Nakrycia stołu – Walentynki

0

Choć wiele osób nie traktuje Walentynek poważnie, to z jakiegoś powodu zakochani ludzie robią wtedy naprawdę niesamowite rzeczy;) Jedni wolą przykuć swoją partnerkę do łóżka, inni – przygotować romantyczną kolację. Warto zatem – na wszelki wypadek – przyswoić sobie kilka praktycznych zasad.

Nakrycia stołu - Walentynki

1. Po co bawić się w Walentynkowe kolacje?
Po pierwsze – świadomość tego, że ktoś wyjątkowy zrobił kolację specjalnie dla mnie, jest absolutnie seksowna. Po drugie – to genialne rozwiązanie, bo jeśli jemy w domu… to mamy bliziutko do sypialni. Pamiętaj przy tym, że stół też może być opcją ;)

2. Czy słodkie serduszka to na pewno dobry pomysł?
Tak, o ile jesteś facetem i chcesz naprawdę zaskoczyć swoją dziewczynę. Dobrze wiesz, że nikt się po Tobie nie spodziewa żadnych serduszek, a już na pewno romantycznej kolacji – takie rzeczy robią dziewczyny, bo jesteśmy mimo wszystko słodkie i wierzymy w takie rzeczy jak miłość aż po grób. Tylko nie zapomnij o najważniejszej zasadzie – serduszka, choćby najróżowsze, bez porządnego seksu się nie liczą;)

3. Co jeśli jednak nie serduszka?
Masz dwie opcje.

Jeśli jesteś facetem – wybierz kolację podaną do łóżka… i naprawdę nieważne, czy postanowisz nauczyć jeść ją steki Drwala, czy przywieziesz kanapki z Mcd – najważniejsze jest to, jak zakończysz ten wieczór. Są Walentynki, możesz spełnić jej fantazje;) I pamiętaj o prezencie – to może być drobiazg. Drobiazg, który robi wielką różnicę;)

Jeśli jesteś kobietą – przygotuj piękną kolację – tak śliczną jak Ty i On razem;) Możesz zaszaleć i kupić duże, piękne kieliszki – stół bez fajnego szkła naprawdę dużo traci. Mała podpowiedź doświadczonej przez los dziewczyny;) jeśli Ci na Nim naprawdę zależy i mieszkacie razem – lub On jest częstym gościem w Twoim domu – kup zestaw dla dwojga. Duże kieliszki, zestaw talerzy dla dwóch osób i dwie lniane serwetki naprawdę robią wrażenie. I nie wierz radom teściowej – wcale nie potrzebujesz zastawy na 12 osób;) Potrzebujesz czegoś, co będzie tylko dla Was. Płatki róż możesz sobie darować, ale świece są obowiązkowe. Tylko nie oczekuj, że on od progu będzie podziwiał ułożenie serwetek – jeśli jest prawdziwym facetem – uwierz mi, że doceni wszystko.

I na zakończenie – najważniejsza jesteś zawsze Ty. Nie serwetki, nie kieliszki, nie wino i nie świece. Ty. Nałóż seksowną sukienkę i jeszcze seksowniejszą bieliznę i pobaw się w sztukę uwodzenia… smakiem. Deser oczywiście przenieście do sypialni… może zlizywanie czekolady? ;)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter