Domowe burgery z sosem barbecue

9

Uwielbiam burgery! :) Zaczynam ten wpis tak rozbrajającym wyznaniem, bo jeszcze kilka lat temu unikałam mięsa jak ognia (zresztą – do tej pory jem je w ilościach śladowych), a wołowina czy cielęcina były dla mnie czystą abstrakcją. Burgery uwielbiał za to Drwal i to właśnie dla niego nauczyłam się je najpierw jeść, a potem także przyrządzać – co widzicie czasem na naszym instagramie :)

W naszej burgerowej kolekcji przepisów pojawił się już drapieżny hamburger Drwala, domowy chicken burger oraz fishburgery. Tym razem mam dla was wołowe burgery z przepysznym sosem barbeque. Wypróbujcie koniecznie, bo naprawdę warto! 

Domowe burgery z sosem barbeque

Przepis uwzględnia składniki na 4 burgery.

Zacznij od przygotowania sosu, bo to zajmie Ci ok. pół godziny.

  • 2 duże pomidory (albo 3 małe) – sparzone i obrane ze skórki
  • pół szklanki żurawiny albo czereśni (w desperacji zrobiłam raz z dżemem wiśniowym i też wyszło super;)
  • 2 łyżki octu winnego
  • 1 płaska łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżka miodu (jeśli masz kwaśną żurawinę, a nie czereśnie, to możesz dać więcej)
  • pół łyżeczki ostrej papryki
  • świeżo zmielony pieprz

Przygotuj rondelek, wrzuć do niego pokrojone w kosteczkę pomidory, następnie dodaj pozostałe składniki – i po prostu gotuj wszystko razem przez 25 – 30 min., aż otrzymasz gęsty sos. Sos powinien mieć konsystencję sosu do spaghetti, więc lepiej gotować za długo, niż za krótko ;) Pamiętaj o mieszaniu, bo on lubi przywierać do dna rondelka.

  • 500 g zmielonej wołowiny (np antrykot)
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • niewielki ząbek czosnku
  • pół łyżeczki oregano
  • oliwa do posmarowania burgerów
  • poza tym: bułki, pomidor, ser, sałata, surówka… – to, co lubisz

Zmielone mięso wołowe wymieszaj z posiekaną natką pietruszki, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz suszonym oregano. Uformuj cztery burgery, a następnie posmaruj je oliwą (powinna Ci wystarczyć jedna łyżka). Gdy sos BBQ będzie w połowie gotowania, zacznij smażyć burgery – na rozgrzanej patelni, bez dodatkowego oleju, przez ok. 4 min. z każdej strony. Przed końcem smażenia pamiętaj o podgrzaniu bułeczek.

Teraz wystarczy tylko złożyć wszystko w całość – bułeczka, sałata, pomidor, mięsko, ser, sos, surówka… – to już zależy od Twojej wyobraźni :)

Komentarze9 komentarzy

    • Alicja

      Paulino, czasem robimy właśnie tak jak Ty! w tej wersji same burgery są dość „ubogie”, bo pierwszą rolę gra wyrazisty sos :)
      Dzięki za komentarz! :)

  1. Alicjo, próbowałam zrobić te burgery i mi się kompletnie rozpadły na patelni :( czemu mogło się tak stać? Za to sos pycha :)

      • Bez trudu dawały się formować, wychodziły ładne i zwarte, mięso świeżutkie. Dopiero przy przewracaniu na patelni się rozpadły. W końcu dodałam do reszty mięsa jajko i bułkę tartą i wyszły raczej mielone a nie burgery, na dodatek nie dosmażyły się w środku – totalna klapa. Pocieszam się tylko, że to była moja pierwsza próba z burgerami :P

  2. Oto mój BIG burger dla prawdziwego Drwala :) Mój Drwal po zjedzeniu połowy miał dość :) Ps. było co spalać hihi ]:->

      • Niestety nie, później musiał uzupełnić spalone kalorie, żeby było znowu co spalać :) Ale skoro lubicie makarony (tak jak my), to proponuję spaghetti bolognese z włoskiego przepisu, co prawda 3h samego gotowania, ale naprawdę warto :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter