Jak wygląda ładna cipka?

39

Pytanie tytułowe wcale nie jest żartem – spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie, które nurtuje tak wiele z nas, moja Panie! Szczerze mówiąc z waszych maili wynika, że nie tyle interesuje was cipkowy kanon piękności, co kryteria, dzięki którym należy wyzbyć się wstydu. Choć bowiem pracujemy nad wami nieustannie, to wiele z was wciąż zadręcza się pytaniami o to, czy oby tam na dole wszystko jest wystarczająco symetryczne, gładziutkie i różowe.

jak wygląda ładna cipka

Skąd się bierze wstyd?

Nie będę robić psychologicznej analizy, bez obaw. Podzielę się z wami moimi dwiema teoriami na temat wstydu, a uściślając: powodów, dla których wygląd cipki jest sprawą tak drażliwą.

Po pierwsze – kobiety nie mają pojęcia, jak ich cipka wyglądać powinna. Toporki możemy oglądać codziennie – wyrysowane na szkolnych tablicach, eksponowane w podręcznikach biologii,  prężone na filmach wszelkiej maści. Toporki są konkretne, wiecznie dumne i takie… mięsiste, bo przecież można je złapać pełną garścią – i poczuć. Po drugiej stronie erotycznej anatomii – gdzieś na skraju wstydu – leży cipka, czyli w zasadzie nie wiadomo dokładnie co. Od zawsze enigmatyczna, bo na dobrą sprawę, w codziennych sytuacjach, to nawet trudno ją dostrzec. Faceci są oswojeni z widokiem toporka od małego – dziewczyny niekoniecznie, bo żeby wszystko ładnie obejrzeć musiałyby operować lusterkiem, a jak wiadomo nasza kultura ceni raczej niewiasty powściągliwe. I jak ten świat ma być sprawiedliwy?

Cipka to na dobrą sprawę taka sama część ciała jak dłonie czy usta. Mogę określić mniej więcej czy moje dłonie są ładne, bo przecież wystarczy podpatrzeć jak wyglądają dłonie moich koleżanek. Definicja przez porównanie – z jednej strony niebezpieczna, z drugiej przynajmniej daje nam jakąkolwiek orientację w świecie. Wiąże się z nią drugi ważny problem – media – bo o ile dłonie mamy w nich różnorodne, to jakie królują w nich cipki? Te medialne! a więc należące do aktorek porno lub średnio roztropnych pań, desperacko rozkładających nogi na niby-prywatnych zdjęciach. Wiecie, że przez takie publikacje, kobiety masowo operują swoje wargi sromowe? Aby były mniejsze lub symetryczne „na wzór aktorek porno”? Jedne panie cipki operują, a inne się po prostu wstydzą – zamiast zwyczajnie je zaakceptować.

Czego uczą filmy porno?

Tego, że cipki są malutkie, mają symetryczne, różowiótkie wargi i nie ma na nich żadnych włosków. Zresztą włosy to najmniejszy kłopot, bo jak wspólnie ustaliłyśmy, można je po prostu zgolić. Cała reszta jest o wiele bardziej problematyczna, bo jak poradzić sobie z odstającym od pornograficznej normy kolorem (dajmy na to filetowym) lub niesymetrycznymi wargami (w stylu uszu słonia, a nie motylich skrzydełek)? Moim zdaniem rozwiązanie jest jedno:

Pokochać!

Niektórzy mówią, że każda cipka jest inna – i że nie ma na świecie dwóch takich samych. To z jednej strony sprawia, że każda z nich jest absolutnie unikatowa, a z drugiej… udowadnia, że nie ma jednego wzorca. Skąd wiesz, że Twoje duże wargi nie są w istocie piękniejsze niż niemal niewidzialne wargi innej dziewczyny? Może to właśnie Twoja cipka dostałaby tytuł Cipkowej Miss Świata? ;) Skoro przecież nie ma jednego modelu, to wszystkie cipki są normalne – te duże, i te malutkie, te zamknięte i te rozłożyste, te różowe i te brązowiutkie.

Nigdy nie zwracałam specjalnej uwagi na moją cipkę, choć nigdy też nie miałam wobec niej specjalnych zastrzeżeń. Cipkowym przełomem mego życia było pojawienie się Drwala, który jako pierwszy facet (i mam nadzieję ostatni), powiedział mi, że moja cipka jest śliczna. Ś l i c z n a. Jak różowy pączuszek albo słodka brzoskwinka. Szczerze mówiąc najpierw stwierdziłam, że być może mój ukochany jednak jest świrem – ale niedługo później sama zaczęłam się tej dolnej piękności przypatrywać. I wiecie co? Ona serio jest śliczna! Wprawdzie moim zdaniem i tak wygląda jak nieskończony pieróg (jak zresztą każda cipka), ale skoro mój bóg seksu mówi, że jest śliczna, to ona  m u s i  b y ć  ś l i c z n a. Nie tylko smaczna (o tym też napiszemy!), ale właśnie śliczna.

I teraz zadanie dla was, moi Drodzy:

Jeśli jesteś kobietą pooglądaj sobie od czasu do czasu swoją śliczną cipkę (najlepiej przy swoim Drwalu!) i okazuj jej tyle samo czułości, co chociażby spierzchniętym ustom w zimie. Albo i więcej ;)

Jeśli jesteś facetem, praw swojej Pani komplementy – i mówię teraz o szczerej adoracji jej cipki. My naprawdę tego potrzebujemy – nawet gdy twierdzimy inaczej.

A jeśli jeszcze macie wątpliwości, to zerknijcie na to… – to tylko jedna z tablic pokazujących jak różnorodne skarby chowamy w majteczkach;)

Jak wyglada ladna cipka

Zdjęcie pochodzi z cyklu The Great Wall of Vagina Jamiego McCartneya.

Komentarze39 komentarzy

  1. Wow Alicjo! Kocham Cię :)
    Właśnie ten temat spędzał mi ostatnio sen z powiek.
    Po raz pierwszy w swoim życiu usłyszałam że man piękną cipkę :)
    I właśnie teraz zaczęłam się jej przyglądać.
    Chyba naprawdę nie jest ze mną tak źle jak myślałam ;)

  2. Hej.
    Dawno temu jako nastolatka nie byłam przekonana do swojej perełki, byłam pewna że przyjdzie kiedyś taki moment ze ja sobie z operuje ponieważ moje moje wargi były nie równe jedna dluzsza druga krótsza…po kilku latach (może to śmieszne ale zmieniło to mój pogląd na te sprawy) przeczytałam KWIAT PUSTYNI a potem LISTY DO MATKI autorka była znana modelka Waris Dire. ..i stwierdziłam ze musze zaakceptowac swoje ciało .
    Gdzieś na świecie ludzie obrzezaja swoje córki pozbawiając je kobiecości wiec dotarło do mnie ze po co ja mam to robić. ..poprawiać coś co mi niby przeszkadza a tak na prawdę mogę z tym żyć to kwestia zaakceptowania. Kobietki nie wstydzcie się swoich cipek cieszcie się tym jakie są i eksponujcie je swoim Drwala i pamiętajcie że nie każda kobieta na tym świecie będzie miała takie szczęście jak wy.

  3. Kobieta to piękna istota..
    Każda kobieta jest piękna…
    Wystarczy że zaakceptujesz sama siebie ze wszystkimi wadami i zaletami…
    Tak samo jest z naszymi cipkami…
    Każda jest piękna.. Każda wyróżnia się czym innym i czy to właśnie nie jest piękne? Czym cieszylybysmy się gdyby każda z nas wyglądała tak samo? Miała te same odcienie włosów? Te same dłonie? Twarze? Świat byłyby nudny… Potraficie sobie to wyobrazić? Ja nie..! O czym byśmy gadaly plotowaly ( pozytywnie czy negatywnie- ale tutaj oby jaknajmniej albo i wcale)…
    Stan przed lustrem powiedz sobie: Cześć ale jesteś piękna! Seksowną..! I co lepiej? A teraz weź lusterko i spójrz na Nią na swoją cipke i powiedz jej kilka komplementow… Czy odrazu nie lepiej ;))) !

  4. Ja mam sliczna cipke ;) nikt mi nie musial tego mowic, bo wiedzialam to od zawsze ;) jak sie komus nie podoba to niech spada na drzewo. Jest moja i wiem lepiej ;) jest sliczna malutka rozowiutka, moja <3

  5. Masakra,to zdjecie przedstawiajace jak „moze”wygladac cipka…
    To jakas masakra, ….zajechane,rozciapciane,…..braklo mi slow.
    Moja cipka jest jednak idealna….i zadziwia mnie jej „elastycznosc” i brak tendencji do powyzszych deformacji !! Mimo czestej ekspolatacji 😋
    Pozdrawiam.

  6. Mój Drwal chyba nigdy nie powiedział mi, że mam śliczną cipkę. I nie musi mówić tego nigdy. Wystarczy, że widzę jego wzrok i słyszę, jak przesłodko mruczy, kiedy znika między moimi udami ;) I chociaż czasami zastanawiam, się, czy wszystko tam na dole OK, to po chwili szybko przestaję myśleć o czymkolwiek…

  7. Witaj slodka Alicjo :-)

    Kolejny super tekst. Widze, ze pomogl juz komus :-) Ja akurat z czego, jak z czego, ale z mojej cipki jestem bardzo zadowolona. Jest
    raczej taka delikatna. Wlasnie tu sie zgodze z Toba Alicjo,co do zdania Drwala na ten temat. Mezczyzne (takiego prawdziwego) cipka jego kobiety potrafi wrecz inspirowac, pasjonowac! A sposob, w jaki to okazuje jest cudowny :-)

    Nie ma co sie przejmowac asymetria warg, czy innymi tego typu sprawami. Kiedy facet poczuje wilgotna cipke swojej ukochanej, jest w siodmym niebie- to jej duuuuzy atut :-)

    Alicjo, dziekuje Ci szczegolnie za dwa zdania w tym tekscie. „Pokochajmy” i to o niedokonczonym pierogu- bo bardzo mnie rozbawilo :-)

    Winszuje. Ktory to juz raz? :-) Cieplo Was pozdrawiam.

    P.S. To zdjecie na koniec… Coz za roznorodnosc w tej… Przyrodzie :-)

    • Alicja

      Karolino – przede wszystkim dziękuję za komentarz :) to zdjęcie na koniec to tylko jedno z cyklu – jeśli klikniesz na link na dole znajdziesz ich o wiele więcej. Mona powiedzieć, że ten artysta oddał się cipkom w całości… ;)

  8. Każda jest wyjątkowa i jedyna nie do podrobienia szanujmy dopieszczajmy i cieszmy się ,że mamy je zdrowe :)
    Pozdrawiam
    Artykuły super zdjęcie mega

  9. Niezly z niego artysta, trzeba przyznac :-) No i obral sobie super temat tworczy. Inspirujacy wrecz! :-)

    Milego wieczoru bezfartuszkowicze mili :-)

      • Hmm a ja powiem coś co kiedyś uczynilam na swojej małej.wygolilam jak lustro super extra… Tylko nadeszlo nieszczęsne podrażnienie więc nie wiele myśląc wzięłam maść wydawała mi że zwykła maść z witamina A aby nawilzyc ale też tak nie było
        .posmarowalam za chwilę palący ból szybko zmylam ale co jej się stało wargi napuchly do objętości XXL czerwone wielkie tak wielkie że chodzić nie dałam rady mój pan widząc że coś mi jest wypytywal się więc uleglam i pokazałam buchnal śmiechem coś ty zrobiła jakie ogromne nie było mi do śmiechu bolało no a ta maść to była maść na.odciski haha teraz się śmieje ale wtedy masakra

        • Ja gdzieś wyczytałam,że peeling po depilacji zapobiega wrastaniu włosków…radośnie sprawdziłam, zapomniałam tylko że jedyny peeling jaki wtedy posiadałam był na bazie cukru i…soku z cytryny. NIE POLECAM.

  10. Dzięki Tobie Alicjo nabrałam pewności siebie jeszcze bardziej :)
    Niestety ale często myślałam o tym”dlaczego inne kobiety mają małe skrzydełka a moje są większe!? i co jest ze mną nie tak ”
    I nagle….zobaczyłam galerię cipek :D I już wiem że moja cipka jest najnormalniejsza a zarazem wyjątkowa :) Bo moja,

    Dziękuję Ci!

  11. Przy tych to ja mam idealną…….. Ciesze się ze te zobaczyłam okropieństwa bo mam teraz lepsze o niej zdanie niż miałam. Kiedyś myślałam że to ja nie mam ładnej….. teraz myślę odwrotnie.

    • Nie rozumiem jak można napisać że zobaczyłaś te ‚okropieństwa’.. Raczej nie o to chodziło Alicji.. Starała się pokazać różnorodność i niektórym kobietą dodać pewności siebie i podnieść na duchu.. Ciebie to dowartościowało ok fajnie ale nie musisz pisać o tym jakie to inne są okropne.. Sama natura której NIKT nie powinien się wstydzić

  12. Bardzo fajny wpis. Moją mogę przypasowac do jednego zdjęcia. Nie należy do małych i brzoskwinkowych. A chciałabym żeby właśnie taka była. Przykro mi tylko ze jeden z pierwszych komentarzy tak brzydko wyraża obraz cipki innej niż ta mała piękna i rozowiutka. Aż przykre że to kobieta napisała – „rozjechane”, ale od czego? Tak zostały stworzone. Po porodzie nie zmienia się wygląd przynajmniej z zewnątrz. Alicjo to mój pierwszy komentarz u Was. Dzięki za ten wpis, pomógł mi bardziej zaakceptować to z jaką cipka zostałam stworzona. Jestem na dobrej drodze. Pozdrawiam Was serdecznie. Jesteście cudowną parą i życzę Wam jak najlepiej :) czekam na książkę :)

  13. Świetny tekst :) zresztą jak każdy . Mój facet nie dość Że uważa moja cipke za bóstwo to jeszcze twierdzi że cudownie pachnie a zwłaszcza kiedy mam dni płodne :)

  14. Moj partner uwielbia moja cipke dla niego jest sliczna zawsze bo bzykanku lubi rozchylic wargi sromowe tak zeby przykleili sie na boki i ja podziwia

  15. Super tekst :)
    I mówię to z perspektywy „Drwala” ;)
    O skarbie mojej Pani mówię że jest niepowtarzalny i porównuję go do kwiatu orchidei :) takiego jak na zdjęciu :D
    I jest to drugi (po Jej uśmiechu) najpiękniejszy dla mnie widok :)

  16. Nigdy w życiu nie słyszałam, że mam dziwne wargi sromowe, czy coś w tym tylu, ale powiem szczerze, że jakby facet mi powiedział, że mam brzydką cipkę, to bym go wyśmiała. Nie ma czegoś takiego, jak „idealna cipka”, „idealne dłonie”, „idealna stopa”. Każdy jest inny i ta inność jest piękna. Podobnie jest z penisami.

    Oczywiście nie mówię o preferencji w owłosieniu – to już jest sprawa idealna. Tutaj już się trzeba dopasować.

  17. Patrząc na powyższe zdjęcie moja cipka tez jest idealna, chociaż nigdy w to nie wątpiłam ;))

    Porównywana była do brzoskwinki i muszelki :) cudne uczucie kiedy słyszy się takie miłe słowa o cipce – największym kobiecym skarbie !!!

  18. Tylko jak tu się zaakceptować skoro większość komentarzy świadczy o tym, że kompleksy niektórych kobiet na tym punkcie są mocno uzasadnione. Ja też mam to nieszczęście, że wychodzę poza kanon piękności i przepłakałam niejedną noc z tego powodu i nie macie pojęcia jak bardzo bolą takie komentarze ‚w porównaniu do tych moja jest idealna’, czyli jednak jest coś takiego jak ideał, istnieje podział na gorsze i lepsze, akceptacja dla różnorodności to tylko teoria. Nieważne jak często usłyszę’ zaakceptuj siebie’ to nie odniesie skutku skoro co chwilę słyszę i czytam, że duże wargi są obrzydliwe. Ludziom się to niepodoba i bez sensu zaklinać rzeczywiśtość. Szkoda, że nawet kobietom brakuje zrozumienia. Ja nigdy nie dostałam intymnego komplementu i wiem, że raczej nigdy nie dostanę…

    • Alicja

      Kin, głowa do góry – to nie zaklinanie rzeczywistości, tylko zrozumienie, że „mój punkt widzenia nie jest jedynym na świecie”. Jednym podobają się duże piersi, innym małe, jedni lubią pełne usta, drugich podniecają wąskie wargi. Tak samo jest z cipkami! :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter