Opaska na oczy

10

Kochałaś się kiedykolwiek z zasłoniętymi oczami? Nie pytam o zgaszone światło ani romantycznie zamknięte oczy (choć osobiście nie rozumiem sensu zamykania oczu w takiej chwili;) tylko o celowe zasłonięcie ich zupełnie nieprzezroczystym materiałem. Jeśli nie – czas to zmienić!

Po co zasłaniać oczy opaską?

Na pewno nie po to, żeby się lepiej wyspać – jeśli ktoś używa opasek na oczy tylko w celu przedłużenia sobie snu, to albo panicznie boi się zmarszczek (maska na oczy, ogórek na twarz, 8 godzin snu i kiełki na okrągło;) – albo zwyczajnie brakuje mu wyobraźni. Opaska na oczy jest stworzona do tego, by odciąć zmysł wzroku w trakcie łóżkowych zabaw – bo gdy odetniesz jeden ze zmysłów, inne muszą się wyostrzyć…

Jeśli zasłonisz oczy swojemu facetowi – i przy okazji zwiążesz lub skujesz jego dłonie – on nie wie, co zamierzasz, co masz na sobie i jak blisko niego jesteś… Może sobie jedynie wyobrażać. Skupić się na szczegółach – na Twoim szepcie, zapachu, dotyku… Na tym, jak się z nim drażnisz, pobudzając najwrażliwsze miejsce na ciele. Wykorzystaj to. Załóż seksowną bieliznę i delikatnie muskaj go swoimi koronkami. Przygotuj do jedzenia coś, czym możesz go nakarmić – spokojnie, nie mówię o kaczce w jabłkach;) – chodzi mi raczej o owoce w czekoladzie, słodki mus i trochę wina. Karm go jedynie palcami, wargami, czubkiem języka… Skrop perfumami swoje włosy, by przy każdym Twoim ruchu poczuł ich zapach… Powoli się rozbieraj, opisując dokładnie co za chwilę zamierzasz mu zrobić.

Opaska na oczy

Użyj wyobraźni, kieruj się tym, co oboje lubicie i pozwól sobie na więcej niż zwykle.

Nie pozwól przy tym, by Twój facet pozbył się tej opaski za wcześnie – dopóki ma ją na oczach, Ty masz nad nim całą władzę. Wykorzystaj to i… wykorzystaj jego;) Założę się, że uwielbiasz, gdy to on rządzi w Waszym łóżku – teraz masz szansę mu się trochę odwdzięczyć.

Jakiej opaski użyć?

Możesz użyć oczywiście normalnej, standardowej opaski do snu – chodzi tylko o to, by dokładnie zasłaniała oczy. Jeśli jednak nie masz w domu żadnej, to przeglądając oferty sklepów na pewno natrafisz na satynową lub jedwabną opaskę, którą zawiązujesz na oczach jak szarfę – już sam jej dotyk jest tak zmysłowy, że rozpala… nie tylko wyobraźnię ;) Takie opaski są piękne i świetnie nadają się na prezent, ale mogą się lekko zsuwać z oczu. Najbardziej stabilne będą te z cieniutkim paskiem silikonu lub gumką, trzymającą wszystko we właściwym miejscu.

Pamiętaj jednak, że na pierwsze zabawy z zasłanianiem wystarczy Ci nawet zwykła apaszka. Oczywiście nie wybieraj zbyt grzecznej, w urocze kwiatuszki czy kolibry – bo takie rozwiązanie kojarzy się raczej ze stewardessą niż dominą – tylko sięgnij po wąską, najlepiej jednolitą (czerwona? czarna? intensywnie fioletowa lub granatowa?) i przede wszystkim taką, która nie przepuszcza zbyt wiele światła.

Niektórzy próbują używać do tego krawatów, jednak one są przede wszystkim niewymiarowe – o wiele lepiej nadają się do związywania dłoni lub stóp… chociaż gdy masz silnego faceta, lepiej zainwestuj w kajdanki. Tak naprawdę przy odrobinie wyobraźni wystarczy Ci dowolny pasek materiału – delikatnego, sugestywnego, uwodzicielsko pięknego, a przy tym choć trochę praktycznego – oby to było coś innego niż zupełnie przezroczyste pończochy ;)

A teraz pytanie do was: bawiliście się kiedyś z opaskami? jeśli nie, to pora najwyższa, a jeśli tak – powiedzcie, jak było! :)

Komentarze10 komentarzy

  1. Polecam zawiazalam swojemu…był bardzo zadowolony,wiem ze lubi patrzec na mnie gdy zajmuje sie jego toporkiem…teraz beda rece i w plenerze…oczywiscie potem zmiana :-) teraz ja bede dominujaca :-)

  2. Wypróbowałam i to nie raz :D mój był tak podekscytowany ostatnio że nie wytrzymał, zdjął apaszkę i zajął się moją cipką :-)
    Uwielbiam się w ten sposób droczyć

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter