Długi czy gruby? Penis oczywiście!

13

Drodzy Panowie, ten post piszę specjalnie dla was, bo mimo moich poprzednich tekstów wciąż nieśmiało podpytujecie mnie o „stanowisko w tej sprawie”. Po pierwsze – to bardzo miłe, że wierzycie tak bardzo w nasz punkt widzenia. Po drugie – gdy podrzucacie nam kolejne linki w mailach, to zostawiajcie chociaż imię – my naprawdę nikomu nie powiemy kto do nas pisze! :)

Długi czy gruby Penis oczywiście

Inspiracją do powstania tego tekstu był podrzucony przez was artykuł. Jako że samo pismo nie jest złe i czasem zdarza mi się je przeglądać, nie będę znęcać się nad redaktorem, który popełnił feralny tekst o penisach. Pozmieniam trochę zdania, by nie kusiło was tropienie źródła, ale oczywiście zachowam sens. A potem pokażę, że sens źródłowy właściwie sensu nie ma :)

Dla jasności: tezy pochodzą właśnie z artykułu, komentarze pod nimi są moje. Zaczynajmy!

Teza 1. Rozmiar ma znaczenie

O tym pisałam już nie raz, na przykład w tekście o małych penisach – albo o ich większych kolegach. Tak naprawdę w seksie wszystko ma znaczenie i nic znaczenia kluczowego nie ma. Najważniejsze jest to, by partnerom było ze sobą dobrze. Jeśli Twoja Pani uwielbia minetki, a zwykły seks zaspokaja przede wszystkim jej sferę emocjonalną, to jej będzie naprawdę obojętne, czy masz ten centymetr więcej czy mniej. Tylko język miej sprawny ;) A zupełnie serio: w związkach opartych na miłości rozmiary mają znaczenie drugorzędne. Najważniejsza jest czułość, akceptacja, wzajemne spełnianie łóżkowych życzeń. Co innego spontaniczny seks z nieznajomą, która nie patrzy na Ciebie jak miłość życia – ona zapewne Cię oceni pod każdym względem, jednak bardziej od rozmiaru i tak liczą się umiejętności ;)

Teza 2. Współczesne kobiety wolą długość, od grubości

No to jest bzdura totalna, chociażby dlatego, że sprzeciwiam się wszelkim formom generalizowania. Już sama formuła, która w oryginale brzmi: „współczesne kobiety są bardzo wymagające, dlatego…” – i dalej wywód na temat długości toporków – brzmi jak jakiś żart. Współczesne kobiety coraz częściej wiedzą, że mają prawo do świetnego seksu, do czerpania przyjemności wszystkimi zmysłami i serii kosmicznych orgazmów, ale w życiu nie spotkałam żadnej, która wielbi długie, chude penisy (a taki jest zamysł omawianego tekstu). Co więcej, grubość może być bardziej istotna od długości chociażby z tak prozaicznego powodu jak unerwienie cipki – jej głębokie partie w zasadzie niczego nie czują! Nie twierdzę, że penis przypominający małego kartofelka jest szczytem spełnienia, ale miejmy trochę rozsądku – przecież bardzo długi penis tak naprawdę sprawia wiele bólu.

Teza 3. Penis powyżej 18 cm jest marzeniem każdej kobiety

To prawie jak powiedzieć: piersi powyżej miseczki E są marzeniem każdego faceta. Nie każdej kobiecie pasuje taki biust, nie każdy facet ma ochotę się takim bawić, po co więc sztucznie budować jakieś trendy?

Jako dziewczyna faceta „powyżej średniej” powtórzę raz jeszcze: wielkie toporki, choć piękne i pobudzające zmysły, potrafią czasem zadać sporo bólu. Wymagają większej ostrożności i lepszej techniki niż tak zwany „przeciętny rozmiar” – i szczerze wątpię, by drobne dziewczyny marzyły właśnie o takim potworze ;)

Teza 4. Jeśli Twój penis jest gruby, ale ma przeciętną długość, powinieneś go wydłużyć

Ten akapit dosłownie zwalił mnie z nóg. Powiększanie penisa, tak samo zresztą jak powiększanie piersi, uważam za barbarzyńskie ;) Oczywiście rozumiem osoby, które nie mogą pogodzić się ze swoim naturalnym rozmiarem i szukają różnych metod, w końcu chodzi o to, żeby być po prostu szczęśliwym ze samym sobą. Nie rozumiem jednak sztucznej presji i nachalnych reklam wmawiającym, że powiększanie penisa to jakiś standard. Jest tak wiele technik, pozycji i zabawek erotycznych, idealnych dla niewielkich penisów, że operacyjne wydłużanie czegokolwiek naprawdę nie jest żadną koniecznością.

Teza 5. Długość jest ważniejsza niż grubość lub technika

Najważniejsza jest właśnie technika i seksualna fantazja naszego Drwala. Na drugim miejscu liczy się ogólny wygląd: proporcje, to czy toporek jest zadbany, a trawka przystrzyżona ;) Dopiero potem na scenę wchodzą takie niuanse jak grubość, długość czy obrzezanie.

Także drodzy Panowie – zamiast zastanawiać się, czy wasz  sprzęt podoba się waszym partnerkom, zafundujcie im co najmniej podwójny orgazm. Gwarantuję, że oszołomiona rozkoszą kobieta ubóstwia toporek swojego Drwala bez względu na to, ile on ma centymetrów ;)

Komentarze13 komentarzy

  1. Każdy facet z takimi kompleksami powinien to przeczytać :X
    W końcu nawet taka obsesja na punkcie swojego penisa, może zmniejszyć „jakość” zbliżenia i nie przez rozmiar, ale blokadę samego mężczyzny! Najważniejsze to pewność siebie i miłość w seksie. Wtedy rozmiar – piersi, penisa – naprawdę się nie liczy.

  2. „Także drodzy Panowie – zamiast zastanawiać się, czy wasz sprzęt podoba się waszym partnerkom, zafundujcie im co najmniej podwójny orgazm. Gwarantuję, że oszołomiona rozkoszą kobieta ubóstwia toporek swojego Drwala bez względu na to, ile on ma centymetrów ;)””

    Autorka idealnie podsumowała cały tekst. To nie Grubość ani jakość ma znaczenie to tylko i wyłącznie technika i fantazja drwala gdy sprawiamy partnerce kilka orgazmów. Sam osobiście sprawdziłem i działa. Także panowie herezje na bok a bierzcie się do porządnego „rąbania drewna” dowolną techniką byle skutecznie

  3. Przyjmując że przeciętna kobieta w życiu uprawia seks z 5 różnymi facetami (w porywach bo średnia chyba mniejsza) to skala porównawcza jest niewielka, żeby trafiło do znalezienia faceta z skrajności duży/mały jest jeszcze mniejsza, czyli wychodzi na to że kobiety latają z centymetrem po mieście i robią statystykę a później sprawdzają zawodnika w tabelkach. Więc chyba Panowie nie ma co się spinać, żeby kobieta na serio zwróciła uwagi na rozmiar musicie być w którejś z skrajności – To tak w mojej opinii

  4. Ja nawet nie myślałam nigdy o długości, czy grubości, ani u męża ani u poprzednich partnerów. Podejrzewam, że inne kobiety mają podobnie, więc nie wiem o co tyle hałasu.. Drwale, wyleczcie się z kompleksów, bo to dla nas naprawdę nie ma większego znaczenia!! :) Pozdrawiam Was Alicjo i Drwalu, czytam każdy Wasz tekst i nawet mojemu Drwalowi kilka podsunęłam. Trochę Wam zazdroszczę, chociaż u mnie ostatnio też jest coraz lepiej i trochę też dzięki Wam :) Chociaż z orgazmami u mnie zawsze było ciężko i nadal jest, to próbujemy wspólnie, szukamy, ale nie spinamy się, czerpię przyjemność z samego zbliżenia, bo to jest najważniejsze dla mnie :). A rozmiar? Nie wiem, czy mój Drwal ma dużego, grubego, czy małego, bo niewielkie mam pole do porównania, poza tym każdy jest inny :) Uwielbiam Was :)

  5. Artykuł trafiony w sedno… :):) bardzo mi się podoba ,,…. Najważniejsze jest to, by partnerom było ze sobą dobrze. Jeśli Twoja Pani uwielbia minetki, a zwykły seks zaspokaja przede wszystkim jej sferę emocjonalną, to jej będzie naprawdę obojętne, czy masz ten centymetr więcej czy mniej. Tylko język miej sprawny ;) A zupełnie serio: w związkach opartych na miłości rozmiary mają znaczenie drugorzędne. Najważniejsza jest czułość, akceptacja, wzajemne spełnianie łóżkowych życzeń.. „.

  6. Iwona. Co za pajac pisał w tej gazecie. Przecież każda z nas ma inne upodobania inne strefy erogenne i do każdej z nas „pasuje inny penis”. Nie mozna tak tego uogulniac i mówić ze penis musi być duży . Ważne jest to czy facet potrafi zaspokoić swoją kobietę czy nie. To tak jak by powiedzieć że każdy klucz na być taki sam . Tyle ze wtedy będzie pasował Do każdej dziurki i otwiera każde drzwi. Ale w tedy nie jest wyjątkowy. Panowie spokojnie to totalna bzdura kochamy Was za to ze jestescie sobą

  7. Na duże penisy miło się patrzy, z takim podziwem i tyle. Na myśl o użyciu go ogarnia niepokój. Tyle że mężczyźni chyba tego nie rozumieją. Zbyt duży sprawia ból, trzeba uważać, żeby nie przebić partnerki na wylot, a dźgnięcie w szyjkę boli jak ch***.
    Poza tym teraz jest taka ilość i dostępność gadżetów, że bez problemu można na ostrzejsze zabawy albo dla urozmaicenia kupić nakładki, które i wydłużą i pogrubią tu i ówdzie na gorącą chwilę :-)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter