Dwie kobiety w jednym łóżku – o fantazjach lesbijskich

35

Dwie kobiety w jednym łóżku to jedna z najbardziej popularnych fantazji… Panów. Opowiem Wam jednak nie o męskiej perspektywie, tylko mojej – kobiecej, tłumacząc dlaczego tak lubię kobiety i co mnie w nich pociąga najbardziej…

Na początek słowo wyjaśnienia. Jestem totalnie zadowolona z mojego hetero życia z Drwalem. Z naszej zaborczości, zwierzęcości i władczego zagarniania siebie – dla siebie. Nie wiem nic o prawdziwym lesbijskim życiu, o technikach, pozycjach, realnych sposobach kobiet kochających kobiety, ALE…

Dwie kobiety w jednym łóżku

… kobiety są takie piękne, prawda? Uwielbiam na nie patrzeć. Uwielbiam patrzeć na zadbane, pewne siebie kobiety, które mają „to coś”. Możecie być wesołe, smutne, intrygujące, tajemnicze. Możecie bawić się kosmykiem włosów, walczyć z opadającą pończochą samonośną, tuszować oznaki nieprzespanej nocy, oddychać zbyt szybko po pospiesznym seksie… Przyglądam się Wam i widzę. Pożeram Was wzrokiem i kradnę Wasze nieświadome spojrzenia… I wiem, że co najmniej połowa z Was robi ze mną to samo.

Dlaczego kobiety fantazjują o kobietach?

Powodów oczywiście jest wiele. Lesbijskie fantazje mogą być efektem złych doświadczeń z facetami, naturalną choć skrywaną skłonnością lub zwykłą ciekawością, pragnieniem sprawdzenia jak to jest, chęcią wypróbowania czegoś nowego. Znamy swoje ciała i wiemy, czego można się po nich spodziewać, jak nimi sterować, by zawędrować na krawędź rzeczywistości, gdy po prostu mdlejemy po serii orgazmów. Nasze usta są bardziej miękkie, ciała kuszą seksowną delikatnością, a umysły wiedzą, jakich zabaw potrzebujemy, by dojść.

Kobieta, która dotyka kobietę nie bawi się w sztuczne budowanie napięcia. Nie błądzi, szukając ustami łechtaczki. Jest precyzyjna, delikatna, skuteczna.

Jak wygląda typowa lesbijska fantazja? 

Zaczyna się bardzo niewinnie, od lekkich muśnięć wargami, przelotnych dotyków, zaciskania dłoni na biodrze tej drugiej kobiety. Potem akcja przenosi się do sypialni, gdzie powoli bawimy się swoimi językami, rozpinając jednocześnie guziki naszych bluzek, zsuwając z bioder spódnice, dotykiem poznając nasze ciała. Możemy skupiać się na każdym centymetrze skóry lub od razu przejść do konkretów – i niecierpliwe fantazje chyba częściej idą właśnie tą drogą… Wtedy wystarczy tylko pozwolić, by partnerka lizała całą naszą cipkę, śliniła językiem łechtaczkę, końcówką palca drażniła nasz tyłek. Wystarczy pozwolić jej na lizanie, ssanie, masowanie i drażnienie naszej cipki na wszystkie kobiece sposoby, by zdecydowanie zbyt szybko dojść prosto w jej usta – tryskając naszym sokiem…

Możemy bawić się sobą jednocześnie, leżąc w pozycji 6/9 i wpijać się w siebie – choć ta pozycja dekoncentruje i po pewnym czasie może wymagać przerwania. Możemy wreszcie użyć podwójnego dildo i nadziać się na nie jednocześnie – leżąc na przeciw siebie lub klęcząc zetknięte tyłkami pieprzyć się wzajemnie od tyłu… Wtedy każdy nasz ruch działa na tę drugą, a jeśli obie włożymy sobie cokolwiek do tyłka – kulki, korki, zatyczki – to szybko możemy zemdleć z nadmiaru rozkoszy.

Dwie kobiety, dwa ociekające sokiem ciała, dwie pulsujące łechtaczki – czy to także Twoja fantazja?

Komentarze35 komentarzy

  1. Hmmm… zawsze ciekawiło mnie, jak to by mogło być z kobietą… nie miałam jednak żadnej konkretnej fantazji na ten temat. Od dziś zaczynam fantazjować ;)

  2. Poprawność polityczna…? Dlaczego ciągle wmawia się kobietom, albo promuje się opinie, jakoby każda kobieta miała zaciągi lesbijskie albo co najmniej bi? To tak na marginesie.
    Jako dziewczyna nie ciągnie mnie do kobiet. Odczucia jedynie platoniczne. Fantazje to raczej o dwóch mężczyznach w łóżku ale pewnie nie jestem poprawna :) Chociaż uważam że w szczęśliwym związku dwie osoby wystarczą. Coś ponad to już tłok.
    A poza tym, czemu mam dziwne wrażenie że ten artykuł pisał facet. Ale to tylko takie moje spostrzeżenie.

  3. To zabawne, gdy najbardziej kobiecą kobietę, jaką znam, ktoś nazywa mężczyzną. Chyba muszę wyjaśnić skąd pojawił się ten artykuł, bo nie ukrywam to ja zainspirowałem nim Alicję. Rozmawialiśmy z Alicja kilka razy o tym, że przecież kobietom podobają się inne kobiety. Mój wniosek był taki że kobiety bardzo doceniają seksualność innych kobiet. Zupełnie inaczej niż w przypadku facetów hetero. Kobiety często bardzo doceniają to, jak bardzo inne kobiety starają się być kobiece. Zainspirowałem Alicję do napisania fantazji o tym, co mogłaby myśleć o innej kobiecie, jako czysta fantazja. Co jak widać zrobiła na tyle dobrze, że sugerujecie, że jest facetem… hmm. A jeżeli widzicie tam faceta… cóż, w takim razie jestem gejem. Alicjo mój mężczyzno, czy wypijemy dziś razem wino i zbrukamy się przed poniedziałkiem niegrzecznymi czynnościami seksualnymi zarezerwowanymi dla zakochanych? ;)

    • Hmm ciekawe to w końcu skąd inspiracja? z maili czytelniczek czy kreatywnej rozmowy? Owszem kobiety potrafią ocenić, docenić urodę innych kobiet, niekoniecznie podciągając to od razu pod seksualność, seks i dobieranie się sobie nawzajem do majtek. Częściej ma to charakter raczej….hmmm jak ocenianie siostry,a chyba nikt normalny nie chce uprawiać seksu z własną siostrą, przynajmniej mam nadzieję, że nadal tak jest. Z pewnością jest wiele kobiet które postrzegają inne kobiety w sposób seksualny (czyli pociągają je one, pobudzają itp), ale to jest już chyba przebłysk biseksualizmu, czyż nie? :)
      Docenianie jak kobiety starają się być kobiece?? hmm….interesujące stwierdzenie, naprawdę.
      A co do płci osoby piszącej. No cóż , to internet, pole do popisu. Alicja przedstawiła swoją wizję w sposób hmmm…mało kobiecy jak na kobietę heteroseksualną. Ale to tylko moja osobista opinia. Jak już mówiłam to jest tylko internet i wiele zabawnych rzeczy się tu dzieje. Równie dobrze cały portal może prowadzić jedna osoba pod dwoma pseudonimami. Ale to akurat nieważne.

      • Białe koronki

        Maya, znalazłam Twoje zdjęcie – idź być najmądrzejsza gdzie indziej. To portal dla otwartych ludzi, a nie pruderyjnych trolli wietrzących wszędzie SPISEG

        Alicjo że te tak sie znowu przypomne z moją mailową prośbą – kiedy napiszecie coś o białej bieliznie? Wszędzie tylko czarna i czarna a mój Drwal wszystko lubi jasne.. chcialabym zrobić Wasz pokaz, ale nie wiem jak się za to zabrać bo jakoś mi sie nie komponuje ta biel.
        Piszcie dalej i nie dajcie się trollom! A fantazja o les zaje*ista :P

  4. Skoro to portal dla otwartych ludzi to każdy powinien mieć prawo wyrażać własną opinię, prawda? Z pełną kulturą. Białe koronki. Ale chyba nie wiesz co to jest trolling i co to jest konwersacja, kulturalna i wśród dorosłych ludzi. Poza tym, SPISEK.
    Pruderia ma swoje uroki i choć sama bym siebie tak nie określiła dziękuję.
    A to że mam odmienne zdanie co do fantazji homoseksualnych to chyba właśnie osoby otwarte i tolerancyjne powinny akceptować? Prawda? Czy może ta otwartość ukierunkowana jest tylko na na to co teraz na topie? Skoro ktoś mówi o lesbijskich orgiach to nie chcąc się wyróżniać każdy przytaknie i wskoczy do łóżka z kobietą?? Jeśli posiadanie własnego zdania i przedstawianie go oznacza bycie trollem to z przyjemnością nim zostanę. Białe koronki. A zdjęcie piękne. Szkoda że to nie orgazm.

  5. Maya- jestem jak i Alicja w 100% kobietą, wierz na słowo :p pozostaję w szczęśliwym związku z moim narzeczonym, uwielbiam z nim uprawiać seks na każdy możliwy sposób a jednak nie jest dla niego żadną tajemnicą fakt,iż miewam fantazje o zabawach z inną dziewczyną. Ty patrz sobie na inne kobiety jak na siostry skoro tak ci się podoba, mnie lesbijki ogromnie podniecają, a dodam,że nigdy nie robiłam tego z inną przedstawicielką tej piękniejszej płci ;) (poza jednym pocałunkiem na imprezie z koleżanką-ale tutaj poszło o zakład,że tego nie zrobimy ;). )

    • Ja tez jestem w szczęśliwym związku z narzeczonym i to on pociąga mnie zawsze i wszędzie, wystarczy że spojrzy na mnie a ja już jestem gotowa ;-)
      I też tak jak Ty czasami myślę jak to by było z kobietą, a czasami nawet mijam takie ze … no podniecają mnie. Nie muszę ich znać, mogę je widzieć pierwszy i ostatni w życiu, zachaczona spojrzeniem gdzieś na światłach w deszczu, w tłumie w markecie, nie ma znaczenia miejsce. Wystarczy ze ma w sobie coś takiego… Po prostu widzisz i „trach”, na ułamek sekundy otwiera się brama homoseksualizmu.
      Co nie oznacza że jestem bi. Wątpię żebym się zdecydowala na seks z kobietą, choć przecież jesteśmy tak seksualne. Raczej jest to szybka myśl, mała fantazja ot tak, i życie płynie dalej. A ja dalej jestem w pełni seksualnie spełniona przez mojego narzeczonego ;)

  6. Może jako młoda osoba, podobno doświadczającej tzw. „burzy hormonów”, nie jestem dobrym przykładem, ale całkowicie zgadzam się z Alicją i jej światopoglądem. Trochę mnie martwiło, że pewnie jest tak niewiele kobiet, które potrafią docenić kobiecość pozostałych przedstawicielek płci pięknej, ale ta cud niewiasta znowu wyregulowała mi świat jak dobra kosmetyczka nieokrzesane brwi ;)
    Nazywanie tego odruchami bi-lub homoseksualnymi jest mocno wyolbrzymione, bo według mnie to jak oglądanie czasopisma dla kobiet, gdzie mnóstwo idealnych ciał, działających raczej jako motywacja, nie obiekt seksualny. Podziwiamy je, pragniemy być jak one, a tekst mówi o robieniu tego po prostu „na żywo”, a nie do kolorowej gazetki. Pozdrawiam jedną z najbardziej kobiecych dam jaką kiedykolwiek czytałam ^^

    • Alicja

      Niko! Nie wiem jakim cudem przeoczyłam Twój komentarz. Dziękuję za niego namiętnie i pozdrawiam Cię mocno! ♥

  7. Bezpośrednia

    To ja chyba się teraz przyznam…
    Bardzo podniecają mnie kochające się kobiety… a przynajmniej podczas oglądania filmów porno. Jak mam wybierać kategorię najczęściej wybieram „lesbijki” nie wiem dlaczego.. :)

    • Ja mam.podobnie jak Ty. I przyznam.się Tobie kochana Alicji ze jestem w trakcie poszukiwania partnerki na piękny kobiecy sex. Oczywiście bez udziału mojego Drwala za ro za jego aprobatą.

    • Tam samo ja chociaż świata poza moim mężczyzną nie widzę i jest dla mnie Bogiem seksu to z drugiej jednak strony Bardzo mnie podnieca jak dwie piękne kobiety zabawiają się że sobą w zdecydowany śmiały sposób a na filmach porno jest to naprawdę genialnie uwidocznione. Pozdrawiam wszystkie Panie.

  8. Jak dobrze się to czyta! A już myślałam, że po prostu tylko ja jestem jakaś dziwna, bo mimo, że w związku heteroseksualnym od lat to ciągle zdarza mi się zachwycać innymi kobietami. To nie tyle zachwyty „omg, cudna szminka, też chcę taką!”, ile w pewnym sensie żałowanie, że nie dane mi było z kimś tak pięknym, seksownym, etc.się kochać. I zawsze daleko w tych zachwytach do siostrzanej sympatii, raczej to pożeranie wzrokiem. Uff, tutaj czuję się całkowicie normalna! Dzięki.

  9. Hej dziewczyny :)
    Ja osobiście też miewam fantazje lesbijskie. Nigdy nie byłam z kobietą, i nawet się z żadną nie calowałam. Ale jednak coś mnie do nich ciągnęło…
    Przypuszczam że miało to związek między innymi z burzą hormonów w okresie dojrzewania – chciałam poznawać nowe rzeczy, dowiedzieć się „co to ten seks i o co w tym chodzi ” i czy to serio takie fajne. Mam na szczęście dobrą przyjaciółkę, z którą mogłam porozmawiać nawet o tym – bo nie ukrywajmy, gdy ma się te -naście lat, to każdy z nas chce jak najlepiej poznać siebie i swoje ciało, jego możliwości i potrzeby.
    Informacji jak to zwykle bywa, szuka się w internecie… I gdy natknęłam się na kilka filmików, szczerze powiedziawszy się zraziłam :( zraziłam się do miłości cielesnej przez ukazaną wszędzie dominację mężczyzn, traktowanie kobiet jako przedmiotu i „seksualnej zabawki” i przez brak jakiegokolwiek uczucia…. Moim zdaniem gdy decydujemy się z kimś kochać, no to trzeba darzyć do uczuciem i zaufaniem.
    Wracając do tematu… Zraziłam się. Myślałam że zawsze to wygląda tak… Poniżająco (dla kobiet). I tak oto, ta damm, odkryłam, powadzona przez ciekawość i nadzieję, miłość kobiecą. I spodobało mi się. Spodobała mi się ta nasza wrodzona delikatność i czułość.
    Nigdy nie byłam z kobietą, chociaż o tym myślałam. Mężczyźni mi się podobali ale
    Jednak przeważał strach.. Jednak mimo obaw nie odważyłam się na ten krok. Prawie dwa lata temu poznałam wreszcie mojego ukochanego (który tak na marginesie mówiąc jest ode mnie rok młodszy – a wcale nie wygląda i się nie zachowuje jak dziecko, więc mamy oto dowód na to, że aby kochać, nie trzeba patrzeć w metrykę.). I niedawno zdobyłam się na odwagę, dorosłam do bliskości, zaufałam. Kochaliśmy się. Mam 19 lat i wcale nie żałuję, cieszę się że oboje daliśmy sobie czas i żadne z nas nie naciskało. Do miłości trzeba dorosnąć.
    Fantazje lesbijskie nadal mam, ale jednak wolę sobie fantazjować o moim Drwalu <3 chociaż kto wie… Moja przyjaciółka tez miała okres bycia "bi"… Może gdybym nie poznała Piotrka, to była bym z Ewą? Cóż, tego się nie dowiemy, i nie chce tego sprawdzać – Ewa teraz tez ma swojego Dawała, ja swojego. I wszyscy są szczęśliwi <3

    Pozdrawiam! :)

  10. A ja najczęściej fantazjuję, o tym, że pieszczę kobietę. Jest coś takiego w kobiecym ciele co przyciąga 😊 może też kluczem jest chęć poznania tego czego doświadczają mężczyźni z nami. Poza tym mnie fascynuje moje własne ciało, a co dopiero ciało innej kobiety.

  11. A ja doceniam piękno kobiecego ciała, zawsze uważałam że ciało kobiety jest cudnie apetyczne ale jakoś lesbijskich fantazji nie miałam nigdy. Miałam za to inne fantazje: ja + dwóch Drwali :) i udało mi się nawet zrealizować tę fantazję z moim mężem i jeszcze jednym panem- przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania :) Adrenalina i odczucia niesamowite :) na pewno to powtórzymy :P) pozdrawiam Was :)

  12. Mam spore doświadczenie w sexie z kobietami , głównie były to trójkąty para + ja i muszę trochę ze smutkiem napisać, że głównymi inicjatorami takich spotkań byli panowie . To głownie ich fantazje o dwóch kobietach w łóżku były zaspokajane, a panie niejako robiły to dla niego i „dla świętego spokoju”. Oczywiście nie uogólniam. Bywały też takie spotkania gdzie pani była początkowo bardzo sceptyczna jeśli chodzi o kontakt z kobietą, a potem rozkręcała się na tyle, że ..zapominałałyśmy o tym, ze oprócz nas w łóżku jest jeszcze ktoś ;)))

  13. Kobiety świetnie wiedzą jak się wzajemnie doprowadzić do niebiańskich ;) rozkoszy, z doświadczenia wiem jednak,że nowicjuszki nie zapewnią pełnej satysfakcji ;),można je natomiast łatwo zdominować ;) Jedno jest pewne, udany i spełniony seks,to współpraca. Osobiście kocham podziwiać kobiety,nie znaczy to jednak, że jestem lesbijką,wymyślono lepsze określenie biseksualność ;) To jak z seksem analnym i waginalnym, orgazmy są zupełnie inne,ale ja kocham oba warianty ;) i stanowczo stwierdzam,że lubię zabawy z kobietami,ale bez toporka doczepionego do realnego faceta nie czuję się do końca spełniona. Buziaki 😘

  14. Niestety,albo na szczęście :) lubię być zdominowana, więc moje fantazje o kobietach, owszem są, ale opierają się głównie na myśli, że mój drwal na nas patrzy… Kobieta sama w sobie mnie nie fascynuje i nie podnieca i na pewno nigdy nie zdecydowałabym się na sex z kobietą ” sam na sam „…. ale myśl o tym jak mój mężczyzna by zareagował na to, co mogłybyśmy robić… wyobrażać sobie ze pozwalałabym się dotykać, pieścić czy całować innej kobiecie, móc jeździć po jej ciele językiem i wiedzieć że na mnie patrzy…. Nie podniecają mnie kobiety, ale podnieca mnie myśl jego podnieceniu i świadomość jak bardzo by mnie wtedy pragnął i jaka czeka mnie nagroda….i najlepiej w białej, prostej bawełnianej bieliźnie, bo seks z kobietą miałby w sobie tyle erotyzmu, że bielizna powinna być delikatna ;)

  15. Fantazje o kobiecie myślę że każda nas sobie wyobraża sobie jak by to było z kobietą ja dosyć często o tym myślałam i myślę uwielbiam obserwować kobiety pary spacerujace i wyobrażać jak oni się kochają.jak bym miała się kochać z kobietą to myślę że tylko z tobą Alicjo. A co do fantazji to wyobrażam sobie ze siedzę w fotelu z dobrym drinkiem i patrze na was na Alicję i Drwala jak robicie przedstawienie to moja fantazja i myślę że z samego patrzenia bym poplynela. Pozdrawiam calusnie pięknego dnia wam życzę

  16. To wszystko pieknie brzmi, ale na fantazjach sie w niektorych momentach konczy. owszem kobiecie z kobieta jest duzo latwiej, ale jesli partnerce nie odpowiada nasz sposob zaspokajania, to robi sie zdecydowanie trudniej (same wiemy, jak to z nami kobietami jest). w kazdym razie polecam seks z kobieta. co prawda mam od kilku lat faceta, ale noc z kobieta pozwala mi odetchnac od codziennosci ;)

    • Alicja

      Blondynko, ale to właśnie mają być tylko fantazje :)) nie porywałabym się na temat seksu z kobietą, nie mając w tym zakresie żadnego doświadczenia.
      Ps. Możesz zdradzić jak Twój facet reaguje na Twoje noce z kobietami? I czy dobrze rozumiem, że masz stałego faceta, ale raz na jakiś czas wybierasz „nową” kobietę? Pytam z ciekawości :)

    • Witam :) Widzę ze super dyskusje tu się rozwinęły :) Jestem lesbijką i przykuł moją uwagę ten artykuł. Nie ukrywam miałam kiedyś zbliżenie z mężczyzną. Nie dalo mi to zbytniej przyjemności. Nie czułam tego czegoś po prostu. Kiedy spróbowałam z kobietą , poczułam ze to właśnie to. Nie ma nic piękniejszego jak delikatnosc kobiety , widok jak działa na Nią mój dotyk , pocałunki ..Doznania niesamowite , nie do opisania. :) Fajnie czytać takie artykuły bo większość Polaków uważa ze homoseksualizm to choroba . To nie jest choroba , my po prostu tacy jesteśmy :) A fantazji nie ma co sie wstydzic , zawsze mozna je spelnic ;) Pozdrawiam wszystkich ! :)

  17. Witajcie

    Jestem no to się przyznam byłam z kobietą zaczęło się trójkąta którego chciał mój facet wcześniej były jakieś fantazje Ale tylko tym pozostały …
    W trójkącie było super on jeden i mu dwie czasem.
    Ostatnio spotkalysmy się same i było bardzo hmm gorąco od samego początku .Rzucilysmy się na siebie jak dwie dzikie kotki bardzo namiętnie ostro…
    Kobieta tak jak piszecie dobrze wie jak zrobić przyjemność drugiej kobiecie ….

  18. Jestem szczęśliwą mężatką… Od zawsze miałam fantazje o kobietach.. pierwszy raz spontanicznie na studiach z przyjaciółką zaiskrzyło tak że nie wiedziałyśmy co się dzieje wokół… Później były też inne kobiety.. Nie mogłabym być lesbijką.. zupełnie nie wyobrażam sobie życia bez mężczyzny, gdyż seks z mężczyzną jest maksymalnie wypełniający mnie całą…. ale seks z kobietą… kiedy sutki wilgotnych ciał ocierają się o siebie nawzajem.. kiedy zamyka się oczy i ma się wrażenie że się fruwa pod sufitem w rytm muzyki… i pocałunki miękkie i wilgotne.. jakże inne od tych męskich… uwielbiam uwielbiam.. powtarzam kiedy tylko mogę….

  19. Temat, który „męczy” mnie od dłuższego czasu… Jestem zaręczona, kocham Mojego Drwala i wiąże z nim przyszłość, jest nam razem dobrze i jesteśmy szczęśliwi, ale od kiedy tylko zobaczyłam po raz pierwszy jego siostrę (a było to ok. pół roku temu), moje serce od razu szybciej zabiło :-) Jest taka piękna, delikatna… Idealne kobiece kształty, zadbana, pewna siebie, lecz z nutką tajemniczości i te cudowne, niebieskie oczy, w których za każdym razem potajemnie się topie… Fakt faktem, ma męża i prawie roczne dziecko, ale nie mogę się na nią napatrzeć, podziwiam ją, pragnę jej bliskości, uwielbiam jej głos, a myśli o niej męczą mnie dniami i nocami… Od zawsze czułam pociąg zarówno do mężczyzn jak i kobiet, ale nigdy z żadną kobietą nie miałam bliższej styczności, zresztą nikt o moich upodobaniach nie wie, Drwal też nie i raczej nigdy się nie dowie, że co noc śnię o jego siostrze w niedwuznacznych sytuacjach… ;-) Ah, co za mętlik w głowie, trudno to opanować, po prostu się nie da. Za każdym razem, gdy się budzę, żałuję że to był sen… Musiałam gdzieś o tym napisać, bo już nie daje rady, dziś śpię pod jednym dachem z nią i jak zwykle nie przestaje o niej myśleć…

    • Ja myślę że powinnaś mu powiedzieć. Wydaje mi się se spodoba mu się to może nie koniecznie siostra ale porozmawiać o fantazjach zawsze warto. Ja nie umiałam rozmawiać o nich z mężem i wszystko się posypalo. Zachęcam do szczerej rozmowy

  20. A ja przyznam szczerze, że mnie kobiety nie biorą… w żaden sposób. Nie jestem uprzedzona, nie jestem ograniczona, bo fantazje w mojej głowie pojawiają się bardzo szybko. Nigdy jednak pocałunek z kobietą, czy coś więcej nie wzbudzały we mnie tego typu emocji. Wręcz przeciwnie, emocje jedynie odpychajace.

  21. Cześć. Ja miałam przyjemność być z kobietą z tym że nie sam na sam a z ówczesnym partnerem. Byliśmy z 3 różnymi kobietami:
    1. W klimacie bdsm z tym że pani nie była bi aczkolwiek była domina więc było ciekawie.
    2 Klasycznie z drugą para. Kobieta była bi i z nią było najlepiej była śliczna i konkretną. Przeraża wzrokiem, zachlanna sexowna. Niebo na ziemii.
    3. Ostatnia może była odrobinę bi. Była młoda ale ambitna i w trójkącie było fajnie.
    Opinia ogólna jest taka że fantazje a marzenia to dwa różne pojęcia jeśli bierzemy pod uwagę sex. Życie jest tylko jedno więc warto spróbować.
    Ale to oczywiście tylko moja opinia

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter