Jak napisać pikantnego SMS-a?

22

Od dawna wypytujecie nas o ostre wiadomości i SMS-y – jak je pisać, kiedy i co właściwie powinno się w nich znaleźć. Mam bardzo szczerą i prostą odpowiedź: wszystko i zawsze.

Nie martwcie się, nie zostawię was z tym przesłaniem, już je rozwijam. Jednak ostrzegam, będzie dużo przykładów, więc jeżeli Twoja wrażliwość kończy się na słowie „dupa”, to sugeruję przeskoczyć do sekcji kulinarnej naszego serwisu, tam ostre są chociażby papryczki chili ;)

Zanim jednak zagłębimy się w arkana pieszczotliwych wulgarności, musimy najpierw sobie zdefiniować czym właściwie jest ostry SMS, bo dla jednego będzie nim – „Słoneczko, mam na Ciebie ochotę”, a ktoś inny zatrzyma się przy zdjęciu ostrego toporka opatrzonego słowami, „Będę Cię tym dziś pierdolił we wszystkie dziurki, bądź gotowa Słoneczko. PS. Nos i uszy też ;) ”… i powie „Uuu.. ostre!”.

Zatem wróćmy do zasad – mokry, ostry SMS wcale nie musi być wulgarny (tak – piszę to ja Drwal, a Alicja właśnie schodzi ze śmiechu… śmiej się śmiej, za chwilkę trafisz w moje łapki ). Pamiętacie pewnie, że wiele razy już pisałem, że gra wstępna zaczyna się z pierwszym porannym trzepotem powiek… i trwa właściwie przez cały dzień. To czy skończycie dzień popijając wino i dyskutując o Platonie, czy też ledwo ruszając się w połamanym łóżku, nie oznacza przecież, że ta gra przestała się toczyć.

Jak napisać ostrego SMSa?

SMS, wiadomość, zdjęcie czy film, to element tej gry, wasz prywatny flirt. Kontynuacja urwanego dotyku czy zapomnianego całusa. Mokra rzecz, która ma działać na wyobraźnię, zbliżać, obiecać… i zostawić niedomówienie. To nie oznacza, że SMS musi być wulgarny – czasami wystarczy zatrzymać się tylko na sugestii koloru, niż na zdjęciu z podaniem numeru farby.

Dobrze, wiem że czekacie na konkrety… Otwieramy zatem księgę zasad, słownik i szukamy… a tu pierwsze hasło to:

Odwaga

Bo taka wiadomość powinna być odważna. Chcesz wysłać coś „niegrzecznego” – to wyślij. Niestety codzienne „Cześć Misiaczku” nie mieści się w tej kategorii. Odważniej się robi np. gdy powiesz „Cześć, mój lizaczku”. Mała zmiana, a facet zareaguje na nią zupełnie inaczej… i działa również w przypadku Pani.

Mieliśmy jednak mówić o podstawach, a podstawą odwagi jest zaufanie. Gdy ufasz tej drugiej osobie, dużo łatwiej zacząć eksperymentować na każdej płaszczyźnie, nawet tej pozornie niewinnej, jak krótka gorąca wiadomość.

Gdy już przełamiesz się, czas pomyśleć, co też można napisać w takiej wiadomości – i w  tym celu warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Zacznij od tego co lubi

Dokładniej, co sprawia Twojemu partnerowi najwięcej przyjemności. Jeżeli np. bardzo reaguje na jakiś typ pieszczoty, napisz mu o tym. Gdy chcesz zaznaczyć, że wyjątkowo coś Ci się podobało, też nie krępuj się. Np. możesz mu napisać „Ile bym dała za Twój język… tam gdzie trzymam teraz palce”. A Pan może napisać… „Cały czas czuję Twoje usta… a spodnie takie ciasne”;)

To tylko obrazek, ubrany w słowa… pomyśl więc, co może zrobić zdjęcie – sugestywnie podwinięta spódniczka lub przypadkowo rozpięte spodnie… Gdy już wiemy co wysyłać, czas pomyśleć…

Kiedy i gdzie?

A czas i miejsce ma równie duże znaczeni, bo najlepsza gorąca wiadomość, to ta zupełnie nie w porę… gdy Twój facet zajmuje się jakimiś super ważnymi dla niego sprawami, prowadzi spotkanie, gotuje rosół, koruje sosenkę albo naprawia swoje V8. Wiadomość od Ciebie ma za zadanie ściągnąć go do Ciebie… popieścić i wystrzelić w kosmos, żeby przestał już zajmować się tymi głupotami… w końcu Ty na niego czekasz – prawda? ;)
To samo Pan, gdy jego Pani zajmuje się rzeczami innymi niż Twój toporek, a Twoja samotność sięga zenitu, zwykłe „Marzę, abyś teraz klęczała przede mną”, bardzo zbliży ją do Ciebie – i wróci albo z furią, albo miłą obietnicą.

Alicja robi mi to często, gdy w połowie ważnej sprawy, sięgam po telefon i nagle okazuje się, jak bardzo błahe są te moje ważne sprawy. To nadal nie koniec, bo na koniec warto zapamiętać, że zanim zabierzecie się za nęcenie i wabienie, zanim rozpoczniecie flirt, warto opracować…

Plan

Spontaniczny ostry SMS jest super…, jednak to tylko przecinek w waszym opowiadaniu. SMS z planem, to cała historia… do której będziecie często wracać. Na szczęście z takimi wiadomościami jest tak, że gdy już się powie „A”… „B” staje się trochę nieuniknione.

Dlatego warto pamiętać, że jeżeli rozgrzewasz swojego faceta ostrą wiadomością, on pędzi do domu na złamanie karku, kupuje Ci kwiatki, a Ty witasz go w progu grochówką, w papilotach lub z fajką w zębach… cóż, ewidentnie plan wymknął Ci się spod kontroli ;) To samo tyczy się Panów – jeżeli drażnisz i obiecujesz swojej Pani przez cały dzień, a potem wracasz z pracy z wizją drzemki, piwka i oglądania TV, to wiedz, że strateg z Ciebie żaden. Dlatego, zanim zaczniesz używać tych słów, ułóż plan i spróbuj tymi SMS-ami i wiadomościami opowiedzieć historię, poprowadzić swoją ofiarę w przyjemną pułapkę… niczym najlepszy dyplomata, używający jednak mniej dyplomatycznego języka.

A teraz, w nagrodę, za to przebrnęliście przez te moje wodolejstwo, mała niespodzianka. Kilka podpowiedzi, o jakie się upominacie, nie sugerujcie się jednak nimi. Potraktujcie to raczej jako inspirację niż materiał do przekopiowania. Zaznaczam, że to przykłady niekoniecznie naszego autorstwa… ;)

Pani:
„Wiesz, że powinieneś teraz leżeć związany przede mną?”
„Myślę o Tobie, wiesz co mam w majteczkach?”
„Wiesz gdzie przed chwilą były paluszki, które to piszą?”
„Dlaczego Twoja głowa jest tam, a nie tutaj… między moimi nóżkami?”
„Nie wiem czy wiesz, ale moje majtki są teraz w Twojej kieszeni…”

Pan
„Czuję się głodny… wiesz czym nadal pachnie moja broda?”
„Moje usta są takie miękkie, a Ty pewnie masz twarde krzesełko?”
„Gdy myślę o tym jak wyglądałaś dziś rano, mam strasznie sztywne… spodnie”
„Gdybyś tu była, nie mówiłabyś tyle… bo ciężko mówić z pełną buzią”
„Rozkoszuj się dziś miękkim fotelem… jutro nie będzie już taki przyjemny”

Może ktoś coś dopisze? Czekamy w komentarzach, nie bądźcie jednak zbyt wulgarni, bo jeszcze się zainspirujemy ;)

Komentarze22 komentarze

  1. Chyba jest jakas telepatia miedzy nami, bo ostatnio czesto jak wstawiacie cos na strone, to z moim wikingiem jestesmy tuz po :p teraz tez jestesmy po pikantnej wymianie zdan w sms :)

  2. Ostatnio gdy mój mąż był w łazience,wiedząc że przeczyta to dopiero gdy się wykąpie wyslalam mu smsa „Nie byłam z Tobą pod prysznicem, a też jestem mokra..” – ..doszedł do mnie szybciej niż raport ;))

  3. Piesku – zjedz coś na mieście bo obiadu w domu nie ma….niestety miałam tylko czas by kupić nowe pończochy i zdjąć bieliznę… ;)

  4. Mam pytanie: jak Pani powinna zareagowac jesli po calym dniu takich smsow i obietnic Drwala jest mega nakrecona na ciag dalszy w domu a on jednak nie dotrzymuje tej obietnicy? Czyli dokladnie tak jak pisales – naobiecuje, naobiecuje, a pozniej wraca i liczy sie piwo i x box? Lub z mojego doswiadczenia: duzo goracych smsow, zdjec, nowa bielizna i naprawde duzo staran, i facet wiedzac ze licze na ostre rżniecie, smiedzi fajkami (nienawidze tego), nic nie robi, nic nie mowi, zachowuje sie jakby zapomnial o tym co pisal jeszcze chwile wczesniej. To nie jest fajne :). Wiec ponawiam, jak powinnam sie zachowac widzac ze jemu sie juz chyba odechcialo? Klocic sie o to, obrazac, plakac czy co? Grrr… uwielbiam taki smsowy flirt, ale nie lubie kiedy na nim sie konczy.

  5. Pikantne smsy mają siłę! Umiejętnie dobrane słowa potrafią rozproszyć, rozkojarzyć do granic, ale też pobudzić tak, że przez cały dzień w pracy nie potrafię myśleć o niczym innym :) Mojemu mężczyźnie często wysyłam takie smsy z czystą perfidią – wiem, że ma odpowiedzialną i stresującą pracę, więc należy mu się chwila relaksu ;) Jednak w naszym wydaniu najlepiej sprawdzają się mmsy tworzone z pomocą aplikacji fotoedytorskich: moje czarno-białe zdjęcie z odpowiednio dobranym tekstem, np. wzdłuż uda albo tuż nad pupą :)

  6. do faceta, który siedzi w biurze, przez cały dzień, fotka wejścia do firmy, z podpisem, ściągaj spodnie wpadłam na loda :D

  7. Alicjo, Drwalu.. jeżeli my nigdy z moim Drwalem nie pisaliśmy do siebie takich wiadomości to jak zacząć ? Szczerze mówiąc nie wiem jak to odbierze.. może jak na pierwszy raz zacząć od zdjęcia z lekko podwinieta spódniczka ? Czy pikantna wiadomość ?
    Buziaki !

    • Po prostu zrób to, na co masz ochotę – nie myśl za dużo. To Twój facet, więc nie ma co się wstydzić. Gdy będziesz miała ochotę na smsa – wyślij smsa, gdy będziesz miała ochotę na zdjęcie – wyślij zdjęcie. Będzie dobrze :)

  8. Pierwszy raz chce napisac takiego smsa moj drwal jest teraz w pracy a mam ochote mi dzisiaj obciagnac, jak mu to napisac w smsie?

  9. Mój Drwal jest w pracy chce mu napisac takiego smsa pierwszy raz, mam ochote dzis mu obciagnac ale niewiem jak siw do tego zabrac

  10. Uwielbiam takie wiadomości. Czasem z moim mężczyzna wymieniamy się nimi od samego rana. Zaczyna sie niewinnie, ale stopniowo atmosfera nabiera rumieńców. W efekcie gdy wracamy z pracy nic innego sie nie liczy, nie mozemy doczekac się siebie nawzajem. A jesli kochamy się przed pracą, wysyłam Mu potem sms-y, w ktorych pisze, ze Jego dziewczynka jest bardzo zadowolona i odprezona, ze nalezy tylko do mnie i już zawsze bedzie wchodzil tylko we mnie..

  11. Ja z neta zciagam i przesylam mojemu drwalowi gifi ostre porno.mam ochote na ssanie toporka takie znajduje i wysylam z dopiskiem typu „tak cie wezme „czy „tego dzis chce”.
    Lub zdjecie swojej cipki .
    Dziala bardzo…polecam

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter