zakładając odpowiednią bieliznę tylko dla niego.

To wszystko to jednak tylko początek przyjemności, głównie dla niego. Więc przejdźmy do przyjemności dla Ciebie. W końcu jesteś Damą dla niego, nie po to aby chłopak dobrze się czuł… Dobrze ułożony Drwal to prawdziwy skarb w sypialni, spokojnie konkurujący z osławionym Greyem… Zadbaj o niego a odwdzięczy Ci się tak że uznasz że 50 twarzy to jakaś bajka dla grzecznych dziewczynek. Pomyśl – co jest lepsze – złość na faceta, czy może raczej konieczność delikatnego siadania na krzesełko w pracy…najlepiej na podwójnej miękkiej poduszce po zbyt długiej nocy? To nie obietnica… to znany fakt w świecie Drwali ;)

Komentarze3 komentarze

    • Droga Moniko :) Tacy faceci są, tylko czasami trzeba dać im rozwinąć skrzydła by mogli się wykazać. Lubimy wyzwania i zadania, i jako tako jesteśmy prostymi maszynami. Tylko czasami to Wy zbyt komplikujecie sobie naszą obsługę, a jeśli nie chce mu się to kop w d..ę i niech odlatuje na tych swoich skrzydełkach. Tego kwiatu to pół światu. Szukajcie a znajdziecie ;)

  1. Uwielbiam Wasze teksty, bo chociaż w sprawach łóżkowych się od Was uczę, to mam idealnego Drwala w sypialni i wielokrotne kiedy czytam uderza mnie ilość podobieństw – jak Wy siebie traktujecie nawzajem, jak uczycie sie siebie i związku, jak pracujecie nad nim i nie dajecie się burzom.
    Mogłabym podejrzewać nawet starszego brata bliźniaka swojego Lubego o bycie „Tym Drwalem” gdyby takiego miał :) Mam nadzieje, że kiedyś łóżkowo Was dościgniemy, tymczasem uciekam ćwiczyć, bo jak wiadomo praktyka czyni mistrza.
    Pozdrawiam serdecznie!

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter