Pocałunek po… połknięciu!

47

Jednym z naszych ulubionych codziennych zadań jest… czytanie waszych komentarzy i maili, bo oprócz tego, że pokazują nam kim jesteście, co najmniej jedna wypowiedź inspiruje nas do dalszej pracy. Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, że pod każdym naszym postem – i tu, i na facebooku, i  na naszym Instagramie znajdzie się jakiś rozczarowany życiem facet („Drwal na pewno nie istnieje!!! Nikt nie jest lepszy ode mnie!!!”), jakaś zgorszona panienka (często w weku emerytalnym) oraz jakiś niedorozwinięty marketingowiec (próbujący reklamować u nas piece na ekogroszek) – ale z wielką przyjemnością możemy przyznać, że w większości jesteście fantastyczni :D

Pocałunek po... połknięciu

Co ten wstęp ma do pocałunku?

To, że pod ostatnim tekstem Drwala pojawił się komentarz żądający takiego właśnie tekstu – o całowaniu „po” – a ja co jakiś czas ulegam waszym sugestiom. Nie przedłużając – zaczynajmy!

Siła przymierza

Pocałunek po seksie ma siłę prawdziwego przymierza – mówi mi, że dla Drwala to wszystko jest czymś więcej niż seks. Jedno dotknięcie jego warg, choćby przelotne, bo nieraz jesteśmy zwyczajnie wyczerpani, przypomina mi, co znaczy być kobietą czyjegoś życia.

Idealny seks to taki, który jest otwarty i zamknięty pocałunkiem – i choć pewnie narażę się teraz wszystkim dominującym kobietom to zawsze będę twierdzić, że ten ostatni gest warg powinien wykonać facet. Dlaczego? Chociażby dlatego, że my rzadziej kończymy ;) czyli zasada rekompensaty ;) i powiem więcej, moi Drodzy Panowie – ta sama zasada obowiązuje was wówczas, gdy wasze Panie pozwalają wam skończyć w ustach…

Dlaczego tak wielu z was nie chce?

Oczywiście dlatego, że brzydzicie się własnej spermy! ;) Tak, tak – trzeba stanąć z tą prawdą twarzą w twarz. Obrzydza was to, do czego zachęcacie swoje kobiety – i nie ma w tym absolutnie żadnej logiki. Co więcej, wiele dziewczyn robi dokładnie ten sam numer, a więc pozwala się wylizać, ale nie pozwala potem pocałować – bo przecież to tak dziwnie smakuje.

Wracając do spermy – zapewniam, że nie ma się czego bać, wręcz przeciwnie… to cholernie podniecające. Gdy pierwszy raz połknęłam spermę Drwala, on chwycił mnie mocno, włożył mi język do ust i dosłownie wylizał każdą kropelkę swojego soku… i to był jeden z najbardziej seksownych pocałunków w moim życiu.

Jak tego nie zepsuć?

Nie odwlekaj pocałunku! Wpij się w jej usta od razu, gdy tylko ona połknie – i całuj ją tak, jakby od tego zależało wasze życie. Mocno, bezkompromisowo, zachłannie. Pokaż jej, że robisz to w pełni świadomie, że chcesz jej ukraść kilka swoich kropli, że nie ma między wami żadnej bariery wstydu. Nie tylko sprawisz, że ona zakocha się na zabój, ale dasz jej do zrozumienia, że połykanie to coś więcej niż wygodne pozbycie się spermy – że to kolejny akt, w którym oddajecie się sobie tak do końca.

Nie musisz oczywiście robić tego za każdym razem… ważne, abyś zrobił to w ogóle. Twoja pani z pewnością to zapamięta. Więc jak będzie? Może dziś? ;)

Komentarze47 komentarzy

  1. A moj zaden nigdy prze nigdy nie chcial całować :( zawsze zamykają usta, a jak uda sue troszkę to się złości I ze to nienormalne :(
    Po czym mimo wszystko robi mi się przykro I strasznie dziwnue I odchodzi mi ochota na jaki kolwiek dotyk z jego strony :(
    Dziwne, bo jak mi palcem urzadza penetrację I podnieca go po tem wkladanie jego palcy w moje usta to nie sprzeciwiam się. .. -Lubię.
    Może jedank nie wszystko jest tak logiczne jak nielogika dorosłego faceta który przecież kocha….. a tylko my robimy co oni by chcieli… polykanie czy pchanie e tylek….a jak dobieram sie do tyłeczka jego to zaraz sroga mina I abym tego nie robiła. Probowalam rozwiać ze moze jakieś przykre wspomnienia….bądź ze we mnie to ok a w niego kuz nie…. nie uzyskałam żadnej racjonalnej odp.
    To przykre :(

  2. Od pewnego czasu śledzę waszą stronę i jestem pod wrażeniem. Piszecie z polotem i z waszych tekstów wręcz czuć jak bardzo się potraficie cieszyć sobą (aż zazdroszczę). A z pocałunkami po połknięciu jakoś nigdy nie miałam problemów… Mój partner też, może w pasji o tym nie myśli.

  3. Pocałunek po jest dla mnie takim podziękowaniem .Zawsze zaczynamy i kończymy tak samo pocałunek on mnie przytula słyszę miłe słowa( wspaniale, cudownie) i nie ważne czy to w lesie samochodzie łóżku czy wannie .Nie ma reguły czy kochaliśmy się chwilę czy dłużej ale cholernie ważny jest ten pocałunek ………

  4. Alicja, uwielbiam Cię! ❤ Za ten i wszystkie inne teksty, które napisałaś. 😉 Zazdroszczę Tobie tak otwartego Drwala. 😉 Mój kochany ostatnim razem, gdy „po” zaczą mnie namietnie całować powiedział „Pierwszy i ostatni raz, nie rób tego więcej.” … Przykre, od tamtej pory jakoś straciłam ochotę na jakiekolwiek igraszki.. W łóżku jak do czegoś dochodzi to ze łzami w oczach udaje szczytowanie, aby jak najszybciej skończył, po stosunku jak w ogóle tak to można nazwać jak najszybciej zakładam majtki i koszulkę, aby tylko nie czuć jego dotyku na ciele.. Mam nadzieję, że jak tylko przeczyta ten tekst zrozumie moje zachowanie i coś się w końcu zmieni w naszej sypialni.

      • Alicja

        Agnieszko – powiedz mu wprost, że zrobił Ci przykrość tym zachowaniem. W łóżku nie ma miejsca na udawanie orgazmu „oby on szybciej skończył”! – tak nie może być! Proszę, zrób coś z tym – powiedz mu wprost o swoich oczekiwaniach, powiedz jak to wszystko jest ważne – i podsuń mu najlepiej te teksty :) Trzymam mocno kciuki :*
        Ps. Życie jest za krótkie na słaby seks ;)

  5. Droga Alicjo! czytam Twoj artykul i nie moge sie nadziwic. jak dla mnie to połykanie jest, jakby to powiedziec, prawie podciagniete pod definicje „granicy bezwzglednej”, uzywajac terminów a la Grey. Nie chodzi o fakt CO BIORE do ust, ale CO w nich ZOSTAJE po wszystkim. To mi po prostu smierdzi, jest ochydne i mam straszna ochote puscic pawia – dlatego tez rzadko pozwalam konczyc w mojemu Drwalowi ustach. z kolei nie przeszkadza mi jak on caluje mnie chwile po minetce, ba! lubie to bardzo. nie wiem co jest nie tak, chcialabym czuc cos wiecej niz sama chec opawienia wszystkiego dookola. pozdrawiam!

    • ogólnie cię rozumiem. nie mam oporów do robienia loda, czy całowaniu się po minetce (ostatnio nawet po kontakcie z pupą), ale sperma w okolicach moje twarzy to rzecz do której wiem, że nie dojrzałam. mój chłopak, który jest jedynym moim partnerem seksualnym dzielnie mnie całował po pierwszym lodzie i to nigdy się nie zmieniło (chodź kiedyś ja protestowałam, ze przecie to dziwne by smakował sam siebie), ale sperma jest nie do przyjęcia.
      oswajanie się z penisem i sperma to kwestia czasu, przynajmniej według mnie – wiem, ze kiedyś nadejdzie czas, ze to będzie moje pragnienie no1. :)

    • Eh mam dokładnie to samo… bardzo chciałabym uszczęśliwić w ten sposób mojego mężczyznę, ale po prostu nie mogę sie przełamać :( uprzedzę pytanie, tak – próbowałam kilka razy. Najlepiej wyszło za pierwszym bo nie spodziewałam się, że będzie mi aż tak niedobrze… za drugim razem było ciężko, nie wytrzymałam do końca wytrysku i pobiegłam po coś do picia żeby tylko przestać czuć smak sporty… wiem to straszne :( jest mi z tym tymbardziej źle, bo mój drwal bardzo lubi mnie smakować, a ja lubię swój smak na jego ustach. Mimo wszystko on to rozumie i nigdy nie nalega. Z podziwem i zazdrością czytałam ten tekst, a obserwuje was niemalże od początku i musze przyznać, że dla mnie jesteście cudowni a wasz blog jest zdecydowane najlepszym i najciekawszym blogiem jakiego znam :)

    • tak. niestety, na mnie zaden z tych sposobow nie dziala… a tak z ciekawosci, pisalas, ze palenie papierosow wplywa na to, jak facet smakuje. moj nie pali ale zażywa tabakę, czy mimo innej drogi podania niz papieros, moze ona dzialac tak samo?

  6. Wielu osobom w większości mężczyznom to troszkę zalatuje pedal…. choć też spotyka się kobiety, które dość krytycznie na to patrzą. Sam miałem kilka razy takie przypadki, gdzie kobieta skrzywiła się kiedy chciałem pocałować ją zaraz po. Moja żona niestety nie lubi finału w usta więc już zapomniałem nawet jakie to przyjemne uczucie całować się w takiej chwili..

  7. Gdy pierwszy raz mój Drwal spuścił się mi w usta zaskoczeniem dla mnie było, gdy po tym gorąco mnie pocałował. Była w tym taka czułość i dokładność <3

  8. Wczoraj to poczułam kolejny raz. To wzajemne spijanie swoich soków jest cudowne…takie siebie smakowanie. Uwielbiamy to oboje. Pozdrawiam 💋

    • Alicja

      Nie żartuję ;) Wystarczy poczytać komentarze pod naszymi wpisami, by przekonać się, jak wielu egoistów chodzi po tym świecie. Mam na myśli facetów, dla których seks oznacza rozładowanie własnego napięcia i pójście spać.
      I to nie jest generalizowanie – w poprzednich tekstach kilkanaście razy odnosiłam się do tego tematu (u nas to Drwal kończy rzadziej:)) – po prostu fakty są takie, że wiele kobiet w długoletnich związkach nigdy nie doświadczyło orgazmu.

      • bo wiele kobiet nie potrafi samemu doprowadzić się do orgazmu a oczekują tego od swojego faceta :) piszecie ciekawe rzeczy, ale często pomijacie istotne fakty jak chociaż ten o którym napisałem przed chwilą.

        • Alicja

          Wybacz Adamie, będziemy na początku każdego tekstu umieszczać aneks z linkami specjalnie dla Ciebie. Bo to, co napisałeś o orgazmie padło na tym blogu co najmniej piętnaście razy, tyle że – uwaga – w tekstach o orgazmach! ;)

  9. Cześć dziewczyny :)
    U mnie po finale w ustach zawsze mój Drwal całuje mnie w usta. Delikatnie, z miłością, namiętnością i wdzięcznością.
    Gdzie pierwszy raz tak zrobił to byłam w szoku. Do tej pory jak miałam kogoś nigdy nie było pocałunku po. Ale jak mój obecny zawsze mnie całuje po :)
    Wszystko zależy od faceta.

  10. Ja również bym chciała tego doświadczyć, bo mój facet tak nie robi, nie chcę mu też tego powiedzieć, bo wtedy uznam to za wymuszone. A sam się przecież nie domyśli? Eh…

    • Alicja

      Schowaj dumę do kieszonki i po prostu mu powiedz o tym wprost ;) takie podejście załatwia 90% w związkach :))

    • Hej,
      jak mężczyzna ma się domyśleć skoro nic nie wie? Jeśli po takiej rozmowie mężczyzna zrobi coś co chciałaś, to niekoniecznie dlatego, że jest zmuszany ale dlatego, że zdał sobie sprawę z tego, że zachowywał się jak egoista i że może faktycznie warto spróbować.
      Nowe doznania są fascynujące i warto próbować. A jeśli między Wami jest szczere uczucie, to nie będzie to wymuszone, tylko zrobione ze zrozumieniem.

  11. Drwal już o tym pisał i ma rację: najpierw Pani potem my. Ale jeśli jest odwrotnie to minetka po i wtedy nasza Pani jest szczesliwa, a po tym pocałunek. Uwielbiam☺☺☺

  12. Byłam kiedyś z facetem, który po tym jak zrobiłam mu loda zapytał czy chce go pocałować. Ja na to że oczywiście, a on to idź umyj zęby… Dodatkowo gdy po sexie chodziłam nago po domu zwrócił mi uwagę, że powinnam się ubrać ponieważ przeszkadza mu to ze po MOIM mieszkaniu chodzę rozebrana!!!
    Szybko przestał być moim facetem :P

  13. Alicjo czy moglabys wyjątkowo przetlumaczyc ten wlasnie artykul na jezyk angielski tak zebym kiedyś mogla „przez przypadek” zostawic laptopa z tym oto otwartym tekstem tak zeby moj Kanadyjczyk mogl go przeczytac i wcielić w zycie? :D oczywiście zartuje ale jednoczesnie zaluje ze faktycznie nie moge tak zrobic zeby zrozumiał ze całowanie mnie po tym jak doszedl w mojej buzi nie jest zadna ujmą..;))

    • Alicja

      Wierz mi, że gdybyśmy tylko mieli czas, przetłumaczylibyśmy wszystkie teksty, bo każdego dnia o ktoś o nie pyta ;)

      • Chetnie sama bym Wam pomogla w tłumaczeniu;) tylko wtedy tekst na pewno straciłby na uroku… Jez. Polski jest o wiele bogatszy i chociazby taki Drwal ma inne brzmienie niz Woodsman czy woodcutter;)

  14. Mój facet zawsze po tym jak skończy w moich ustach całuję mnie i spija z mojego języka całą tą sperme której jeszcze nie polknelam i często mówi zostaw mi wiecej :-) więc teraz nie polykam sama tylko dzielę między nas. To jednoczy tych co im na sobie zależy. Nie wszyscy do tego dorośli albo poprostu nie zależy im…. Życzę wszystkim aby zależało i smakowało :-D Pozdrawiam :-D

  15. Hmmm jestem facetem i uwielbiam całować MOJA PANIĄ jak skończę w jej ustach a najlepiej jeśli jeszcze mogłem wcześniej posmakować jej smaku. Po takim pocałunku to co było przed to dla nas gra wstępną i bez żadnego odpoczynku potrafimy rzucić się powtórnie na siebie.

  16. No to ja się cieszę, że mam męża takiego, z którym mogę robić te wszystkie rzeczy😊 myślę, że to kwestia dojrzenia do odpowiednich rzeczy takich jak połykanie, seks analna czy też trójkąt do którego dojrzewalam 6 lat. Mój mąż też musiał do pewnych rzeczy dojrzeć , właśnie takich jak pocałunki „po” które w tym momencie mega go jaraja 😊 no i w tym wszystkim nie można zapomnieć o przywiązaniu, miłości i wzajemnej fascynacji.

  17. Czytam od jakiegoś czasu Wasze wpisy
    Jesteście poprostu zajebisci♡♡♡♡
    Lekko napisane ale szczerze i dobitnie
    Swietni jesteście
    Czytam dalej. …

  18. Mężczyźni są różni i każdy podchodzi do tego w całkowicie inny sposób :) Ja w końcu trafiłam na takiego mężczyznę, który kocha mnie najmocniej na świecie, akceptujemy siebie nawzajem, i który po skończeniu w moich ustach całuje mnie namiętnie, aż brakuje mi tchu :) ale o to właśnie chodzi, o to pożądanie, namiętność za każdym razem , a tym bardziej o najszczerszą miłość!! :) Każdej kobiecie życzę takiego mężczyzny! Pozdrawiam :)

  19. z perspektywy faceta, to nic wielkiego. serio. przecież to sperma, część faceta. skoro partnerka zgadza się na wytrysk w usta to dlaczego nie miałbym jej wtedy całować?!
    równie dobrze, facet mógłby nie chcieć pieścić ustami swojej partnerki ponieważ wkładał tam swojego fiutka ;)

    sperma ma specyficzny smak i zapach, ale to pikuś przy tym boskim orgazmie w ustach.

    całować i nie zastanawiać się

  20. Tekst świetny!!! Mój mąż smakuje kawą (serio sama byłam zaskoczona) a pocałunek po takim skończeniu jest chyba nawet bardziej naturalny niż po normalnym seksie. W końcu trzeba pocałować kobietę w to miejsce, które potrafi dostarczyć tyle przyjemności. Pozdr

  21. Powiem Tak nigdy nie „połknęłam” bo nie czułam z strony partnera własnie takiego uczucia czułości przed jak i po. Od jakiegoś czasu spotykam się z kimś i zrobiłam „to”pierwszy raz w swoim zyciu a on co zrobił? Uśmiechnął się objął mnie i oczywiście pocałował. Wiec szczerze mogę stwierdzić, że mi się to podobało widząc jego zadowolenie i szczere jak to wyżej koleżanka opisała „podziekowanie”

  22. Pewnego razu skończyłem w ustach dziewczyny. Połknęła bez problemu, gdy skończyła dałem jej buzi tak jak pisaliście to w innym artykule.
    Gdy skończyłem ją całować, po chwili powiedziała, „no chodź, spróbuj jeszcze siebie”, nie wahałem się, dałem jej kolejnego buziaka. Nie było w tym nic wstrętnego czy obrzydliwego :)
    Ale finisz z połykiem to poezja!
    Pozdrawiam! :)

  23. Ja mam takie samo zdanie. Kiedyś na jakiś forum jakiś facet próbował przekonać, że to gejowskie, że prawdziwy facet to utłuczony mamut, husaria i żadnej spermy w ustach. Nie spotkałam się z wylizywaniem spermy, choć nie powiem, coś w tym jest.

    Trzeba otwarcie przyznać, że ani soki kobiety, ani mężczyzny nie smakują czekoladą i normalnie nikt tego ze szklanki by nie wypił i tu nie chodzi o higienę nawet. A jak kobieta ma sie przełamać, jeśli facet dla siebie samego się brzydzi? Z drugiej strony, facet który musi udowadniać wszystkim, że jest męski i wszystkie jego zdania krzyczą jak bardzo on hetero, to mam wrażenie, że wcale nie jest pewien swojej orientacji.

    Poza tym uwielbiam ten blog. Od prawie godziny czytam Wasze wpisy. Brakuje u nas porządnych blogów o seksie, zabawkach, fantazjach. Już nie wspomnę, że większość moich koleżanek na wspomnienie o kajdankach, czy biciu robią wielkie oczy. I pogadać nie ma z kim :P

    • Agata, jeżeli ktoś idzie się kochać po to aby coś udowodnić, to właściwie powinien głęboko zastanowić się nad sensem tego co zamierza zrobić. Gdy przestajesz udowadniać, granice przestają się liczyć. A patrząc przez pryzmat higieny – to nawet po podaniu ręku drugiej osobie, też teoretycznie należałoby ją umyć… ;)

      • Jezeli ktos nie ma ochoty sprobowac spermy bo wymawia sie aspektami higenicznymi to pewnie nie wie, ze sperma zdrowego mezczyzny jest sterylna. Czyli zwykle podanie reki jest po prostu mniej higeniczne niz posmakowanie spermy:)

  24. Ja mojemu kiedyś powiedziałam w żartach że jak mam mieć w ustach w moich ustach to on powinien mieć ja w swoich . Tomek na to że nie sięgnie a ja że powinien potrenować To co się stało później zapamiętam chyba do końca życia. Zrobił fikołka do tyły , taki odwrócony siad turecki tak że miał nogi zaplecione nad głową i … masturbował się . Oniemiałam z wrażenia, widok był niesamowity . W pewnym momencie spytał czy ma skończyć na siebie nie myśląc palnełam tak. Po chwili jęknął i skończył na swojej twarzy !!!!! myślałam że pękne ze śmiechu jak to zobaczyłam ale jednocześnie chyba ten widok mnie nakręcił bo go pocałowałam.

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter