Pasta z zielonego groszku

0

Moje życie z Drwalem czasem przypomina romantyczny dramat. Wstaję rano, otwieram lodówkę i z dumą decyduję, że oto właśnie ten dzień będzie tym, w którym nie zjem żadnego śmieciuszka. Sięgam po zielony groszek, robię pyszną pastę i… wraca Drwal ze swoją ulubioną pizzą. Albo czekoladą. Albo z truskawkowym żelem ;)

I jak tu trzymać zdrową dietę? ;)

Pasta z zielonego groszku

  • 400 g mrożonego zielonego groszku
  • 150 g sera feta
  • kilka listków natki pietruszki
  • sok z połowy niewielkiej cytryny
  • świeżo mielony pieprz
  • dobry olej
  • (mała uwaga: czasem wrzucam do pasty jajko ugotowane na twardo, jeśli oczywiście mam jakieś pod ręką)

Zacznij od ugotowania groszku mrożonego groszku. Gotuj go przez 4-5 min., następnie odcedź i wrzuć do lodowatej wody na minutę. To ważne, więc nie pomijaj punktu z wodą :) Ponownie odcedź i odczekaj chwilkę, by nie blendować zbyt mokrego.

Następnym krokiem jest już zblendowanie pasty. Zacznij blendować groszek, ser, natkę pietruszki oraz sok z cytryny, wlewając stopniowo niewielkie porcje oleju. Ty decydujesz jaka konsynstencja pasty Ci odpowiada – jeśli chcesz mieć bardziej ziarnistą, to daj mniej oleju i blenduj krócej, jeśli chcesz idealnie kremową – zwiększ porcję oleju i blenduj dłużej.

Podawaj ze świeżym pieczywem i na przykład krewetkami lub plasterkami łososia.

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter