Dlaczego Panów kręci seks analny?

6

Tym razem nie jak, ale dlaczego – a więc rozwieję wątpliwości wszystkich Pań, które z lekka nieśmiałością a wielką ciekawością zadają pytanie – dlaczego facet chce uprawiać z nią seks analny?

Jak się pewnie domyślacie, odpowiedzi na to pytanie jest pewnie tyle, ilu jest drwali właśnie spoglądających na swoje Panie i zastanawiających się, dlaczego jego luba uśmiecha się do komputera. Podnieście zatem drogie Panie swój wzrok znad ekranu i pozdrówcie swoich Drwali namiętnie, dodając do pozdrowienia… „wiem dlaczego lubisz w tyłek…”. Gwarantuję, iż przykujecie ich uwagę do końca tego wieczora.

Zanim zacznę odpowiadać na kluczowe pytania, dzielić włos (ten na brodzie) na czworo i wyciągać pochopne wnioski, muszę wam zdradzić, że my z Alicją seks analny cały czas odkrywamy. Alicja już kiedyś wspominała, że nasz pierwszy raz był… dość niezwykły, ale też spowodował, że drugi raz zabraliśmy się za to z należytym szacunkiem. Dlatego drugi raz stał się naszym właściwym pierwszym razem… Efekt, cóż, nie mogę – właściwie to przyznam szczerze – nie chcę wam zdradzać szczegółów, ale powiem, że warto próbować, warto odkrywać… nie warto się zniechęcać. Czasami trzeba poczekać, czasami trzeba poczekać dłużej, a czasami trzeba zwyczajnie nie dać wyboru…

Ale do rzeczy, w końcu tytuł zobowiązuje do tego, aby się go trzymać. Jakie zatem są powody, że mężczyźni w pewnym momencie zaczynają mniej lub bardziej delikatnie sugerować, że są zainteresowani małą krajoznawczą wycieczką w odległe rejony starożytnej Grecji (Tak – mówię o seksie analnym ;)

Spróbuję wyjaśnić to opisując poszczególne instynkty, jakimi kieruje się facet w życiu, a które idealnie mogą odnosić się do odkryć nowych wymiarów wraz ze swoją Panią…

Dlaczego facet lubi po grecku

1. Facet odkrywca

Co takiemu siedzi w głowie? Z odpowiedzią przychodzi nam wieszcz – „…sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, łam czego rozum nie złamie…”. To żart, nie obrażajcie się, ale żart bardzo prawdziwy. Facet to odkrywca, mówiłem to już tysiąc razy – zdrowy facet potrzebuje zdobywać, potrzebuje odkrywać. Gdy już znudzą mu się misjonarskie zabawy, gdy sprawdzi wytrzymałość wszystkich ścian, foteli, stolików, stołeczków, poręczy czy okien, gdy pozna przyjemność płynącą z dociskania, podnoszenia, przyciskania czy szarpania… dochodzi do momentu zastanowienia i myśli… do czego służy ta druga dziurka? ;) Druga dziurka służy facetowi do odkrywania… kolejnych przyjemności. Taki osobisty graal (nie chcę napisać że święty, bo już przecież zbrukałem wieszcza), ale dokładnie tak facet może traktować seks analny. To oczywiście nie wyłącza jego uczuć do Ciebie, to że nagle zaczyna mówić o seksie analnym wprost, czasami sugerując , czasami wulgarnie go nazywając. On potrzebuje odkryć kolejną tajemnicę… Trochę dla siebie, trochę dla was… i jeszcze trochę dla siebie ;)

2. Facet dominator

Typ, który… uwielbia rządzić. Czasami przy tym delikatnie zapyta „Kochanie, czy mogę?”, czasami świadomie… będzie unikał tego pytania. I napisze tutaj brutalną prawdę o facetach: drogie Panie, facet czasami sam sobie musi coś udowodnić. Przed sobą samym sprawdzić jaki to z niego ostry zawodnik… Czasami robi to świadomie, wtedy wychodzi z niego ten brutalny Drwal nie liczący się z niczym i nikim, mający jeden cel – swoją Panią – doprowadzenie jej na skraj załamania, gdy ona mówi „nie przestawaj”… ale on tu rządzi, wiec bezczelnie przerywa i patrzy jej w oczy. Częściej może nie być taki grzeczny, po prostu bierze co chce, z udawaną delikatnością dociska Panią do ściany i kończy ją lub siebie, zależnie od aktualnych JEGO potrzeb…

Wracając do tyłka – właśnie tutaj dominator wychodzący z waszego faceta ma najwięcej do powiedzenia. Gdy jego sprzęt pozornie delikatnie wsuwa się, gdy pyta, czy nie boli… a potem nagle łapie mocno swoja panią za biodra… i nie bierze jeńców, nie spieszy się, robi to z namaszczeniem i pewną satysfakcją. Z dumą… wtedy właśnie macie przed sobą dominatora.

3. Facet asekurant

To nawet brzmi dość absurdalnie, ale cóż…. tak czasami jest ten rodzaj seksu traktowany. Załóżmy jednak, że seks analny może być interesujący dla faceta ze względu na aspekt potencjalnej antykoncepcji…Mam jednak podchwytliwe pytanie – czy jesteście pewne, że chodzi tylko o antykoncepcję?;) Drogie Panie – na to pytanie odpowiedzcie sobie same…

Ze swojej strony dodam tylko, że mam inną wizję seksu analnego i to co czasami strzela nam z Alicją do głowy trzymałbym na przeciwnym biegunie do słowa „antykoncepcja”…

4. Facet do ufania

– „Ufff… co za facet , z takim mogłabym wszystko”… czyli również seks analny. Wracając do faceta trochę bardziej serio. Seks analny to dla faceta zakochanego w Tobie również pewny poziom zaufania. Nie chodzi o to, że on może, a bardziej o to, że Ty mu na to pozwalasz. Może Twój facet nie będzie potrafił tego właściwie zwerbalizować, ale gdy jesteście długo razem i czujecie się blisko, ten rodzaj seksu to forma wejścia na trochę inny poziom związku. Tu oczywiście gdzieś na koniec chodzi o przyjemność, ale po drodze może być ból i akceptacja, potrzeba bliskości… i przede wszystkim zaufanie, pewność tej drugiej osoby. Oczywiście tyłek to nie żadna kraina, która otwiera się po spełnieniu określonych oczekiwań, ale prawdziwą przyjemność to eksperymentowanie i szukanie w dojrzałym związku, w którym jedno stara się dla drugiego, a nie zalicza kolejne sprawności. Taki rodzaj seksu, na tym poziomie dostępny jest tylko gdy naprawdę czujecie, że to wy… ale wracamy na ziemię.

5. Facet eksplorator

Czyli typ, który wciska się wszędzie, musi zajrzeć wszędzie, nawet gdy jest naprawdę ciasno… Bo TAM właśnie jest ciasno. A normalny facet lubi, gdy jest trochę ciasno. Pamiętacie zapewne tekst Alicji o pocałunku singapurskim – dokładnie o tym samym tutaj piszę. Seks analny to duża przyjemność dla faceta, bo jest ciasno i to dość samolubne. Oczywiście warto pamiętać o dobrym lubrykancie.

Tą pozorną samolubną przyjemność, prawdziwy facet może jednak bardzo rozszerzyć, a może to zrobić….

6. Facet opiekun

Który zaopiekuję się swoją Panią, gdy będzie bolało. Bo facet lubi się zaopiekować swoją Panią, sprawić jej trochę przyjemności… i trochę bólu. Tutaj zatrzymamy się na chwilkę bo warto zwrócić uwagę na pewien dodatkowy aspekt, który łączy te punkty. Seks analny jest przyjemny bo z jednej strony jest intensywny i wymaga zaufania, oddania, powolności… z drugiej strony czasami może boleć, a przyjemność + ból to dla wielu Pań jeszcze większa przyjemność… a po trzecie, właściwie wykorzystana sytuacja, gdy zniewolona Pani jest poddawana torturom swojego faceta, a ten facet ma jeszcze wolne ręce i zajmuje się dodatkowo cipką swojej Pani, jednocześnie stojąc za nią, trzymając za włosy odchyla ją coraz mocniej do tyłu.. Ból, przyjemność, jeszcze większa przyjemność, gdy jego palce trafiają w łechtaczkę… które Pani teraz czuje dużo intensywniej… to całkiem często kończy się pełnym, wytryskiem… Pani.

Poza tym – nie ukrywajmy. Faceci lubią być konkretni, lubią sprawiać przyjemność… z odrobiną bólu. Tak żeby Pani wiedziała w nim z jednej strony brutalnego samca alfa, który bierze co chce… i w tym czasie czułego romantyka opiekującego się nią absolutnie… – tak mówię o seksie analnym.

Można uprawiać go dbając tylko o siebie… a można i tak, że Pani będzie dopieszczona do granic, na czym facet tylko skorzysta… – zapytacie jak? Niedługo napiszę ;)

7. Facet… prawdziwy zwierz

I na koniec, prawdziwy Drwal, czyli… dzika żądza . Facet, który stając się zaopiekować Tobą i dać Ci maksymalnie dużo przyjemności, nie do końca Cię słucha. Robi to zbyt celnie, zbyt długo. Facet, który wie czego chce. Wie, że gdy kochacie się w ten sposób należy ścisnąć Cię mocno za biodra, wie, że nie wolno głaskać a trzeba lekko poddusić, więc nie pyta, robi to ze zwierzęcą pasją, z siłą na skraju bólu. Gdy Pani się już osuwa, gdy brakuje jej tchu i mówi przestań… on nie przestaje, nawet nie słyszy, czasami tylko przyśpieszy, przytrzyma, dociśnie i nie pozwala swojej Pani skończyć raz.. bo kończy ją cały czas…

Widzicie teraz kilka instynktów i wyobraźcie sobie, że mimo różnych typów, to wszystko łączy jedna rzecz… imię waszego faceta. Bo w większości facetów, znajdą się większe lub mniejsze pokłady tych instynktów, które powodują że Drwal jest potem nie do zatrzymania a Pani zostają tylko zgoda, szczere zainteresowanie lub sprytne wymówki, ewentualne szybka ewakuacja… lub w ostateczności celny kopniak (jeżeli to jeszcze nie ten etap waszego związku).

Podsumowując – nie odbierajcie tego jako gloryfikacji seksu analnego, ten typ miłości nie jest dla wszystkich. Przyjemność zaczyna się wtedy, gdy przyjemnie jest dla dwóch stron, a nie jest to tylko spełnienie zachcianki Pani lub Pana i w każdym wypadku należy akceptować „NIE” – tak drogie Panie – zawsze możecie odmówić… a jak nie posłucha? Cóż… Od czego są sznury, lubrykanty i dildo. Skoro wasz Drwal to taki ostry kogut, że nie słyszy słowa: nie, sprawdźcie jak zapieje, gdy sam poczuje tę przyjemność ;) Z drugiej strony – myślę, że Panowie też wiedzą do czego służy ten sprzęt… w odwecie ;)

 

Od Alicji - Zatyczki analne

Komentarze6 komentarzy

  1. Zgadzam się w 100% … Z tym , że ten sex nie jest dla każdego. miałam faceta dość długo on zawsze chciał , próbował ale ja byłam stanowczo na nie.Poprostu czułam,że to nie właściwa osoba…W końcu poznałam mojego prawdziwego Drwala.Też pytał, nie nalegał…Raz przypadkiem się na sekundę „tam dostał” to praktycznie płakałam przez dłuższą chwilę..Przepraszał i było ok.Potem po jakimś czasie, wziął lubrykant masował mnie.Najpierw był normalny sex od tyłu i w końcu Się tam wsunął.Trochę bolało ale tak się mną zajął , że krzyczałam tak głośno,że potem sąsiad napisał mu SMS-a,że nas dość MOCNO było słychać ;) …

  2. Uwielbiam Wasze wpisy ;) czytam wszystkie. Co do tematyki, ja uwialbiam ten rodzaj seksu ;) i zawsze dochodze calkowicie, zawsze drwal mnie konczy ;) z efektem coz porzadnego kobiecego wytrysku ;)
    Zgadzam sie z tym ze zaufanie i pewnosc jest wazna ;) wazne tez jest nastawienie ;) dzieki niemu przekonalam sie jak wiele przyjemnosci daje gdy drwal zajmuje sie moim tyleczkiem ;)
    I na szczescie od 4 lat jestem szczesciara ktora czerpie z tego maksymalna przyjemnosc :)

  3. Hej
    A co poradźcie w przypadku gdy mój facet nie chce spróbować? Ja sama jestem ciekawa jak to jest ale dla Niego jest to temat tabu.

  4. Blog jest genialny, przeglądam już go od tak dawna, chętnie wyczytuję porady i próbuję (ale nie skutecznie ) rozwiązać swój taki jeden problem z Waszymi wskazówkami :) Uwielbiam Waszą relację i to, że jesteście tacy otwarci i tacy bliscy a przy tym dozgonnie szczerzy. Gratuluję tak udanego związku ! :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter