Hamburger Drwala

1

Dobry hamburger to danie, które dobrze wygląda na początku, dobrze smakuje w trakcie, a potem jest śmiesznie i wszystko jest brudne… – ale to daje też miejsce do popisu, zanim pójdziecie do łazienki. Zwłaszcza jeżeli sos był smaczny i odpowiednio pikantny….

Hamburger Drwala

Zakładając, że to obiad lub kolacja we dwoje i jest to typowy Hamburger Drwala z pełnym zestawem składników, istnieje duże prawdopodobieństwo drogi Drwalu, że będziesz musiał pomóc swojej niewieście go zjeść. To kolejny powód dlaczego warto hamburgery jeść razem… jest przy tym 2 razy więcej zabawy, więcej jedzenia, a gdy Twoja pani się pobrudzi, możesz jej pomóc… niekoniecznie chusteczką ;)

Aby poczuć się jak typowy amerykański drwal, który właśnie wysiadł ze swojej 3 tonowej furgonetki, przeładował szotgana, upolował byka albo niedźwiedzia i w końcu jakimś cudem dotarł do kuchni, mimo, że droga niełatwa a i whisky podobno mają tam niezłe – musisz skompletować to, co znajdziesz w każdym amerykańskim domu lub okolicy, czyli:

  • 500g mięsa wołowego rostbef lub pręga – nie polecam karkówki
  • 50-100ml oliwy z oliwek
  • 2 wysokie bułki z sezamem
  • kawałek (3-4 cm) imbiru
  • 0,5 łyżeczki białej gorczycy
  • 0,5 łyżeczki ziarna kolendry
  • 1 łyżeczka natki pietruszki
  • 4 liście sałaty rzymskiej
  • 4 plastry żółtego sera – może być ementaler ( odradzam topiony),
  • 1 ogórek kiszony
  • 1 czerwona cebula
  • 1 średni pomidor
  • 1 papryka
  • pieprz, chili, sól
  • keczup, musztarda, majonez
  • 2 patyczki do szaszłyków

Zacznij od dokładnego zmielenia wołowiny. Od razu dodaj do niej 3-4 szczypty soli oraz starty imbir, gorczycę, kolender oraz 2 łyżki pieprzu. Do wszystkiego dolej oliwę z oliwek. Ilość oliwy zależy od tego czy wołowina jest tłusta. Jeżeli jest – dodaj mniej oliwy, jak mięso jest chude, możesz spokojnie dolać nawet 100 ml. Do tego dodaj jeszcze 100 ml wody i dobrze wymieszaj – sugeruję zrobić to rękoma. Gdy już dobrze połączą się wszystkie składniki uformuj z mięsa 4 podobnej wielkości kulki. Przed położeniem na patelnię spłaszcz je, tak aby wyglądały jak kotlety. Wielkość dobierz do rozmiarów bułki, ale sugeruję, aby nie były zbyt grube.

Teraz przechodzimy do smażenia. Rozgrzej dobrze patelnię do grillowania i bez dodatków (oleju czy masła) grilluj z obu stron aż kotlety staną się złocisto brązowe. Następnie zdejmij kotlety, przekrój bułki na 3 części tak, aby można było utworzyć piętrowego hamburgera i zgrilluj wewnętrzne części przekrojonych bułek.
Teraz układanie. Zaczynasz od spodniej części bułki. Posmaruj ją musztardą i majonezem, dodaj trochę keczupu. Przykryj to liściem sałaty, posmaruj trochę majonezem, połóż kilka plasterków ogórka, na to zgrillowany kotlet, na to ser (powinien się lekko przytopić od temperatury). Znowu keczup, plasterki pomidora, cebuli i papryka – na to środkowa część bułki. I zaczynasz zabawę od nowa. Na wszystko układasz wypukłą cześć, przekłuwasz patyczkiem do szaszłyka i gotowe.

Drugiego składasz oczywiście podobnie…

Dla eksperymentatorów, polecam zastanowić się czy nie wymienić majonezu, musztardy i keczupu na jakiś ciekawy sos… ale o tym napiszę następnym razem.

Tymczasem smacznego hamburgera, dużo wyciekającego keczupu i majonezu oraz wielu przyjemnych zabaw ze wzajemnym zlizywanym ich z siebie…. Taki hamburger to dużo energii, a już chyba wiecie co dobrze ją spala? ;)

Komentarze1 komentarz

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter