Kanapki do pracy

5

W tym wpisie wcale nie chodzi o przepis na konkretne kanapki. Chodzi o coś zupełnie innego… Robicie swoim facetom kanapki do pracy? Jeśli tak, to jesteście niesamowite. Jeśli nie (ja ledwo zdążam rano nałożyć kieckę, bo jestem nieprzeciętnym śpiochem… ;) – to mam dla Was zadanie. Wstańcie wcześniej i po prostu zróbcie swojemu facetowi kanapkę do pracy. Taką super śliczną – w końcu zasługuje, prawda? ;)

Kanapki do pracy

Mimo wszystko napiszę Wam jakiś przykładowy „przepis” ;)

  • świeża bagietka
  • serek kanapkowy z ziołami (taki do smarowania)
  • pomidor
  • szpinak lub rukola
  • mięso! no bo jak Drwalowi dać same rośliny ;)
  • żółty ser

Kanapki do pracy powinny być mimo wszystko praktyczne, więc nie szalej w nich z sosami, majonezami i całą „płynną resztą”. Możesz oczywiście delikatnie posmarować takim sosem mięso (np miodowo-musztardowym…), ale nie utrudniaj Drwalowi jedzenia ;) Ma być ślicznie, smacznie i praktycznie.

Niezależnie od tego, co i w jakiej kolejności włożysz do środka, pomyśl o ładnym opakowaniu. Domyślam się, że jeśli trzaskasz te kanapki codziennie, to może Ci się nie chcieć – dla mnie robienie kanapek Drwalowi jest wydarzeniem na miarę Walentynek ;) No ale cóż, jak się kocha, to można się czasem poświęcić…. ;)

Komentarze5 komentarzy

  1. Ja szaleniec, mimo że mogę pospać trochę dłużej to co rano wstaje wcześniej tylko po to żeby zrobić kanapki swojemu ;) i robie to zawsze z przyjemnością

    • Alicja

      Klaudio, chcę być Twoim chłopakiem! :)) Ja wprawdzie kocham Drwala na zabój, ale niemal równie mocno kocham poranny sen :D więc kanapki do pracy do raczej u nas święto ;)

      • Alicjo, delikatnie acz stanowczo muszę wyrazić swoje zaniepokojenie…
        Przecież po śniadaniu robię Ci czasami kanapkę, chyba że śniadanie się przeciąga… ale wiesz że to nie tylko moja wina ;)

  2. wierna czytelniczka

    ja robię dzień wcześniej i dzięki temu nie muszę wstawać wczesniej niz to konieczne :) Polecam wszystkim śpiochom :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter