Masturbacja, czy Drwal to robi?

36

Masturbacja to takie dziwne zjawisko, o którym prawie wszyscy wiedzą prawie wszystko, ale oficjalnie nikt nic nie wie, bo przecież „może kolega… bo ja nie”;) W tej sytuacji,słowo „masturbacja” powinniśmy zmienić na słowo „tabu”… Tak więc opowiem o tabu-masturbacji, czyli tym, czego panowie „nie robią”, gdy nikt nie patrzy…

Nie martwcie się, nie będę pisał o walorach zdrowotnych, czy obalał legendy – opowiem o tym, dlaczego warto to robić będąc Drwalem. Mniej jak to robić (to w przypadku faceta wydaje się dość oczywiste) oraz dlaczego nie warto się za bardzo przyzwyczajać… Mam świadomość, że przeczytają to z ogromnym zaciekawieniem również Panie, więc pozwolę sobie na kilka wskazówek również dla was… ;)

Masturbacja, czy Drwal to robi?

Pierwsze pytanie – masturbacja… czy Drwal TO robi?

Ależ skąd. Drwal tego nie robi ;) A zupełnie poważnie, Drwal to normalny facet i robi to jak 70% pozostałych, którzy to robią i 30%, którzy robią i mówią, że nie robią. W czym facetowi pomaga masturbacja?

Dla prawdziwego faceta masturbacja jest jak szkoła zen… ok, może to lekka przesada. Ale tylko lekka. Przede wszystkim facet poznaje siebie, odkrywa jak reaguje na poszczególne bodźce… i czego mu brakuje do pełni szczęścia.

Jeżeli jesteś krótkodystansowcem i po 5 min jesteś już wykończony -zacznij biegać, złapiesz trochę kondycji… a przez masturbację nauczysz się kontroli. Jedno i drugie bardzo Ci się przyda. Zatrzymaj się lekko tuż przed… poćwicz. Potem postaraj się ten moment wykorzystać i powstrzymać się już bez przerywania… Jeżeli nie potrafisz, a chcesz kochać się ze swoją dziewczyną dłużej… to zrób to tuż przed. Duzi chłopcy nie kończą zanim Twoja Pani nie skończy… z 5 razy.

Dla średnio i długodystansowców mam tylko taką radę, że raz na jakiś czas warto spuścić trochę pary…

Jak to robi Drwal

Normalnie, nieśpiesznie. Drwal nie szuka w tym relaksu albo lekarstwa na nudę. To tylko rozładowanie napięcia, a że Drwal ma swoje potrzeby, a partnerka po kilku godzinach seksu nie pozwala się dotknąć… czasami nie pozostaje nic innego.

Jak tego nie robić? To proste, nie musisz ostrzyć toporka codziennie. Nie rób z tego swojego nawyku, nie szukaj w tym ucieczki. Unikaj tanich pornoli na serwisach erotycznych. Użyj wyobraźni, niczego więcej nie potrzebujesz.

Prawdziwy Drwal woli kochać się 10h niż bawić się ze sobą kilka chwil… chyba że prosi Cię o to Twoja partnerka. Co dla kobiet jest równie podniecające jak dla Ciebie, gdy widzisz jak ona to robi. Co wtedy zrobić? Cóż… zrobić. Patrz na nią, patrz jej w oczy… możesz poprosić by też zaczęła to samo…  – ale nie kończ za szybko, pozwól jej się napatrzeć… możesz też poprosić ją o małą pomoc, może nie odmówi ;)

Jeżeli jednak z jakiegoś powodu uważasz, że masz za tępy toporek i masturbując się zaostrzysz go… to niestety kolego powiem Ci, że to zła droga. Robisz krzywdę nie tylko sobie, ale też swojej dziewczynie. Możesz to robić, nawet powinieneś, ale zastanów się czy to aby dobry kierunek, gdy robisz to 5 razy dziennie i bijesz rekord z czasem dojścia… Chyba nie o to chodzi w tej całej zabawie?

A jeżeli czujesz się uzależniony, nie potrafisz sobie powiedzieć dość, może zainteresuj się ruchem „no fap” oraz tym jak zostać fapstronautą ;) Ale pamiętaj… wszystko jest dla ludzi.

Na koniec złota rada Drwala. Rób to tak często jak potrzebujesz, ale nie na tyle często, aby nie mieć ochoty na nic więcej. Lepiej skończyć dwa razy z Twoją panią niż o jeden raz za dużo w chusteczkę… albo też rób to przy niej. Nie wiadomo tylko jak to się skończy ;)

Komentarze36 komentarzy

  1. mnie bardzo, ale to bardzo kręci widok mojego mężczyzny ,który się masturbuje a w szczególności ,gdy masturbuje się patrząc na mnie ,gdy ja to robię:-)

  2. A ja unikam. Przez zbyt długie i częste zabawy za młodu do różnych materiałów graficznych dorobiłem się… problemów z toporkiem. Także ku przestrodze. A Tobie, Drwalu, podpowiadam temat na wpis.

  3. Ja mam niestety tak z moim Drwalem, że on specjalnie czeka az ja zasne i siada przed komputerem i włącza sobie wspomniane filmy z neta… Kiedys myslalam ze powiedzmy on sie przygotuje a później mnie obudzi. Niestety nie. Kiedy probowalam z nim rozmawiac o tym dlaczego, no to że facet musi a poza tym on to lubi. Tylko ze ja tez to lubie i czesto ogladamy sobie razem w trakcie. Nie wiem… I wyglada to tak, że on filmy oglada codziennie a na seks czy rżniecie sie ze mna ma czas i sile raz w tygodniu …

    • Wiesz co? Ja bym się poważnie zastanowiła, czy chcę być z kimś takim, kto tak jawnie ignoruje moje potrzeby i woli bawić się sam ze sobą i filmami porno. Jest na świecie tylu fantastycznych Drwali! :)

    • Właśnie, to jest chore. Miałam podobny problem. Po kilku mega ostrych kłótniach niby przestał ale ma coraz rzadszą ochotę. To już nie to co kiedyś.

  4. Hmm nie każdy przecież ma partnerkę, a jeśli się miesiącami czy latami szuka partnerki to jakoś trzeba się wspomagać, żeby nie zwariować. I chyba jest dość rozsądne rozwiązania, żeby zrzucić z siebie to napięcie i nie chodzić jak bomba zegarowa:) Poza tym nawet jeśli mamy partnerkę to nie zawsze ją mamy przy sobie, człowiek siedzi w pracy minimum 8h więc też trzeba gdzieś napięcie zrzucić (kto oglądał Wilka z Wall Street uważnie to wie o co chodzi – scena Leo z Matthew :) ) Kolejki do lekarza i inne wyczekiwania też bywają nudne itd… :)

      • A co Ty na to, że zazwyczaj kiedy chciałbym tak właśnie rzucić się na swoją kobietę i rozładować napięcie często słyszę….może jutro, albo…Głowa boli….pozostaje ręka 😑

    • No jeżeli facet nie potrafi wytrzymać 8 h w pracy bez seksu czy 2-3 godzinnej kolejki u lekarza, to moim zdaniem ma jakiś problem na tym tle. Ja rozumiem ze bywa taki czas że nie mamy partnera/partnerki przez jakiś czas (jesteśmy po rozstaniu, któreś wyjechało za granice itp.), ale czy kilka godzin to powód do masturbacji? Ja proszę…

  5. Alicjo ,Drwalu pomóżcie mi!!!;(
    Jestem w 5 msc ciąży zagrożonej ,sex zabroniony … Mój facet przyznał mi sie ,że się próbował masturbować ale ciężko mu było dojść to było takie gadanie …. Takie bardziej wspomniane przez niego niż rozmowa. Mnie zatkalo…Poszlam do łazienki i płakałam.Boli mnie to,rozumiem że on ma swoje potrzeby ale dlaczego ją nie mogę mu pomóc rozładować tego napięcia?!Przecież nie moge tylko sexu,usta i ręce mam sprawne.Chciałabym się nim zająć ale nie wiem jak zacząć … Przed ciążą też nie było mega super ,sex raz w tygodniu ,bo on zmęczony mimo ze ciągle w domu był…Strasznie to dla mnie bolesne!!!;( nie chce zaczynać z nim rozmowyy ,bo nie wiem jak zaczac …. Nawet sie nie przytulamy ,chociaz jak mu napisałam ze on woli siedzieć na tel i grać niż poprzytulaac sie ze mną to nagle zaczal mnie przytulac ale czuje ze to jest wymuszone!!!;( bardzo go kocham ,on zapewnia mnie ciągle ,że Tez mnie kocha ale to bardzo trudna sytuacja nie wiem co robić ;( . Nie chcę zaczynać nic bo ostatnio ciągle zabierał moją rękę kiedy tylko ja polozylam na jego kroczu ,powirdzial ze mam mu nie robic ochoty ,bo i tak nie mozemy nic robic .. a przeciez nie chcialam go zdenerwowac ,chcialm mu zrobic przyjemność!!!;( mam dość!!;( POMOZCIE CO ROBIC !PROSZE WAS!;(

    • Rose, przede wszystkim pamiętaj, że im mniej analizujemy, tym szczęśliwsze jesteśmy :) brzmi banalnie, ale się sprawdza. Jeśli Twój facet sam wspomniał Ci o tej nieudanej próbie masturbacji, to całkiem prawdopodobne, że też chciałby, abyś się nim zajęła – tylko nie wie jak się za to zabrać. Seks nie jest Twoim obowiązkiem i nie powinnaś mieć żadnego poczucia winy. Dziewczyny bardzo często podłamują się tym, że w ciąży nie mogą zaspokoić swoich facetów, a przecież nie o to w tym chodzi! Związek to symbioza. Przecież to, że nie możesz teraz się regularnie kochać, nie znaczy, że on nie może Cię lizać, przytulać, całować, zająć się Twoimi piersiami i po prostu pokazywać, że mu zależy. Związek to wzajemność. Pogadaj ze swoim facetem, tak szczerze, bo to najwyższa pora. Nie czekaj aż się samo naprawi. A jeśli nie chcesz pogadać, to zapytaj, czy możesz się nim trochę pobawić, bo się stęskniłaś.. i po prostu mu pokaż kto jest dla niego najlepszy :) Głowa do góry, będzie dobrze! :*

  6. Ja sie obawiam ze moj Drwal niestety coraz czesciej woli poogladac sobie zdjecia golych pan w internecie niz „pobawic sie” ze mna. Niestety po tylu latach razem , posiadaniu jednego dziecka i drugiego w drodze to moze to rutyna albo zmeczenie materialu??

  7. wydaje mi się, że jak już facet wie, że może bo partnerka nie ma nic przeciwko, to się zaczyna prawdziwe eldorado. W necie tyle ciekawych pań, a w domu ta wysłużona co może i jest niezła w te klocki, ale już chyba trochę nudna(pewnie trochę wyolbrzymiam), ale nie każdy potrafi zachować zdrowy rozsądek i odpowiednią granicę. Więc jak zwykle szacun za tekst bo trafny i może kilku panów weźmie go sobie do serca.

  8. A wiecie co. Ja mam cudownego mężczyznę co do zabaw… :) lubimy oboje obejrzeć porno film… Ale lubimy też się zabawić nie odpycha mnie. Od siebie. Mam ochotę zrobić mu loda to go robię nie ważne która godzina… Zresztą to działa w dwie strony :) chce to mnie lize jak mój drwala-zabawy-lodem mówi do białej kości. :D naprawdę jest cudownym mężczyzna pod każdym względem… :) i przede wszystkim jesteśmy otwarci na siebie! I rozmawiamy! To jest podstawa

  9. Ja od 14 roku życia widywałam jak robi to mój ojciec (najczęściej po alko). Nie nawidze tego. Mam 24 lata ale na tyle mało zarabiam, źe marzenkem jest iść na swoje. Obrzydza mnie mastrubacja u faceta. Ojciec wystarczająco mi takze obrzydził filmy +18. Mam wysokie libido. Z moim facetem lubimy spędzać czas w łóżku i się kochać na różne sposoby. Ale jeśli kiedykolwiek ujrze mojego faceta jak sobie tak pomaga to całkowicie mi siebie samego obrzydzi i strace do niego szacunek :-(

    • Kobieto, zastanów się…. Masz problem (z dzieciństwa jak rozumiem więc głęboko zakorzeniony) i chcesz przerzucić go na swojego faceta w ten sposób ? Może mu to powiedz jak najszybciej albo chociaż daj do przeczytania ten wpis bo jeśli on nieświadomie doprowadzi do tego że stracisz do niego szacunek to tragedia gotowa… Nie licz na to że on nigdy przenigdy tego nie zrobi bo Ty masz wysokie libido i lubicie zabawy w łóżku, to nie jest naprawdę żaden dobry argument, póki jasno tego nie ustalicie.

  10. A jak rozumieć zdanie „czasem mam po prostu bardziej ochotę zrobić sobie samemu dobrze przy „gifach” (no przecież nie oglądam pornosów!) niż kochać się z Tobą.”? U mnie problem jest z kolei taki, że to ja jestem tą częścią związku, która ma ochotę na więcej i częściej. Tyle razy słucham „no bo Ty myślisz, że jak Tobie się zachce, to mam wszystko rzucać i Cię zaspokajać nawet jak nie mam na to ochoty????”
    Hm, tak, poniekąd o tym marzę. O tym zaskoczeniu, pasji, nie pytania tylko decydowania. Czytam te wszystkie wasze posty i..czasem kłuje mnie tak w środku, wygląda to tu wszystko tak wspaniale, tak idealnie. I ja już nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak. Czy można faktycznie za dużo chcę. Czy może to jednak naturalne z jego strony. Choć zdanie „wolę sobie czasem sam zrobić dobrze, przy gifach czy innych, niż się z Tobą kochać” trochę boli. Zwłaszcza, że dość często jestem zwyczajnie niezaspokojona. Bo on zmęczony, najedzony, i nie musi latać na każde moje zawołanie..

    • Boli najbardziej to, że Ty jesteś niezaspokojona, pragniesz żebyście zrobili tu i teraz, a facet mówi że nie chce (a woli zrobić ręką).

    • Co prawda grzeczniej powiedziane, ale to samo usłyszałam kilka razy od swojego męża, kiedy chciałam się z nim kochać… To przykre, bo czujesz się wtedy niekochana, brzydka, seksualnie niewyżyta… A Ty po prostu chcesz się kochać z kimś, kogo kochasz, prawda? Rozumiem czasem zmęczenie, ból głowy czy cokolwiek innego. Ale braku pożądania własnej żony już nie umiem zrozumieć.Radzę sobie z tym na różne sposoby, mój mąż z 1x na pół roku zaczął kochać się że mną 1x w tygodniu (czasem częściej, czasem rzadziej), ale dla mnie to i dużo (bo doceniam, i za mało nadal…

  11. chomicza fiona

    A moj mezczyzna nie bawi sie nigdy bo go to nie rajcuje nie zna siebie dziala na niego tylko moja osoba ( omine szczegoly) ale w kazdej mozliwej opcji grzecznej i ciut bardziej zwarjowanej. Problem jest inny facet nie nawidzi lekazy jego cala zabawa to 5 min i zero zabawy ze mna. Rozmawialismy probowalismy i zabawek i scenerii i ulepszaczy diety i wogole wszystkiego co legalne. Efekt sex raz na 2-3 tygodnie typu otrzec sie o mnid bo mu sie chce i juz jest gotowy wejsc wyjsc i spac. Proponowalam zeby sam sie pobawil teoche zwlaszcze ze chetnie bym popatrzyla alr w jego rekach smutny korniszonek bez cienia wogole nadzieji na cokolwiek. Nie wiem co robic.
    Zwlaszcza Alicjo i Drwalu jestem raczej kobieta ktora bardziej sie ucieszy z calej dloni w srodku albo mega dlugiej zabawy zeby bylo ‚ach’. Jedyne kiedy chodze w skowronkach kiedy wspomozemy sie nie legalnie ale na dobra sprawe na dluzsza mete jest to mega wyniszczajace organizm. Chcialabym nornalnie miec i u siebie ‚ach’ i u niego ale tak zebysmy chcieli oby dwoje. Pomozcie prosze jo masturbacja nie wypali jako sukces.

  12. Odnośnie statystyk wymienionych przez Ciebie, Drwalu czy to znaczy że mam uwierzyć w zapewnienia mojego mena,że on już się sam ze sobą nie zabawia bo już jest na to za stary, jak twierdzi? Dodam ,że ma 34 lata, kochamy się średnio 3-4 razy w tyg. W głębi duszy ,jeśli to prawda ,co mówi, to szkoda. Myślałam że go w końcu namówię ,żeby mi zrobił słodkie przedstawienie swoich umiejętności;-)

  13. Eh skąd ja to znam… u mnie jest tak ze oboje pracujemy w różnych godzinach i czasem dwa dni się nie widzimy, wiec mój drwal sobie uprzyjemnia czas masturbacja przy pornolach.. jest mi przykro bo chyba mu się już nie podobam :( on by chciał żebym mu cały czas loda robiła ale on nawet nic nie wspomni o tym, czy może ja bym chciała żeby mnie wylizal :( ogólnie jest nam ze sobą bardzo dobrze tylko ja bym chciała więcej seksu ale niestety on już nie. . A ja się nie będę poniżac żeby go prosić o seks i minetke. .. kiedyś to sam się dobieral do mnie a teraz ja zawsze muszę inicjować nasze igraszki.. kupiłam sobie nawet pas do pończoch i pończochy żeby któregoś wieczora go zaskoczyć ale nie wiem czy jest sens skoro może w necie pooglądać ładniejsze i szczuplejsze kobiety :( bardzo proszę o radę bo już mam dość wiecznego proszenia się o wszystko:( czy może go trochę przetrzymać ?

  14. Ogólnie to na nasze życie erotyczne nie ma co narzekać, bo Drwal codziennie ma ochotę na seks.
    A mój Drwal ostatnio mi się przyznał o tym,że się masturbuje jak wyjeżdżam w delegację raz w miesiącu na kilka dni. Czy mam się martwić,że to robi jak mnie nie ma?

  15. Czy to normalne, że mój facet robi sobie dobrze kiedy ja śpię obok niego? Tzn on myśli, że śpię, a ja leżę i zastanawiam się dlaczego nie robi tego ze mną… Zaczynam myśleć, e wyobraża sobie w tym momencie kogoś innego obok

  16. A ja mam taki problem,że wolę się zaspokoić swoją reką,niż żeby mi to mój facet robił…Jeszcze nigdy nie miałam z nim orgazmu podczas sexu,zresztą z żadnych ze swoich facetów…

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter