Kulki gejszy – jeśli jesteś facetem

4

Gdy pierwszy raz publikowałam ten tekst zbliżały się Walentynki, na horyzoncie wyrastał już także Dzień Kobiet, a zrozpaczeni mężczyźni z uporem szturmowali naszą skrzynkę mailową. Pomyślałam sobie wtedy o tym, że po pierwsze – te święta muszą was szczerze przerażać, po drugie – mimo wszystko warto się postarać, po trzecie – lista pomysłów na zaskoczenie kobiety jest nieskończona jak kolejka na premierę 50 twarzy Greya. Wybaczcie, że musiałam wspomnieć akurat o nim, ale w tym szaleństwie jest pewna metoda – wśród całego teatrzyku sado-maso, jaki rozgrywa się przez całą książkę, jest kilka wskazówek, które warto wcielić w życie. Jedną z nich jest zabawa kulkami gejszy.

Kulki gejszy - jesli jestes facetem

Dlaczego piszę o nich w kontekście niespodzianki dla Pani? Bo to IDEALNY PREZENT. Serio. Mówi to kobieta, która przerobiła już pierścionki, bransoletki, kwiatki, kolacje, perfumy, czekoladki… – całą listę tego, na co przy każdej nadarzającej się okazji wpada statystyczny facet. Nie bądź statystycznym facetem – to nigdy nie kończy się zbyt dobrze;) Owszem, pierścionki też są ważne, ale to jest prezent z zupełnie innej kategorii – więc jeśli choć raz zaliczyłeś tak zwany prezent przewidywalny, to możesz pozwolić sobie na trochę szaleństwa.

Jak wybrać właściwe kulki?

To najtrudniejsza część całej operacji, bo wybór jest ogromny.
Po pierwsze – kulki gejszy muszą być bezpieczne, absolutnie nie szukaj wątpliwych promocji, tylko zacznij od sprawdzenia atestu. Bezpieczne kulki to te wykonane z materiałów medycznych (także medycznego silikonu), w końcu mówimy o zabawce, która znajdzie się wewnątrz Twojej Pani. Jeśli masz do wyboru „metalowe” i silikonowe – wybierz silikonowe. Zwróć uwagę na sznureczek/uchwyt, którym wyciąga się kulki – chodzi właśnie o to, żeby to nie był typowy sznureczek, ani nic, na czym mogą zbierać się bakterie – a więc żadnych łańcuszków czy ozdóbek.

Po drugie – jeśli to pierwsze kulki Twojej kobiety, to po prostu wybierz kulki dla początkujących, bo w tym wypadku rozmiar ma znaczenie ;) Kulki gejszy dla początkujących i/lub bardzo młodych kobiet mają zwykle wagę ok. 50g (czyli 2 kulki po 25-28g), te dla kobiet ze wzmocnionymi mięśniami (a więc „zaawansowanych”;) są mniejsze i ważą więcej – ok. 80g. Jeśli masz do wyboru pojedynczą kulkę lub dwie, połączone ze sobą – wybierz dwie. Jeśli Twoja partnerka lubi takie gadżety, to idealnie byłoby, gdybyś znalazł zestaw dwóch rozmiarów, najlepiej z wymiennymi kulkami – to rozwiązanie dobre na naprawdę długi czas (ale ostrzegam – zestaw jest zwykle droższy).

Po trzecie – gdy po selekcji według dwóch powyższych punktów będziesz miał kilka opcji do wyboru – wybierz najładniejsze, ale pamiętaj przy tym o bezpieczeństwie. Jeśli coś ma milion wgłębień, kolorowe kwiatki czy inne efektowne zdobienia, to nie ma szans, by utrzymać to w odpowiedniej czystości. Kulki to w sumie coś w rodzaju biżuterii – powinny być śliczne, kobiece i nie kojarzyć się z tanim porno – ale w odróżnieniu od biżuterii muszą być bezpieczne.

Jak je wręczyć, by nie dostać w twarz?;)

Po pierwsze: ani słowa o mądrościach, których się naczytałeś biegając po internetach. Żadnych tekstów o tym, że „to dla zdrowia intymnego, wzmocnienia mięśni dna macicy albo – nie daj Boże – zapobieganiu nietrzymaniu moczu”. Jeśli wyskoczysz z czymś takim, to będzie to prawdopodobnie ostatni prezent, jaki będziesz miał okazję jej wręczyć.

Po drugie: nie żartowałam w punkcie pierwszym, więc naprawdę uważaj na słowa. Im mniej mówisz, tym lepiej, więc najlepiej przejdź do punktu trzeciego;)

Po trzecie: weź przykład z Greya i po prostu sam jej pokaż, gdzie powinny wylądować… Tylko nie metodą na Drwala – musisz być delikatny i dawkować napięcie. Potraktuj kulki jak erotyczny gadżet, który przez włożeniem warto nawilżyć i ogrzać… najlepiej w ustach… – reszty nie muszę Cię chyba uczyć. A jeśli potrzebujesz szczegółowych wskazówek, to… zgłoś się do Drwala ;)

Komentarze4 komentarze

  1. Może troszkę dziwne pytanie, ale czy lepsze są wibrujące napędzane mechanicznie, czy te które mają w środku jakieś kuleczki drgające przy poruszaniu się.

    • Alicja

      Nie wiem jakim cudem przeoczyłam Twój komentarz, ale odpiszę, może przyda się komuś jeszcze :)
      Wydaje mi się, że pytasz o wibrujące jajo, które czasem jest umieszczane w kategoriach z kulkami. To są zupełnie różne produkty.
      Kulki to taka wewnętrzna „siłownia” nastawiona przede wszystkim na wzmacnianie mięśni, a jajko wibruje… i bliżej mu do wibratora ;)) Pod względem przyjemności i „znęcania się nad partnerką” ;) lepsze jest jajko, ale jeśli chodzi o samo wzmacnianie mięśni to polecałabym jednak kulki. I oczywiście kulki są kilka razy tańsze od jajeczka.

  2. Mam pytanie odnośnie wielkości kulek – czy ich wielkość wpływa na „trzymanie się”?
    Pytam, ponieważ kupiłam kulki, które okazały się dość duże rozmiarowo i zastanawiam się czy mięśnie nie męczą się bardziej przy mniejszych i cięższych skoro te większe teoretycznie mogą być przytrzymywane przez samo napięcie wąskiego światła pochwy;)
    Patrząc logicznie – to logiczne ale chcę się upewnić :P
    Pozdrawiam Fartuszki;)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter