Drwala zabawy lodem

6

Opowiem wam wstrząsającą opowieść o lodzie. Będzie to stawiający każdy włosek na ciele i mrożący krew w żyłach dreszczowiec, którego głównym bohaterem jest… lód, a może nawet coś więcej, bo powiem wam jak to odczuć na własnej skórze…

To będzie opowieść skierowana do Drwali, którzy chcą potraktować swoje Panie w ujmująco mroźny sposób. Drogi Drwalu, zacznij od przygotowania czystej wody… pojemnika lub torebki do zamrażania wody i czasu oraz bardzo chłodnego miejsca. Połącz składniki razem a efektem tych czarów powinien być lód, w małych kawałkach, wygodny do użycia do chłodnych drinków, ssania, gdy jest Ci za gorąco lub jako narzędzie gorących tortur, gdy przypadkiem Twoja Pani potrzebuje małego dreszczowca.

Oczywiście całkiem możliwe, że w/w osprzęt posiadasz już gotowy świadomie lub nie, zależnie od tego jak często zaglądasz do kuchni, zwłaszcza do zimniejszych partii lodówki lub czy jesteś amatorem złotych trunków na kamieniach.

Zadbaj też o miejsce. Pierwsze wrażenie, jakie Twoja Pani powinna mieć po wejściu do takiego pomieszczenia to ciepło, przyjemność i zapowiedź przyjemnych chwil. Przyciemnij lub wyłącz oświetlanie, podkręć ogrzewanie, zapal kilka świeczek. Niech temperatura i nastrój robią swoje…

Drwala zabawy lodem

Zbuduj napięcie, przytul ją, pocałuj delikatnie, pozwól się przyzwyczaić do siebie… Bądź aksamitną wersją siebie. Niech Ci zaufa. Jeżeli chcesz wzmocnić jej doznania, gdy już będziecie blisko, zawiąż jej opaskę na oczy, powoli rozbierz, połóż na łóżku lub podłodze i… sięgnij po lód.

Weź go w rękę i niech się lekko stopi, a kropelki lądują na jej nagiej skórze. Nie pozwól, aby zostały tam długo, powoli i namiętnie je zlizuj. Twoja Pani może jeszcze nie być świadoma tego, co ją czeka. Uspokajaj ją, często delikatnie całuj, szepcz jej, jaka jest piękna… niech napięcie rośnie.

Gdy lód zniknie, sięgnij po następną kostkę, tym razem włóż ją sobie do ust i rozpoczynaj delikatną powolną jazdę, na zmianę językiem i lodem trzymanym w zębach. Wystartuj od stóp i zmierzaj w górę. Dotykaj i liż ją powoli. Dotykaj ją dłońmi. Niech czuje Twoje ciepło i Twój chłód. Jeżeli się pośpieszysz, lodu starczy Ci aż do szyi… Twój język stanie się chłodny. Wtedy ją pocałuj, niech poczuje mroźny oddech Drwala.

Gdy będziesz po niej wędrował lodem, przygotuj się na jej dreszcze i wstrząsy… nie pozwól jej jednak bardzo zmarznąć. Twoje ręce i ciało powinny delikatnie ją ogrzewać. Słuchaj i przyglądaj się jej, patrz na co najbardziej reaguje i na tym się bardziej koncentruj.

Gdy będziesz wracał na dół, a wracał będziesz na pewno, trzymając lód w ustach możesz zawędrować w okolice jej piersi i ssać je zimnym językiem dotykając co jakiś czas jej zmarzniętych brodawek lodem. Ssij i liż je swoimi zimnymi ustami i językiem… Taki lód bardzo rozgrzewa ;)

Weź drugą kostkę lodu w rękę i zacznij bawić się jej pępkiem… dotykaj delikatnie, całując ją jednocześnie w szyję lub piersi zlizując kropelki wody…

Gdy Twoja Pani będzie całkiem rozgrzana tym lodowym tańcem, odłóż na chwilę cały asortyment narzędzi tortur i zacznij to co sprawi jej jeszcze większą przyjemność. Zacznij lizać jej cipkę długimi pociągnięciami języka. Uważaj na swoją Panią i na to jak reaguje. Ale też nie odpuszczaj. Liżąc ją jednocześnie ogrzejesz swój język. Gdy Twoja Pani będzie myślała, że zabawy lodem skończyły się, a Twój język rozgrzeje się, włóż sobie kolejny kawałek lodu do ust i dopiero teraz zabierz się za łechtaczkę. Odszukaj ją i zacznij powoli ją drażnić, nie dotykaj jej jeszcze bezpośrednio lodem tylko coraz chłodniejszym językiem… dopiero po kilku chwilach spróbuj ją dotknąć… Przygotuj się na krzyk ;) Pobaw się, podrażnij ja… potem go wyjmij z ust i skończ ją językiem. Tak konkretnie, z użyciem wszystkich dostępnych palców i liźnięć, możesz zahaczyć nawet o małe tornado. Niech odpadnie…

Gdy będzie dochodzić do siebie, gdy już znowu będzie z Tobą, zacznij ją całować, nie pozwól zdjąć opaski z oczu. Całuj ją, ale w międzyczasie sięgnij po lód. Całując i dotykając jedną ręką, drugą nadal drażnij ją zimnem. Używając kostki pobaw się jej piersiami, niech topi się na jej brodawkach, gdy ty w tym czasie powoli, ale nieustępliwie wrócisz do jej cipki i zaczniesz ją namiętnie lizać, niech poczuje zderzenie temperatur. Kostka lodu powinna być wyznacznikiem bieguna, gdzie Ty gorący zawsze jesteś po drugiej stronie. Gdy dotykasz jej ud lodem, całuj namiętnie jej szyję i przygryzaj brodawki piersi, gdy kostka ląduje na stopie, zajmuj się jej pępkiem… bądź daleko od zimna i bądź nieoczekiwany. Rób to jednak płynnie. Nie skacz po niej. Lód ma ją muskać, topić się na niej a nie ją mrozić. Co dalej…? Użyj wyobraźni.

Pamiętaj, aby nie robić jej krzywdy, to Twoja Pani, niech krzyczy, niech piszczy, ale przede wszystkim niech czuje nieziemską przyjemność i strach… przed kolejnym nieoczekiwanym miejscem…

Wyobraź sobie, jaka zemsta czeka Cię za tę torturę.

Mroźnego wieczoru ;)

PS. Zamiast kostek lodu możesz skorzystać np. z lodów na patyku… Twoja Pani będzie jeszcze smaczniejsza;)

Komentarze6 komentarzy

  1. hmm… uwielbiam różne nietypowe zabawy w łóżku, ale za coś takiego bym zabiła… żadna kropelka zimnej wody nie może mnie dotknąć, nigdy, nigdzie! na szczęście moje kochanie doskonale o tym wie;)

  2. wkręcam się w to cudo !
    („prawdziwa kobieta powinna być damą w salonie, kucharką w kuchni i .. dziwką w sypialni”)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter