Domowy budyń czekoladowy

2

Gdy byłam mała, domowy budyń czekoladowy robiła mi mama – i mimo, że wiecznie bolał mnie po nim brzuch, nie potrafiłam go sobie odmówić ;) Na pamiątkę tego jakże uroczego wspomnienia obolałej Alicji przygotowałam przepis, który zapewne znała już moja babcia – i jej babcia – i babcia tamtej babci ;)

Domowy budyń czekoladowy

  • 500 ml mleka
  • 4 łyżki kakao (jeśli użyjesz słodkiego Puchatka, będziesz mieć efekt jak u mnie; jeśli ciemnego rasowego kakao – budyń będzie bardziej gorzki i ciemniejszy)
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżka cukru waniliowego
  • opcjonalnie: 1 łyżka cukru (to zależy od kakao – przy słodkim pomiń)

Wszystko robisz tak, jak przy zwykłym budyniu z torebki. Do rondelka wlej 3/4 mleka, wsyp cukier i cukier waniliowy, kakao – wymieszaj i zagotuj to razem. W międzyczasie wymieszaj dokładnie pozostałe mleko z mąką pszenną, mąką ziemniaczaną i kakao (ja po prostu robię to trzepaczką lub… spieniaczem do mleka ;) Do gotującego kakao dodaj mieszankę z mąki i cały czas mieszając poczekaj chwilkę, aż otrzymasz piękny budyń. A potem przelej go do miseczek lub pucharków.

Ps. Ja naprawdę budyń robię trzepaczką, przynajmniej nigdy nie ma po niej grudek :)

 

 

Komentarze2 komentarze

  1. Mniam mniam, na pewno spróbuję i zrobię swojemu facetowi! ;)

    PS Alicjo, Drwalu- może jakiś wpis o tym, jaka antykoncepcja Was nie zawodzi? Lub co „polecacie”? Oczywiście, jeśli nie wykracza to za bardzo poza granice prywatności. :) a jeśli już jest taki wpis, a go ominęłam- poproszę o podlinkowanie :))

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter