Jajko zapiekane w bułce

6

Uwielbiam śniadania z Drwalem – wszystkie, choć oczywiście te leniwe lubię najbardziej. Dorosłe życie ma jednak ten minus, że często po prostu spieszymy się zbyt mocno, by wyjść poza śniadaniowe kanapki lub szybką jajecznicę. Tym bardziej doceniam więc dni, w których możemy spokojnie przygotować coś innego niż zwykle – a potem zjeść to leniwie i zwyczajnie uśmiechać się do siebie.

Jajko zapiekane w bułce to propozycja na takie właśnie dni. Przygotowanie takiej kanapki jest bardzo proste, więc gdyby nie to, że piecze się ją przez kwadrans, z pewnością robilibyśmy ją o wiele częściej. Składniki w zasadzie są dowolne, więc za każdym razem wychodzi nam coś innego :)

Jajko zapiekane w bułce

  • 2 bułeczki
  • 2 jajka
  • 10 g żółtego sera
  • 2 plastry szynki lub boczku (może być więcej)
  • sól i pieprz
  • oliwa z oliwek (lub inny tłuszcz)
  • opcjonalnie: szczypta chilli, niewielki ząbek czosnku, cebula, koperek, inne dodatki, które lubisz

Przygotuj bułeczki – przetnij je na górze tak, by otrzymać „pokrywki”, następnie wydłub trochę środka :) Jeśli przypadkiem zrobisz w bułce dziurę, to nic się nie martw – wystarczy ją zalepić miąższem (działa).

Na rozgrzanej oliwie podsmaż cebulkę, boczek, szynkę, plasterki czosnku – wypisuję wszystko, jednak po prostu wybierz z tej listy to, na co masz ochotę. Boczek lub szynkę możesz oczywiście pokroić w kostkę lub paski. W międzyczasie zetrzyj ser.

Do każdej z przygotowanych bułeczek wsyp trochę startego sera, wyłóż podsmażone mięsko (wraz z cebulą/ czosnkiem), a następnie wbij jajko. Całość oprósz delikatnie solą i pieprzem, ponownie posyp serem i wstaw do piekarnika.

Jeśli chcesz mieć jasne, mało spieczone bułeczki, to zapiekaj je w piekarniku rozgrzanym do max 150 st. przez około 20 min (góra-dół). Jeśli chcesz mieć bardzo przypieczone, ustaw temp. na 180 st. z termoobiegiem i piecz ok. 15 min. (chyba, że chcesz mieć bardzo ścięte jajko). Jak jednak zapewne wiesz każdy piekarnik jest trochę inny, więc traktuj te parametry orientacyjnie – i po prostu co jakiś zaglądaj, co tam się dzieje.

Przed podaniem możesz posypać kanapeczki koperkiem lub szczypiorkiem.

 

Komentarze6 komentarzy

  1. Kiedyś próbowałam zrobić :D chciałam pokazać że doskonale znam przepis, a w rzeczywistości robilam to pierwszy raz :D zamiast wstawić bułeczki na 150°C to wlaczylam na 50°C .. i nic z tego nie wyszło :D morał taki by nie chwalić się umiejętnościami których brak :p

  2. Właśnie w tym momencie bułeczka „opala się” w piekarniku :D znając moje „zdolności” kulinarne wręcz modlę się, żeby mi wyszło :D

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter