Moja piękna cipka – o depilacji intymnej

77

Tekst Drwala o hamletycznej formule: golić jajka, czy nie golić – oto jest pytanie! bije rekordy popularności, pora więc odpowiedzieć na powtarzające się prośby o opisanie naszego stosunku do depilacji kobiecej. Zaczniemy od mojego punktu widzenia, bo przecież dziewczyny mają pierwszeństwo ;) Na początek pytanie najważniejsze:

Usuwać czy nie usuwać?

… włoski oczywiście. Dla mnie bezapelacyjnie usuwać – lub przynajmniej przystrzyc, by zwierz nie wystawał spod majtek. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że depilacja intymna to temat kontrowersyjny, że nawet specjaliści od medycyny nie do końca wiedzą, czy polecają depilację czy odradzają (sprawdziłam!), a ja prawdopodobnie zostanę za chwilę zaatakowana przez koło przyjaciół bobra. Trudno. Jeśli chcesz, by Twój facet lizał Twoją cipkę z przyjemnością, spijał z niej soki i wyjadał bitą śmietanę – pozbądź się włosów. Łoniaki nie są nitką dentystyczną, by plątać się komuś między zębami.

Depilacja intymna

Jakie są zalety usuwania niesfornych włosków?

Twoja cipka od razu awansuje w rankingu najpiękniejszych cipek świata, Twój facet nie musi szukać łechtaczki grzebieniem, Twoje majtki układają się na Tobie idealnie. Możecie wierzyć lub nie, ale długie, kręcone włoski tworzą taką odstającą poduszkę, która odznacza się nawet pod obcisłą sukienką – więc ja doskonale wiem, której z was zagubiła się akurat maszynka ;)

Istnieją też zalety bardziej prozaiczne niż świetny wygląd czy minetki – na przykład zwykła higiena. Wprawdzie obrońcy bobrów i niedźwiadków mówią, że włosy hamują atak drobnoustrojów, ale przecież te drobnoustroje w tych włoskach umierają, rozkładają się i śmierdzą ;) To samo z okresem – gdy jesteś przystrzyżona, to wystarczy Ci tylko nawilżona chusteczka. Gdy nie jesteś – nosisz w majtkach zakrwawione zwierzątko ;)

O wadach depilacji nie napiszę, bo jeszcze się do nich przywiążecie… ;) No dobra, powiem zupełnie szczerze – wady depilacji intymnej są takie same, jak w przypadku każdej innej partii ciała – podrażnienia, dyskomfort, wrastające włoski. Myślę, że zna to każda z nas – a jeśli nie znasz, to szczerze Ci zazdroszczę.

We wzorki czy na gładko?

Jeśli chcesz zaskoczyć swojego Drwala efektownym wzorkiem, to powinnaś mieć krótkie, ciemne i dość gęste włoski – inaczej skończysz jak ja i będziesz poprawiać kontury serduszka wodoodpornym cieniem. Podobno gładkie wygolenie budzi w niektórych złe skojarzenia, ja jednak wybieram je nieraz ze zwykłej wygody – usunięcie wszystkich włosków jest po prostu o wiele szybsze niż zabawy z paseczkami czy wzorkami – to po pierwsze. Po drugie – często mam na sobie delikatne, bezszwowe stringi, a przez nie przebijają się nawet krótkie włoski paseczka.

Generalnie nie ma żadnej zasady. To, czy zrobisz się na gładko, we wzorek, z paseczkiem czy po prostu tylko przystrzyżesz włoski trymerem do linii majtek jest Twoim prywatnym wyborem – i nic mi do tego. Zachęcam jednak do zaskakiwania facetów wzorkami, na przykład na specjalne okazje… Mój Drwal uwielbia, gdy mam zostawiony choćby paseczek… Wsuwa mi dłoń w majtki i gdy odkryje, że jestem świeżo po „zmianie fryzury”, jest totalnie podekscytowany. Wypróbuj ;)

Czym najlepiej?

I to jest najtrudniejszy punkt wieczoru! Cipka jest tak delikatnym miejscem, że trzeba obchodzić się z nią naprawdę delikatnie – bo inaczej zabawa we fryzjera kończy się wrostami, podrażnieniem, uczuleniem i ogromnym dyskomfortem. Na domiar złego wszystko jest sprawą indywidualną, więc to, co działa u mnie, niekoniecznie sprawdzi się u Ciebie.

Masz do wyboru takie opcje:

  • Maszynki jednorazowe – ich zaletą jest szybkość użycia i stosunkowo niska cena (choć biorąc pod uwagę częstotliwość golenia i to, że moja skóra domagała się burżujskich modeli, to wcale tak tanio nie było…); wady to szybkie odrastanie włosków (ale nie u każdego), trudność operowania tym sprzętem w miejscach głębokich i tak jak przy wszystkim – możliwość podrażnień. Póki co maszynki do golenia raczej mnie nie zawodziły, szczególnie te droższe modele.
  • Wosk i pasta cukrowa – umieszczam to razem, bo szczerze mówiąc zabieg jest identyczny. Lubiłam i wosk, i pastę ze względu na to, że były dokładne i wystarczały na naprawdę długo (jak na moje standardy). Nie polecam robić tego w domu, bo pomijając psychiczną blokadę przed wyrywaniem naprawdę ostrym szarpnięciem, depilacja cipki jest po prostu niewygodna. Wadami są ból, choć dla mnie był znośny, tym bardziej, że zabieg trwał z 15 minut (pasta cukrowa bolała mnie mniej) oraz wrastające włoski. Po roku takiej depilacji dałam sobie z nią spokój właśnie przez wrosty (ale to oczywiście żadna zasada).
  • Kremy depilujące – do kremów podchodzę z rezerwą, bo u mnie się po prostu nie sprawdzają. Mam kilka koleżanek, które używają delikatnych kremów do bikini i są zachwycone, jednak one mają delikatne, rzadkie włoski. Moje są ciemne i mocne, więc kremy mnie tylko irytują swoją niedokładnością. Jeśli zamierzasz zastosować krem, zwłaszcza w miejscach głębokich i na tyłku, koniecznie zrób test – bo inaczej może skończyć się ostrym pieczeniem ;)
  • Maszynki elektryczne i trymery – trymery są fajne do przycinania włosków i robienia fryzurek. Maszynki – do zwykłego usunięcia włosków po całości (choć da się nimi wycinać kształty). Są dość bezpieczne, choć trudno nimi operować – to nie jest krem, który po prostu wciśniesz, gdzie Ci potrzeba. W przypadku używania maszynek (żyletkowych lub elektrycznych) polecam zaangażowanie do tego partnera ;)
  • Depilator – hardcore na mojej liście. Choć mój próg bólu jest dość wysoki, a cipka lubi brutalne zabawy, to przy depilatorze płakałyśmy obie. Tylko jeden raz w życiu wydepilowałam się w ten sposób – było dramatycznie i skończyło się wielką, krwawą wysypką. Moja skóra jest po prostu za delikatna na tego typu zabawy, nawet przy drugim podejściu, mimo wszystko łagodniejszym od pierwszego (bo próbowałam wydepilować się ponownie). Mam naprawdę dobry depilator, jednak nawet depilacja pod wodą z włączonym chłodzeniem nie pomogła :)
  • Laser – jestem po pierwszym zabiegu :) podchodziłam do tego bardzo sceptycznie, bo po prostu nie chciałam wyrzucić kasy w błoto. Zaletą depilacji laserowej jest to, że już po pierwszym zabiegu widzę widoczną różnicę – włosków jest po prostu mniej. Przede mnie jeszcze pewnie 5 kolejnych, ale nie mogę się doczekać. Wady takiej depilacji to oczywiście cena (ale pamiętajcie, że płacicie w ratach!), ból (da się przeżyć) i konieczność zdecydowania, czy robimy się na gładko, czy z paskami. Ja zostawiłam sobie trochę włosków na wzgórku, żeby mieć powierzchnię do nowych fryzurek ;)

Następny post z tej serii będzie o fryzurkach właśnie – jako intymnych niespodziankach dla Drwala.

A Ty? Jaką metodę depilacji uważasz za najlepszą?

Komentarze77 komentarzy

  1. u mnie depilator odpada, moje nogi ledwo to wytrzymały, więc wolę nie myśleć o innych miejscach. przez kilka lat używałam jednorazówek, ale wkurzało mnie to, że włoski tak szybko odrastały. ostatnio zainwestowałam w depilator laserowy, zobaczymy co z tego będzie, ale mam co do niego duże oczekiwania. :)

  2. Plastry i żyletka – duet idealny :) Problem był przy wyborze „na czym” golić – czyli czy pianka, odżywka, itp. Pomógł olej kokosowy z jakąś pianką chyba z Nivei dla mężczyzn – zero podrażnień czyli żyć nie umierać :)

    • U mnie po serii 9 zabiegów laserem na cipce i pachach przy bolu dla mnie nie do wytrzymania (za każdym razem wcześniej smarowałam sie emla a i tak był to koszmar) i po niemal roku 70% włosków odrosła. Wiecej tego nie powtórzę. Twardy wosk za to mniej wiecej sie sprawdza, pisze mniej wiecej bo po pol roku nie łapie mi najcieńszych włosków ale wystarczy kilka razy podgolic i znów można woskowac. Jestem blondynka i mam raczej drobny zarost wiec moze to dlatego…

  3. Co do tematu: GOLIĆ! Jestem jak najbardziej za tym, żeby się golić.
    Mój Drwal powtarza mi, że dla niego nie muszę tego robić (chyba rozumie jakie to ciężkie). Ale po mimo tego „pozwolenia” i tak czuję się lepiej, gdy jestem gładka. Szczerze powiem, że przez pierwsze dni po depilacji sama nie mogę nacieszyć się sobą, wyglądem czy dotykiem.
    Na szczęście jestem tą częścią publiczności, na którą kremy depilujące działają i w ogóle mnie nie podrażniają. Z maszynek też korzystałam i tak jak napisałaś są szybkie, ale niestety ciężkie w głębszych rejonach. Co do metody laserowej, dopiero co rozmawiałam o tym z Drwalem i zobaczymy co z tego wyjdzie – spróbować zawsze można :)
    Może jakaś rada jak radzić sobie z wrastającymi włoskami? :D

  4. Alicji czy depilacja laserowa wykonywana jest również głębiej ( między nogami) bo słyszałam że tylko z przodu to co widać pod majtkami.. nigdzie nie wyczytałam odp na moje pytanie.. pozdrawiam ☺

  5. Ja maszynką jednorazową. Choć kurcze frustrują mnie te podrażnienia i choć zaraz po jest idealnie i sama bym ją schrupała (gdyby nie te żebra :P), to następnego dnia krajobraz po bitwie. No i… zdarzyło mi się zaciąć w zakamarkach tak, że trochę czasu zajęło mi tamowanie…
    Jakieś rady na łagodzenie podrażnień i skuteczne ułatwianie wygalania w ten sposób zakamarków?

      • Alicja

        Wypróbowałam olej kokosowy, sudocrem, oliwkowy krem Ziaja, oliwkę dla dzieci i balsam po goleniu mojego Drwala (L’oreal) – wszystko niby trochę pomagało, ale nic na dłużej. U mnie podrażnienia pojawiały się tylko wtedy, jak goliłam dzień po dniu lub dużo trenowałam – wtedy miałam dosłownie wysyp krostek. Polecam wam przy tym te lepsze maszynki, naprawdę widać różnicę (mówię o Venus, np Breeze).

    • Też miałam problem z podrażnieniami, ale teraz tuż po goleniu psikam wzgórek Octeniseptem, a potem dopiero smaruję kremem i nie ma żadnych problemów już,a bywało strasznie.

  6. Zdecydowanie depilacja laserowa. Do tej pory mialam ogromny problem z goleniem mojej cipki, poniewaz mam niesamowicie wrazliwa skore…podrażnienia, krostki, wrastajace wloski – ogólnie koszmar… Dzis jestem po 2zabiegu, efekty sa niewiarygodnie dobre! Co do ceny, hmm, w większych miastach jest zdecydowanie taniej. W swoim malym miasteczku zaplacilam 300zl, a teraz bedac we Wrocławiu niecale 180zl ;). Serdecznie polecam!

  7. Ja się gole na łyso. :D najpierw skracam wloski nożyczkami, a później krem. Niestety maszynki sie u mnie nie sprawdzają gdyż od razu mam okropną wysypkę.

  8. Ja polecam depilację brazylijską!!! Jak jeszcze kosmetyczka nie zapomni o tyłeczku to później doznania i na cipce i dupci są niebiańskie…

  9. ja jestem po depilacji laserowej i to była najlepsza decyzja w moim zyciu…wiązana z usuwaniem włosków ;) Zostawiłam dosc cienki pasek. Minus to oczywiscie cena, ale mimo to warto. Drugim minusem jest fakt niedziałania lasera na jasne włoski, ktore są często głębiej w okolicach warg. Polecam emla krem. Bez niego umarłabym śmiercią męczeńską :)
    Pozdro :)

  10. U mnie jest taki problem, że jak golę się jednorazówką, to zawsze coś zostaje, gdyż są takie miejsca, gdzie jak już ogoliłam, to zostają takie małe włoski, które są twarde i boli jak próbuję je zgolić :/ Nigdy nie jestem tak idealnie ogolona, a na drugi dzień mam już odrastające włoski, które po starciu z majtkami też zaczynają obcierać i boli :X

    • Alicja

      Wiktoria, może te małe twarde włoski to takie zgrubienia po prostu? Jak krostki? Skoro bolą, to pewnie masz jakieś stany zapalne… może kup jakiś naturalny tonik kojący podrażnienia i stany zapalne? z aloesem na przykład. I zrób delikatny peeling koniecznie, jak już wygoisz ranki :*

  11. Depilator dokad daje rade psychicznie (dzieki niemu mam mniej wloskow, sa rownież zdecydowanie slabsze).. Reszta maszynką.. Zastanawiam sie nad kupnem depilatora laserowego ;)

    Co do fryzurek ;)
    Gładko, zadziorny paseczek ewentualnie trójkącik.
    Bobrom mówię zdecydowanie nie ;))

    • Alicja

      Ja robię Vectusem, moja przyjaciółka robi Light Sheerem – szczerze mówiąc po pierwszym razie efekty mamy w zasadzie takie same, przy czym ona wyszła bardziej obolała ;) – ale wiesz, ja jestem dość odporna. Na pewno znajdziesz sporo dziewczyn polecających i jeden laser, i drugi – mnie do Vectusa przekonała mega profesjonalna, miła dziewczyna, która mi tę depilację robi – i ma wykształcenie medyczne. Sama jest wydepilowana tym samym laserem. Dużo zależy od tego, jak Cię potraktuje salon – masz czuć się komfortowo zaopiekowana i wiedzieć, że jesteś w dobrych rękach. Ja byłam zdecydowana na Light Sheera, ale zostałam źle potraktowana przez właścicielkę salonu:)
      Plusem Twojej sytuacji jest to, że ciemne i grube włoski weźmie w zasadzie każdy dobry laser, zwłaszcza jeśli masz jasną skórę.

      • Słyszałam że diodowe są lepsze. No i jak się człowiek naogląda doktora Szczyta i na patrzy co u niego usuwają laserem to od razu wydaje się że nie jest tak źle :)
        Karnacje mam jasna. Musze intensywnie zacząć szukać żeby q zimę się wyrobić bo podobno nie można wystawiać na słońce także lato odpada :)

        • Alicja

          I Vectus, i Light Sheer są diodowe ;) po drugiej stronie jest oczywiście opcja w postaci IPL albo VPL, ale to nawet nie są przecież lasery. Masz całkowitą rację ze słońcem, dlatego ja też robię teraz. Powodzenia! :)

      • Alicjo,
        Czy Twoja przyjaciolka jest zadowolona z efektów po depilacji Light Sheerem? Teraz jest juz za późno ale na jesien chce podjąć – wlasnie tym laserem. Mam jasna skórę i ciemne sztywne wlosy. Nie mam juz nic do stracenia.

  12. U mnie tylko maszynka. Chociaż podrażnienia też się zdarzają. Teraz mam już poważny problem z zakamarkami, bo jestem w 9 m-cu ciąży;) A ochota na seks wyjątkowo duża;)

  13. Boże mam ten sam problem… moje włoski są grube i ciemne a skóra strasznie wrażliwa. kremy nie pomagają, maszynka podrażnia bardzo. i potem robi się jedną wielka rana. spróbuję może woskiem, dużo koleżanek jest zadowolonych chociaż wiem ze może to podziałac nijak. eh.

  14. Ja stosuje depilator. Problemy z wrastajacymi włoskimi niestety są, ale wolę to niż codzienne golenie zyletka(depilator wystarcza w moim wypadku na 2,5 tygodnia) i to okropne swędzenie. Samą cipke gole golarka bo ból z depilatora jest duży. Golarka wystarcza na ok 3 dni. Zastanawiam się jednak bardzo nad laserem. Byłby spokój na dużo dłużej.

  15. Ja stosuję maszynki Gilette z potrójnym ostrzem dla mężczyzn i sprawdzają się u mnie najlepiej. ;) Niestety i tak nigdy nie jestem do końca zadowolona, bo mam podrażnienia albo widać czarne kropki. Na drugi dzień masakra. Próbowałam żeli, kremów do depilacji i po depilacji. Wyrywanie całkiem włosków jest jeszcze gorsze, bo później strasznie wrastają, co wygląda jeszcze gorzej. ;/

  16. Depilator, to tylko do nóg. U mnie sprawdzają się zwykłe maszynki jednorazowe dla pań z „biedronki”, nic nie nie uczula i powiem Wam że nie mam żadnych podrażnień które miały by się długo utrzymywać. Hmmm….. no może się wprawiłam, bo golę się co dziennie. :)

  17. gole ! zwiększa to komfort życia i higienę, poza tym podczas zabaw oralnych lepiej jest, kiedy facetowi nie wchodzą kłaczki do nosa ;)
    Depilator – totalny hardcore . Próbowałam raz- nigdy wiecej ! Najszybsze są maszynki jednorazowe, chociaż istnieje ryzyko, ze przez nieuwagę można się zaciąć (jałć!).

  18. Ja najczęściej golę się maszynką (starcza na 2-3 dni) nie zawsze są podrażnienia nie wiem od czego to zależy. Czasami gdy mam chwilę dla siebie korzystam z depilatora który starcza na 1,5-2 tygodnie ale swędzenie pojawiające się przy odrastaniu włosków skutecznie zniechęca :( mam ochotę wypróbować kremu do depilacji… Jaki polecacie?

  19. Witajcie. Bardzo fajna strona, winszuje Wam moi drodzy (dla Drwala tez pochwaly).

    Ja nie wyobrazam sobie nie ogolic cipki. Dla siebie, jak i dla partnera, tylko te okropne podraznienia…

    Swoja droga, Alicjo czy Wy odpisujecie na maile? Bo ja napisalam przez ten formularz i nic… O lodach :-) Pytam, bo nie wiem jeszcze jakie panuja tu zasady :-)

    Pozdrawiam.

  20. a ja mam aktualnie zakaz golenia na „0” od lekarza, bo mi się jakieś żyłki wybrzuszyły… zostało przycinanie…
    wcześniej próbowałam depilatora (gdzie nie bolało za bardzo), kremów (nie działały) no i oczywiście jednorazówki…
    nad laserem się zastanawiałam, ale trochę nie wierzę w skuteczność, gdyż z „wąsikiem” sobie nie poradził… wosk sprawdza się dużo lepiej

    a ogólnie w temacie golenia cipki… nie rozumiem sama siebie, jak mogłam tego nie lubić na początku…

    • Kapturku, a jakim laserem miałaś poprzednie depilacje? Masz ciemne włoski?
      Też się bałam skuteczności (dlatego zwlekałam, odkładałam itd) ale jestem w trakcie nóg i bikini – i widzę ogromną różnicę.

  21. Cześć . Alicjo jakiś czas temu przeszłam przez 6 zabiegów depilacji laserowej i powiem jak to było u mnie. Trochę boli i im płytsze lasery tym bardziej, ale trzeba sie jak najdokładniej wygolić to pomaga. Po pierwszym zabiegu jest najbardziej widoczny efekt . Później jest to wolniejsze. Zdecydowałam sie na całkowitą depilację pomimo ze mój Pan był temu przeciwny bo lubi jak mam tam troszkę fryzury. Niestety nie jest tak jak oczekiwałam, z czasem włoski odrosły ale bardzo małe i niewiele , dwa ruchy maszynką i jest cudnie. Ale na samym środku przy warguszkach jest ich więcej, prawdo podobnie jest tam za ciemna skóra i ona skupiała laser a nie włoski. Mój pan jest zachwycony, a ja nie mam za to problemu z bikini i podrażnieniami które przed depilacja spędzały mi sen z powiek. Podsumowując nie mam takiego efektu jak oczekiwałam w 100% ale chyba stało sie lepiej bo mój Pan ma tak jak lubi a ja mam mniej problemów z goleniem. I pomimo, że to kosztuje i boli to polecam.

    • Wlałaś sporo optymizmu w moje sceptyczne serce! :D jestem przed drugim zabiegiem, tak myślałam, że pierwszy raz będzie najbardziej efektowny – ale mimo wszystko jestem dobrej myśli. Jeśli po wszystkim wystarczą dwa machnięcia maszynki – to bardzo chcę ;)

  22. Wypróbowałam już masę kremów ale do precyzyjnej i dokładnej depilacji wybieram maszynkę jednorazową. Musi być ostra – ostrza trzeba cały czas płukać a maszynkę często zmieniać.
    Przy odpowiednim naciąganiu skóry można dojechać we wszystkie zakamarki, ale trzeba to robić ostrożnie i z wyczuciem. Włosków nie golę pod włos prosto a na ukos, wtedy nie robią mi się ranki. Jakby tu obrazowo przedstawić, po prostu ukośne ruchy maszynką a nie z dołu do góry.
    Do golenia koniecznie dobra pianka lub żel do golenia dla skóry wrażliwej. Nigdy nie golić na sucho!
    Po goleniu używam kremu bambino z tlenkiem cynku – jest bardzo wydajny – i skoro radzi sobie z odparzeniami u dzieci to tym bardziej tutaj :) sprawdzone – polecam, krostek jest mniej albo wcale nie wychodzą.
    Ewentualnie chusteczki enzymatyczne do depilacji Bielenda lub balsam opóźniający odrastające włoski – nie każdemu pomoże ale też nie zaszkodzi. Nawilżanie skóry to podstawa żeby była gładka i miła w dotyku :)

  23. raz próbowałam plastrami z woskiem,
    ale chyba po prostu brak doświadczenia wszystko popsuł,
    bo bolało strasznie, mało zeszło i wosk mi został.
    krem do depilacji nawet na nogach nie daje rady.
    ogólnie zostaję przy jednorazówce, chociaż problem krostek i szybko odrastających włosków jest okropny..

  24. Alicjo, odkryłam ostatnio coś tak prześwietnego jeśli chodzi o depilację że od razu pomyślałam o Tobie i Twoim tekście o pięknej cipce. Muszę się tym z Tobą podzielić : (werble) Olej kokosowy! :)
    Do golenia jest IDEALNY, zero jakichkolwiek podrażnień , olej działa antybakteryjnie, włoski zmiękczone, skóra mięciutka i pachnąca, idealnie gładka. Wyprobwałam także na nogach i nawet balsam do Ciała jest zbędny :D koniecznie spróbuj bo warto! Wrażenia zapachowe i smakowe dla Drwala świetne ;) Drwalom też polecam aczkolwiek nie wiem czy chcieliby aby ich Toporki pachniały Rafaello… ;)

    • Cześć Kasia, przydałby mi się taki olej kokosowy ale do golenia nóg :D Jednak patrzyłam na ceny i są ogromne. Jeśli mogę wiedzieć ile ml kupiłaś i za ile? :)

      • 250 ml za około 3,50 €, masz rację, olej jest drogi ale baaaardzo wydajny :) z tego co wiem w Internecie można go kupić sporo taniej :)

    • Pachnieć Rafaello? Z tego co wiem, to olej kokosowy jest bezzapachowy :) Proszę napisac czy używasz samego oleju do golenia czy z czyms go mieszasz?

  25. Depilacja cipki to mus ! Ja po wielu próbach z maszynkami, kremami wybrałam depilację woskiem twardym. Najgorsza męczarnia to zapuszczanie. Dla mnie nr 1 to bikini brazylijskie całe! Gładka cipka sprawia że zawsze czuję się komfortowo. Wcześniej dwa dni po goleniu maszynką zdarzały się „nieplanowane” akcje no i wtedy myślałam tylko o tym jak długie są moje włoski. Bo przyznacie Panie że gdy włoski wyrastają są nieprzyjemne….. dla mnie są jak tarka. Polecam wosk. Ja po pierwszym woskowaniu nie miałam żadnych podrażnień. Oczywiście pielęgnacja kremem takim po depilacji ale co było później!!! Zarówno ja i mój partner wiemy że warto czekać aż włoski wyrosną do takiej długości aż znów będzie je można wyrwać! :) I delektować się nieskazitelnym rajem :) zawsze! No a ja gdy przechodzimy do rzeczy nie myślę o tym czy moje włoski są wyczuwalne czy nie :)

  26. Zawsze się goliłam maszynką elektryczną męża, po całości. Wrastające włoski mnie dobijały. Przeszłam na wosk u kosmetyczki, potem depilator w domu. Obecnie jestem po 5 laserze (uprzedzę pytanie – nie wiem jakim…) i mam dosłownie kilkanaście delikatnych włosków w kilku miejscach. Zdecydowałam się na opcję „po całości i przód, i tył”, żeby mieć święty spokój raz na zawsze. Myślę, że pójdę na 6 zabieg, żeby dobić małpy całkowicie. Zarost mam mocny i ciemny, próg bólu raczej niski, ale przeżyłam. Najlepiej iść tuż po okresie. W trakcie owulacji płakałam z bólu w trakcie zabiegu. Nie żałuję wydanych pieniędzy i bardzo się cieszę, że w końcu się zdecydowałam. Osobiście – polecam.

  27. Całą niedzielę spędziłam na czytaniu Was. w kąt poszły ukochane książki, filmy, chłopa dziś nie ma… ;-) Nie mogę się od Was oderwać i w końcu zdecydowałam się napisać parę słów. Kochana Alicjo. Ja od kilkunastu miesięcy chodzę (co kilka tygodni) na depilację laserową, ale nie w rzeczonym miejscu (choć po Twoim tekście poważnie to rozważę, i może kiedyś się zdecyduję pomna obecnych efektów na mojej twarzy). Efekty są fantastyczne!! Żałuję,że tak długo zwlekałam i męczyłam się z wąsikiem oraz kilkoma włoskami na brodzie,które katowałam pęsetką, a siebie widokiem mojej skóry w lustrze. Jeżeli takie mają być efekty lasera na cipeczce,to każdej pani z czystym sumieniem polecam. Koszt spory ale warto,warto!!
    PS: Kocham Wasz blog :-)

  28. No to dziewczyny jestem szczęściarzem ;)
    Gole się tylko maszynka i to ,,na sucho” wtedy nie mam żadnych podrażnień, i po goleniu nie mogę np wykąpać się od razu. Pozatym od zawsze miałam zarost albo inaczej zaroscik jak to mówi mąż jak myszka na pipce ;) kilka jasnych włosków na krzyż. Kiedys nawet bylam zła że nie zrobię np paska bo jak by to wyglądało jeden wlosek tu drugi za kilka cm. I rosną mega powoli czasami gole się co dwa tyg i i tak jest lekki meszek ;)

  29. A jak ogolić najtrudniejsze miejsca? Sam koniec, tuż przy odbycie?
    Robię to maszynką i zawsze się przy tym namęcze… Nie dość, że mój wzrok tam nie sięga, to mimo największych starań, zawsze zostają włoski.. Czasem nawet dużo! Wkurza mnie to, bo chciałabym chociaż raz być całkowicie wydepilowana, bez żadnych chowających się włosków!

    • Alicja

      Przed laserem sięgałam tam kremem ;) tylko najdelikatniejszym jaki znajdziesz, bo piecze potem jak diabli :)))

        • Alicja

          Miałam 6 i w zasadzie nie rośnie mi nic. No może pojedynczymi jasnymi włoskami tak już głęboko ;) Pewnie pod koniec roku pójdę jeszcze tak „na przypomnienie”, ale i bez tego pewnie będzie super :)

  30. Od zawsze tylko maszynka :) sprawdza się, jest szybko i bezproblemowo.
    Mój narzeczony kiedyś przyznał że jak miałby wybrać jaką wersję mnie woli-czy gładko czy nie (paseczki itp) – woli wersję na gładko :)
    W tej kwestii się zgadzamy, ja też tak wolę, włoski mi przeszkadzają, a bielizna też inaczej się prezentuje :)

  31. Artykuł ma już trochę czasu, ale trafiłam na niego bo chcę umówić się na pierwszy WOSK – dostałam bon do kosmetyczki na dowolny zabieg i w jego ramach zastanawiam się nad wypróbowaniem tej metody po całości po raz pierwszy – pachy, bikini i nogi (do tej pory zawsze maszynki jednorazowe i powoli zaczynają mnie frustrować, chcę spróbować czegoś starczającego na dłużej niż 4 dni). Czytałam że włoski trzeba „wyhodować” na 0,5 cm (czyli około 2 tygodnie to zajmie, jak było u ciebie Alicjo?). Zastanawiam się też ile będzie trwało podrażnienie kropeczkowe po wosku i co jest absolutnie niewskazane by uniknąć zapocenia lub obcierania kiedy ranki po wyrywaniu będą się goić. I ile dni po wosku można bezpiecznie współżyć, żeby w okolicach bikini nie doszło do ropnych zmian z powodu żeli, potu z racji stosunku? :)

    • Alicja

      Doroto, powiem Ci jak było u mnie – pamiętaj, że każda skóra znosi wosk inaczej :)
      Nie lubiłam wosku strasznie, właśnie ze względu na to odrastanie – u mnie zajmowało właśnie 10-12 dni, ale nie wytrzymywałam psychicznie często i wyrywałam włoski depilatorem :D Fakt, że one z czasem były słabsze i mniej widoczne, ale też miałam straszne wrosty.
      Podrażnienie na nogach schodziło mi dosłownie po kilku godzinach (po 2h nie było już śladu). Seks tego samego dnia ;)
      Mi najbardziej przeszkadzały oliwki do ciała i tego typu rzeczy, bardzo podrażniały. Jeśli balsamy to też wybierałam takie dermatologiczne, na wszelki wypadek. I dobry żel, żeby nie wysychał za bardzo :)

  32. Kurde ostatni raz maszynki użyłam 15 lat temu……widzę przestrach po przeczytaniu tego zdania:P od tamtej pory używam tylko depilatora albo wosku zalety dłużej bez, wady nie da się zrobić fryzurki bo za bardzo przetrzebione:)

  33. Ja używam maszynki a żeby włoski tak szybko nie odrastały i nie wrastały w skórę używam tuż po depilacji wody utlenionej. :)

  34. Ja – kremy do depilacji i to delikatne efekt nie jakiś szalenie długotrwały, ale bezbolesny i bez podrażnionej skóry, a po maszynce bywa różnie. Mam problem tylko z głęboką depilacją – tak jak piszesz – to szczypie. Po prostu sobie odpuszczam choć wolałabym być całkowicie gładka.. :(

  35. Świetny prowadzisz blog. Dzięki Tobie mogę się dowiedzieć wielu ciekawych , rzeczy o seksie, mojej cipce, itp Nie ma się co oszukiwać w 21 wieku nie wszystkie kobiety są dobrze poinformowane w tych sprawach :) Wielkie dzięki . PS : właśnie się dokształciłam w depilacji, i myślałam o depilatorze .. napewno go nie kupię :P

  36. U mnie strach przed cierpieniem z powodu krostek i podraznien blokuje mnie przed goleniem sie czesto. Tylko pare razy w zyciu ogolilam sie na gladko wszedzie ale zalowalam tego tak szybko ze nawet drwal nie zdarzyl zobaczyc. Na kremy do depilacji reaguje alergicznie, wosk na brwiach tak boli ze nawet nie wyobrazam sobie takiego bolu tam. Czasem gole sie w okolicy dziurki dla drwala ale on tego nie wymaga. Niestety gdy jestem ogolona nigdy nie moge osiagnac orgazmu wiec jak mi na nim zalezy to nie moge sie golic a na pewno nie na wzgorku bo tam wloski bardzo stymuluja doznania. I choc czytam z zazdroscia o pieknych gladkich cipkach to ja bym sie w tym nie odnalazla. Pozdrawiam

  37. Hm… to mój pierwszy komentarz na tej stronce i od razu pójdę po bandzie i wyjawię to, czego wcześniej nikomu ani słówkiem – ku przestrodze tych co tu jeszcze wpadają (chociaż post stary). Pierwszy ‚dłuższy’ raz mieszkania z facetem (a nie randkowania) trwał 3 miesiące – trzeba było mieć się na baczności cały czas, ale narobiły mi się krostki, poza tym obydwoje pracowaliśmy i się mijaliśmy, facet mówił ‚daj sobie spokój’ to dałam, trochę się zapuściłam. Raz pod prysznicem naszła mnie ochota na przytulanki, więc hop! po maszynkę, zgoliłam co chciałam, ale jak wyszłam z tej źle oświetlonej kabiny zauważyłam jakieś pominięte włoski więc ciachnęłam i bum do łóżeczka :) Facet nie dał się długo prosić, zaczyna całować biust, brzuch, schodzi niżej … wszystko spoko, muzyczka, ja zadowolona, a zaraz jak nie zacznie kasłać … coś nie tak, kazałam mu skończyć, wróciliśmy każde na swoją połowę łóżka, a on jeszcze przez dobre pół godziny pokasływał i nie chciał mi powiedzieć o co chodzi. W końcu wyznał – tak, udławił się moimi ‚niesprzątniętymi’ włoskami – których daję słowo, nie widziałam, przecież się wytarłam, otrzepałam, a potem jeszcze smarowałam nieco jakimś balsamem! Eh … nie wiem czy kiedykolwiek było mi tak głupio … czy mnie czy jemu gorzej … na szczęście mamy swój staż i z niejednej opresji wyszliśmy cało, a na koniec odwdzięczyłam mu się za tę krzywdę. Tak, jesteśmy wciąż razem;) Kobiety – miejcie naukę na przyszłość!!! Ja mam. PS Pozdro dl Alicji i Drwala :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter