Niegrzeczna bielizna – DIY!

14

Mam dla was kolejną propozycję stanika, który z powodzeniem możecie zrobić same w domu. Tym razem wchodzimy na nieco wyższy poziom umiejętności, ale nie martwcie się – dla tych, które nie szyją w ogóle też będziemy mieć seksowną niespodziankę… i wcale nie mówię o DIY! ;)

Tymczasem zaczynajmy!

1. Przygotuj potrzebne rzeczy

U mnie wyglądało to następująco:

  • elastyczna gumka do ramiączek – tym razem wybrałam taką składaną, zużyłam chyba 2,5 m
  • tasiemka do kokardek – zużyłam ok 40 cm
  • fiszbiny (w tym celu popsułam stary stanik)
  • 2 perełki lub inne koraliki (do kokardek)
  • 4 regulatory
  • 1 haftka (zapięcie)
  • czarne nici
  • igła, nożyczki, szpilki do oznaczania gdzie szyć
  • pół butelki Martini

Bez Fartuszka DIY

2. Zszywamy gumkę

Nie znoszę tego robić :)) Gdybym mogła, wszystko szyłabym ręcznie, ale w przypadku tej gumy byłoby to raczej pozbawione sensu. Tak więc moja Droga – bierz maszynę i zszyj boki gumki elastycznym ściegiem. Generalnie możesz pominąć ten etap kupując inną gumkę, ja mimo wszystko postanowiłam się poświęcić (doceń bo to dla Ciebie! ;))

Pomimo moich narzekań zszycie gumki zajmuje jakieś 15 minut, więc spokojnie dasz radę ;)

Bez Fartuszka DIY

3. Zaczynamy zabawę

Podstawowa rzecz, jaką musisz zrobić to… otworzenie Martini. Wlej sobie kieliszek i za każdym razem, gdy coś jest niejasne, pij lub pisz do mnie ;)

Następnie włóż fiszbiny do środka zszytej, naciągniętej gumki i zabezpiecz je szwem. „Zabezpiecz” oznacza gęste szycie po obu stronach metalu, by on po prostu się nie przesuwał.

Teraz weź swój dowolny push-up, przyłóż dokładnie obciągnięte gumką fiszbiny i odetnij paski na miseczki oraz na zapięcie z tyłu. Czyli robisz całe rusztowanie. Jeśli masz duże piersi, to możesz dołożyć jeszcze jeden pasek na miseczce. W praktyce ma to wyglądać tak:

DIY Bez fartuszka3

Powinnaś mieć zatem dół z fiszbinami + po 3 krótkie paski na miseczkę + po długim pasku biegnącym przez miseczkę aż do zapięcia z tyłu + krótsze paski zapięcia. Łącznie 10 pasków.

Gdy już powycinasz te paski (rób z zapasem, zawsze można skrócić i pamiętaj, że to gumka, więc się rozciągnie), poprzypinaj je szpilkami na swój push-up – dzięki temu będziesz widziała gdzie co przyciąć i jak zszyć. To pozwoli Ci też ustalić długość pasków biegnących z tyłu do zapięcia:

DIY Bez Fartuszka

4. Zszyj wszystko razem

– czyli dwa krótsze paski wewnętrzne razem, dwa zewnętrzne razem, a boczne paski do tyłu. Z tyłu wszyj też haftkę (ja użyłam jednej dużej, bo wydała mi się taka… intrygująca).

Teraz będzie już z górki. Uszyj ramiączka (TUTAJ instrukcja zakładania regulatorów) i zepnij całość szpilkami. Na wszelki wypadek nałóż ostrożnie całość na siebie i sprawdź, czy paski schodzą się w dobrych miejscach (jeden z nich ma biec przez sutek!) Jeśli wszystko jest ok, po prostu zszywasz! :)

Na koniec dodaj kokardki. U mnie miały być ze zwykłej czarnej taśmy, ale nie mogłam jej nigdzie znaleźć… więc użyłam tej. Te zdjęcia powinny Ci przybliżyć cały proces:

DIY Bez fartuszka DIY Bez fartuszka

SONY DSC
Tak wygląda z tyłu:

DIY Bez fartuszka

Na koniec kilka uwag praktycznych:

Całkowity koszt materiałów to ok. 14 zł (taśma 4 zł/m, gadżety po ok. 1 zł za sztukę, taśmę cekinową i perełki miałam, fiszbiny wyciągnęłam ze starego stanika).  Tak jak pisałam poprzednio: gumki ramiączkowe  są bardzo różne – od zwykłych po bardzo ładne, różnią się ceną i elastycznością. Moja jest podwójna i mniej rozciągliwa od poprzedniej (co działa na plus przy trzymaniu biustu za pomocą pasków).

Gdy szyjesz stanik dla siebie, to w zasadzie możesz darować sobie regulatory – wystarczy dobrze wszystko zmierzyć. Mniej regulatorów = mniej gumki i mniej pracy.

Najszybciej jest mierzyć gumki bezpośrednio na sobie lub przykładając do innego stanika, który jest dobrze wymierzony. Pamiętaj, że to gumka, nie musi być wymierzona co do milimetra, bo i tak się naciągnie.

Wszystko zajęło mi łącznie jakieś 2 -3h, ale w międzyczasie podjadałam cukierki i robiłam dla Was zdjęcia ;)

Jeśli coś jest niejasne, to piszcie w komentarzach – postaram się odpowiedzieć na każdy.

Ps. Mój manekin ma słabe cycki, na mnie ten stanik wygląda miliard razy lepiej ;)

I jak Wam się podoba moja niegrzeczna bielizna DIY? Może następnym razem majteczki do kompletu? ;)

Komentarze14 komentarzy

  1. Piękny! Podziwiam Cię, ja nie mam wgl. Zdolności do szycia chociaż mam mamę i babcie krawcową przy maszynie nie siedziałam nigdy. Chyba wole iść do sklepu i zakupić ;).

  2. Alicja

    Uwierz, że ja też kupuję… nałogowo ;) Tu chcę Wam po prostu pokazać, że sporo takich niegrzecznych rzeczy (na kilka razy nocą…) można szybko zrobić samemu. Pozdrawiam Was wszystkie (mamę i babcię też!) :***

  3. wooow , nieźle !! :d poprosimy majteczki do kompletu i zestaw na noc gotowy. za parę groszy – a jaki efektowny ! super ;d

  4. Czerwony Kapturek

    też czekam na majteczki…

    tak oglądając ten post przypomniało mi się, jak uszyłam pierwszy stanik mając jakieś 13 lat… prosty, grzeczny, bez fiszbin… może czas do tego wrócić, tylko na „podkręconym” poziomie… ;)

    • Alicja

      Adko, maszyna do szycia jest potrzebna wyłącznie do zszycia taśmy. Na Twoim miejscu kupiłabym po prostu taśmę pojedynczą, taką jakiej użyłam w tym wpisie:
      seksowny stanik DIY – tam, gdzie będą fiszbiny, po prostu zszyj ręcznie dwie złożone gumki (abyś miała w co te fiszbiny złożyć). Czasowo powinno Ci to zająć tyle samo. Powodzenia! :*

  5. A ja (o, głupia ty!) maszynę zakupiłam i grzeczne bluzeczki sobie szyję!!!
    Fajnie u Ciebie!
    Właśnie pochłonęliśmy kilka artykułów z mężem.
    Będziemy wracać. Często!
    Pozdrawiamy,
    Kasia i Piotr

    P.S. Głupia ja, rzecz jasna!!! :D

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter