Dyniowe latte

2

Gdy pokazałam wam to latte na instagramie, myśleliście, że to kolejny jesienny muffinek. Tymczasem jest to najpyszniejsza na świecie pumpkin spice latte, znana wam pewnie z najpopularniejszej kawiarni na S. :) Jedyne, co tak naprawdę musisz wcześniej do niej przygotować, to rozgrzewający syrop dyniowy (do przechowania w lodówce, więc starcza na dłużej). To jak, parzymy kawę? :)

Dyniowe latte

Składniki na ok. 200 ml syropu dyniowego:

  • 0,25 szkl. purée, czyli zblendowanej upieczonej dyni
  • 0,4 szkl. mleka skondensowanego (słodzonego, a jeśli masz niesłodzone to dodaj 3 łyżki cukru)
  • 0,5 szkl. wody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 0,5 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Cały sekret tej pysznej kawy tkwi w syropie.

Do rondelka wlej wodę, wsyp przyprawy i ekstrakt z wanilii, gotuj przez kilka minut (5-6). Po tym czasie zestaw z ognia i odczekaj kwadrans, aż syrop przestygnie. Przecedź go przez gazę lub gęste sitko w taki sposób, by nie było w nim ziarenek przypraw.

Gdy napój jest przecedzony, dodaj do niego mleko skondensowane i mieszaj, aż się rozpuści. Na koniec dodaj dyniowe purée – całość zblenduj lub zmiksuj, by otrzymać gładki syrop.

Gdy masz już syrop, pora na pełne dyniowe latte: przygotuj swoją ulubioną kawę, wlej do niej dwie łyżki syropu dyniowego i zalej spienionym mlekiem. Możesz wykończyć całość bitą śmietaną i cynamonem (ja zwykle pomijam bitą śmietanę :)

Komentarze2 komentarze

  1. Zagorzała Czytelniczka

    Aż dziw bierze, że pierwszy artykuł, który komentuję to ten o jedzeniu, ale gdy zwykle wystarcza mi czytanie ich i komentarzy tak dziś pojawiło się pytanie czysto praktyczne – czy lepiej użyć do tego syropu świeżego czy mielonego imbiru? Ogólnie dodam, że blogiem jestem zachwycona, bo łączy dwa najlepsze aspekty życia, także oby tak dalej :D

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter