Jagielnik bez pieczenia

4

Jagielnik to deser, do którego zbierałam się tygodniami. Niby wyglądał ładnie, niby nie był trudny do zrobienia, ale perspektywa udawania, że kasza jaglana jest wartą grzechu delicją jakoś mnie nie pociągała ;) Przyszedł jednak taki dzień, gdy postanowiłam zaszaleć ze zdrową żywnością – a jagielnik nadawał się do tego doskonale. Zrobiłam, pokazałam wam na instagramie i… chcieliście przepis :) Więc oto i on! :)

Od razu lojalnie uprzedzam – to nie jest typowe ciastko! To raczej wersja słodkiej przekąski, czy nawet śniadania – w końcu składniki są tak zdrowe, że można podjadać bez wyrzutów sumienia :)

Jagielnik bez pieczenia

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 3 szklanki mleka
  • 5 łyżek cukru
  • sok z połowy cytryny
  • ziarnka z laski wanilii lub olejek waniliowy
  • 200 g ciemnych ciasteczek (czekoladowych herbatników na przykład, ale mogą być też inne)
  • 3 łyżki orzechów (włoskie, nerkowce itd – oby nie były gorzkie)
  • 4 łyżki pokrojonych bakalii (u mnie rodzynki i morele)
  • 2 duże łyżki oleju kokosowego

Kaszę jaglaną ugotuj w 3 szklankach mleka, trzymając się instrukcji na opakowaniu kaszy. Do mleka oczywiście dodaj cukier. Ugotowaną i kaszę zblenduj na gładką masę, dodając sok z cytryny oraz ziarnka wanilii.

Wszystkie pozostałe składniki – z wyjątkiem oleju kokosowego) pokrusz, posiekaj i zmiksuj razem na masę. Do połowy dodaj olej kokosowy, a następnie wylep dno tortownicy wyłożonej wcześniej papierem lub folią do pieczenia (średnica 21-22 cm). Na wylepiony spód wyłóż masę jaglaną, a na to pokrusz drugą część bakalii i ciasteczek. Wstaw do lodówki na kilka godzin do stężenia – i tam też przechowuj :)

Komentarze4 komentarze

  1. Uwielbiam kasze! Wiec zrobie na pewno. I na pewno bede sie za to zabierac tygodniami :-D
    No ale co by mi przepis nie uciekl z pamieci wpisuje do przepisnika.
    Alicjo wszystkie przepisy podpatrzone na blogu maja w moim zeszycie czerwone serduszko.
    Zebym nie miala watpliwosci skad mam te swietne przepisy ;-)

  2. Można też mleko zastąpić mlekiem kokosowym i wrzucić tam wiórki to (jak ktoś lubi) nie trzeba dosladzac :-)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter