Pomidory w chrupiącej panierce

0

Za każdym razem, gdy jesteśmy z Drwalem w podróży, trafiamy na pozornie zwyczajne danie, którego smak ostatecznie nas obezwładnia. Zanim skończymy jeść próbujemy rozszyfrować tajemnicę danego smaku, dopytujemy kelnera i robimy stanowczo za dużo zdjęć naszych talerzy – a potem wracamy do domu i staramy się odwzorować w kuchni to, co podczas podróży skradło na chwilę nasze serca.

Tak samo było z sycylijską przystawką nazywaną przez miejscowych pomodori ripieni. Niby zwykły pomidor faszerowany serem, bułką tartą i przyprawami, a można go jeść, i jeść, i jeść… bez końca. Próbowałam robić go wielokrotnie, za każdym razem zmieniając składniki i w końcu pogodziłam się z tym, że oryginału w życiu nie doścignę ;) Dziś mam dla was zatem fantazję na temat pomodori ripieni, zrobioną w ramach naszych prób zdrowego odżywiania ;)

Pomidory w chrupiącej panierce

  • 4 średnie pomidory
  • 180 g bułki tartej (tak jest w oryginale) lub bułki tartej zmieszanej z płatkami owsianymi
  • 80 g twardego sera (np parmezanu)
  • 1 łyżeczka kaparów
  • 1 łyżka oliwek (cóż począć, skoro Drwal je tak lubi…)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka świeżego rozmarynu
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • świeżo mielony pieprz
  • oliwa z oliwek

Zacznij od przygotowania farszu. Bułkę tartą* wymieszaj z serem startym na tarce, kaparami, posiekanymi oliwkami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, posiekaną natką pietruszki i rozmarynem. Dopraw pieprzem, dolej kilka łyżek oliwy (6-7) – tak, by przy mieszaniu całość związała się ze sobą. Tylko to ma być farsz, więc nie przesadź z oliwą :)

* Możesz odsypać 2-3 łyżki bułki z płatkami i posypać nią pomidory na koniec, przed samym zapiekaniem. Ja tak robię, bo lubimy chrupiące panierki :) Gdy używam jednak samej bułki, bez płatków, to mieszam ją całą razem z farszem.

Pomidory umyj i przekrój na pół. W oryginalnym przepisie pomidorów się nie wydrąża, tylko układa na nie farsz w postaci takich małych kopców – ja wolę je lekko wydrążyć, bo po pierwsze – usuwam wtedy zwykle tę najtwardszą część, a po drugie – lubię, gdy farsz wchodzi lekko w środek, a pomidory są bardziej płaskie. Niezależnie od tego, którą opcję wolisz, musisz po prostu ponakładać farsz na połówki pomidorów i ewentualnie posypać całość odsypaną wcześniej bułką z płatkami.

Przygotowane pomidory ułóż w posmarowanym oliwą naczyniu żaroodpornym, skrop je jeszcze leciutko oliwą, wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 st. i zapiekaj ok. 30 min., do lekkiego zbrązowienia skórki. Pomidory w chrupiącej panierce podawaj na ciepło lub na zimno :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter