Pożegnanie z Drwalem – o rozstaniach, powrotach i jesiennym zapachu czekolady

84

To będzie jesienny, sentymentalny wpis, pachnący czekoladą i waniliowym żelem do masażu. Tak właśnie wyobrażam sobie powroty – a jesień jest do nich doskonałą porą.

Zacznę od najważniejszego – pożegnania z Drwalem. Nie chodzi tu oczywiście o to, by pożegnać się z Nim lub pożegnać jego – na to (zapewne ku rozczarowaniu niektórych z was) raczej się nie zanosi ;) Chodzi raczej o pożegnanie tego uwierającego epitetu, który wymyśliliśmy dla zabawy i który trochę nam teraz przeszkadza. Kiedy sto lat temu wpadliśmy na świetny pomysł tworzenia tego bloga uznaliśmy zgodnie, że jedno prawdziwe imię w zupełności nam wystarczy – a dwa mogłyby dać zbyt wiele wskazówek, prowadzących ciekawskich wprost pod nasze drzwi. I tak Miłość Mojego Życia została żartobliwie nazwana Drwalem, bo zgadzała się i broda, i skłonność do szukania ciemnych miejsc w różnych lasach, i wreszcie: zamiłowanie do efektownego rąbania ;)

40% zniżki na drugi produkt WHITE RVBBIT - koronkowa bielizna, pasy do pończoch, sukienki

Teraz jednak zupełnie nie wiemy co z tym „Drwalem” zrobić i przyznamy szczerze – to właśnie ten pozornie nieważny szczegół skutecznie powstrzymuje nas przed pisaniem dla was naszych tekstów. Może jakoś nas uratujecie i powiecie, co mamy z tym zrobić? A może przemóc się i wciąż sobie „drwalować”?

Pozegnanie z Drwalem

Temat rozstania mamy już za sobą, pora zatem wspomnieć o powrotach. Jak pewnie większość z was wie, odkąd wyjechaliśmy na nasze ukochane Wyspy, ślad po nas niemal zaginął. Próbowaliśmy tu wracać, ale proza życia nas nie oszczędzała, wymuszając stopniowe oddalanie się od tego miejsca. By to zrozumieć możecie przypomnieć sobie wasz dzisiejszy poranek i to, ile rzeczy zamierzaliście zrealizować, gdy budził się dzień – a ile z nich rzeczywiście dzisiaj zrobiliście. My każdy dzień zaczynaliśmy z taką własnie listą, a potem patrzyliśmy jak jej część roztapia się w londyńskiej mgle. I tak dzień po dniu, aż nagle minął rok. Choć jednak minęło tyle czasu, a my jesteśmy w innym miejscu życia, to własnie teraz, gdy nasz dom pachnie czekoladą, wanilią i miłością, tęsknimy za wami najbardziej. I tym razem mamy sto tekstów w zanadrzu, choć nie wiemy nawet, od jakiego powinniśmy zacząć.

O czym chcielibyście poczytać teraz najbardziej? O poradniku jak zostać idealną kochanką – i czy to właściwie kiedykolwiek się opłaca? (tak, mamy taką serię – ale baliśmy się od niej zaczynać, by nikt nie snuł domysłów o naszych potencjalnych trójkątach). A może o tym czy seks może się kiedykolwiek znudzić, zwłaszcza parom o „wysokich” potrzebach? A może o recenzjach filmów z erotycznymi perełkami, bo przygotowałam nawet ranking seriali specjalnie dla kobiet – takich, przy których można się i wzruszyć, i pooglądać wyjątkowo zadbane męskie ciała, i pozastanawiać o co facetom chodzi w życiu. A może lepiej byłoby zacząć od cyklu „Jak się rozstać z klasą?”, który napisaliśmy wzburzeni domowymi scenami pary naszych przyjaciół? A może o tym czy warto mieć przed sobą tajemnice albo czy można kogoś kochać nienawidząc?

A może w ogóle mamy nic nie pisać, tylko wejść pod najgrubszą kołdrę i już tam zostać na zawsze. Jeśli tak – to też nam napiszcie, bo inaczej od jutra zasypiemy was potokiem słów.

Ps. Robak pozdrawia i też prosi o jakiś komentarz ;)

 

Avatar

Komentarze84 komentarze

  1. Avatar

    Jak rozstać się z klasą jak można kochać i nienawidzić…. Wiele fajnych tematów… Kolejność obojętna byle tylko nie zostawiajcie Nas.

    • Avatar

      O słodkości! To jest najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia. Tyle razy próbowaliście wrócić, ja ciągle z nadzieja czekałam i oto jesteście 😊 Piszcie, po prostu piszcie i nie uciekajcie więcej.

      • Avatar

        Jak ja się cieszę że wróciliście!!!🥰
        Alicja pytanie może trochę odbiegające od innych… W związku z tym że mieszkacie w Anglii polecisz jakiś skuteczny sposób nauki języki angielskiego ponieważ mam chęci ale jakoś mi nie idzie,szybko się demotywuje patrząc na materiał jaki muszę przyswoić. Mysle że po prostu nie ogarne :(

        • Avatar
          Alicja

          Trudne pytanie. Mi najbardziej pomogło oglądanie filmów (na początku z włączonymi napisami), czytanie książek i gazet (chodzi mi o literaturę, jakieś lżejsze książki i czasopisma – możesz zamówić online albo kupić np na lotnisku) no i rozmawianie. Mamy dużo znajomych, którzy nie mówią po polsku, często musiałam też mówić po ang. w pracy. Z tego co wiem są nawet grupy online, których celem jest wspólna nauka. Taka konieczność dogadania się na żywo bardzo motywuje do nauki ;)

      • Avatar

        Nooo, ja to bym chciała żebyście po prostu wrócili 😊 Brakowało mi Was 😊 trochę będzie Drwala brakować, ale w gruncie rzeczy to wciąż będzie ta sama osoba, a ja raczej stalkerskich skłonności nie mam, także róbcie co trzeba, byle wrócić 😊 Pozdrawiam was ciepło!
        PS. Spod kołdry też można pisać teksty 😉

        • Avatar

          Nie wierzę… najpierw muszę ochłonąć, że w ogóle wróciliście…i to w takim momencie…kiedy to edukatorom seksualnym w tym kraju grożą 3 lata więzienia… ;) Uważajcie na siebie :):)

          • Avatar
            Alicja

            Już nie 3, a 5! szczerze mówiąc od tygodnia zastanawiamy się co z tym zrobić i jak w tej sytuacji znaleźć motywację do pisania…

    • Avatar

      Wspaniale Was znowu widzieć! Co do Drwala to nie powinno być to żadne imię poza własnym -każde nadane byłoby oszustwem i rolą do odegrania. A w Was jest tyle szczerości i miłości, że nie psuła bym tego. Wyjątkiem jest ,,Adam” jako synonim mężczyzny ogólem. Tematy wszystkie przefajne i jaram się jak Rzym za Nerona na samą myśl!

    • Avatar

      Bardzo się cieszę, brakowało mi Waszych tekstów :D Drwal jest taki tajemniczy i większość mężczyzn czytających Wasz blog może się w jakiś sposób utożsamiać z nim, albo starać się być jak on ;) Oczywiście jeśli Wam to uwiera to możecie nadać mu prawdziwe imię, my Was kochamy, więc na spokojnie przyjmiemy nowinkę ;)

  2. Avatar

    Jejku nareszcie ❤️
    Pójdźmy może na kompromis i wskoczcie pod kołdrę jak już wy, umiecie 😊
    A co do tekstu… NPewno każdy z nich jest ciekawy. Jednak co zrobić kochani moi z facetem który ma 30 na karku a seks uprawia jak nastolatek? Kiedy prośby, groźby i podsowanie waszego bloga i artykułów nie pomaga, kiedy już sięgasz się ostatniej deski ratunku i ty próbujesz coś zrobić, a on przerywa w tym momencie to mnie ręce opadają odechciewa mi się wszystkiego, co w swoich skutkach prowadzi do tego że seksu w życiu brak. Myślę że poradnik idealnej kochanki może mnie uratować i czekam na niego przebierając już nogami ❤️

    • Avatar

      Wracajcie skoro jesień to czas powrotów. A pisać? O wszystkim. Czego nie dotkniecie tematycznie, wszystko smakuje jak beza z kremem. Może właśnie o przyjemności w szarej codzienności? Czasem czerwień bielizny to za mało 😏 Drwal? Cóż, może Kapelusznik? Wasz blog to trochę jak kraina czarów oświetlona czerwienią abażuru 🙂

    • Avatar

      W końcu! Bardzo wzruszył mnie ten tekst. Po przeczytaniu tytułu myślę sobie – nie, tylko nie to. Dobrze, że jesteście. Wszyscy tutaj czekamy właśnie na Was 😊

  3. Avatar

    Witajcie z powrotem 😊
    Jako, że przez ostatni rok bardzo polubiłem waszego bloga i sporo się z niego nauczyłem, to gorąco was zachęcam, żebyście dalej pisali, bo robicie to świetnie.
    W zasadzie tyle chciałem napisać.
    Pozdrawiam ☺️

    • Avatar

      Nareszcie !
      Piszcie o wszystkim, o rozstaniach o powrotach, o tym czemu nikt nas nie rozumie, o zbyt wysokich potrzebach, o szukaniu partnera. Moge milion swoich problemow podrzucic i bedziecie miec caly cykl.

          • Avatar

            Ojeju nareszcie ❤️ miałam godzinę temu okropna kłótnie z facetem, trochę przemocy i nie wiem co dalej… Może właśnie o tym? Myślę, że to potrzebny tekst a ja chyba potrzebuje przysłowiowego kopa..

      • Avatar

        Tak, ja też poproszę o przezwyciężeniu problemów w związku, małych i dużych (czy po związanym z zewnętrznymi i wewnętrznymi problemami rozstaniu jest szansa na powrót do siebie?). Na psychologii związku też się znacie jak mało kto! Do seksu mi chwilowo bardzo daleko :-(
        Tak się cieszę, że wróciliście – to daje nadzieję, że coś tak pięknego jest możliwe!

      • Avatar

        Zasypcie nas potokiem słów 😍 i wróćcie tutaj na zawsze 😍 tak bardzo was brakowało 😍 kilka dni temu zastanawialiśmy się z Księciem: co się z Wami dzieje, co u Was słychać? Chyba przywołaliśmy Was 😁

      • Avatar

        No wreszcie! Czekałam, jestem z wami od samego początku i nie wyobrażam sobie nie czytać waszych wpisów! Dajecie dużo do myślenia, naprawdę, wiele razy uratowaliscie mi dupę 😂

  4. Avatar

    Nawet po roku przyjemnie się was czyta
    Ranek postanowień i wieczór nie zrealizowanych…. Też tak mam… I nie rozstawajmy się z Drwalem..
    Drwal jest ok.

  5. Avatar

    Jak ja strasznie za Wami tęsknię.
    Alicjo i Drwalu. Niech tak zostanie jak jest, no chyba, że Was to bardzo uwiera.
    Róża pod inną nazwą pachniała by równie słodko. Śmiem twierdzić, że choćbyśmy poznali Drwalowe imię, nie zmieni to tego jak Go ubóstwiamy.
    Piszcie, dużo i namiętnie. Ja niestety jestem na takim etapie w życiu, że chętnie przeczytam jak można kochać i nienawidzić jednocześnie.

  6. Avatar

    Nareszcie, wróciliscie . Nie zostawiajcie nas więcej na tak długo. I zostawmy Drwala. To mój ideał mężczyzny. Kogo będę teraz szukać, na kogo czekać? Na jakiegoś Lolka czy Bolka? Niesie. Zdecydowanie Drwal musi zostać. Pozdrawiam cieplutko

  7. Avatar

    Drodzy Moi…

    Palpitacja serca minęła, bo się zlękłam… ;p
    Piszcie, gdy nadejdzie ochota, kryjcie się pod kołdrą gdy najdzie chcica, mówcie do siebie najpiękniejszymi słowami miłości, jakie podpowiada serce, gubcie się i odnajdujcie we mgle, przychodźcie tu kiedy dusza zawoła, a my tu będziemy czekać na Was…

    Tulas dla Was i całus dla Robaka…

    Wasza li_lo

    • Avatar
      Alicja

      Od zawsze wypatruję Twoich komentarzy – i nawet nie wiesz jak się cieszę (a właściwie: cieszymy!), że wciąż z nami jesteś ❤

  8. Avatar

    Wasze prozy z życia wzięte dają motywację w tym że w związku może być coś większego, mocniejszego. Wyobrażenia nie tylko cielesne ale te duchowe przede wszystkim te. Wasz dobœr słów wasze refleksje i to dzielenie się z nami wszystkimi wszystkim tym co macie. Piszcie dalej bo dajecie natchnienie

  9. Avatar

    Nawet nie wiecie jak bardzo mi Was brakowało 😍 uwielbiam Was czytać i czerpać inspiracje ☺️
    Zdecydowanie poproszę o poradnik kochanki ! 😈
    Do naszego związku nie wdziera się nuda, a raczej zmęczenie. Czekam cierpliwie, aż mój Nie Mąż upora się z obowiązkami pracy i ..jazda ! :P
    W ramach podkręcenia atmosfery pokusiliśmy się nawet o nowy strój :D I to nie byle jaki .. ahhh Świetna sprawa jeśli lubi się eksperymenty i nowości 😈👌🏼

    Czekam na Was niecierpliwie :) :) :)

    • Avatar

      Oooooo rany!

      Myślałam co u Was jakiś tydzień temu.. Myślę sobie kurde chyba sie rozstali…
      Wchodze na fb patrze rozstanie z Drwalem, mysle, no nieeee ty czarownico. A tu taka ulga! Wracajcie, wracajcie 😃

  10. Avatar

    Nareszcie!!!😀Brakowało mi Was bardzo.. Piszcie 😀Nie spotkałam się nigdy wcześniej z tak pięknymi i wysmakowanymi tekstami o seksie i dużo się nauczyłam..Moje Kochanie również.. Cieszę się,że wracacie i czekam na każdy z tematów.A Drwal niech zostanie ♥️

  11. Avatar

    A może by tak dodać do elektryzującego erotyzmu nutkę poetyki?

    A gdyby tak raz , choć ten jedyny raz,
    może dwa…
    Muśnięciem warg sprawić, że wzleci motyl,
    może ptak
    i nad nami wzniesie hen, gdzie marzeń dach?
    Zróbmy tak.

    • Avatar

      O matko, nareszcie! Tak bardzo nie mogłam się doczekać
      A odpowiadając na wasze pytania – tematy tajemnic przed sobą i kochać i nienawidzić jednocześnie – to jest to! Aczkolwiek…będę się cieszyć czytając każdy napisany przez was artykuł 😍😍😍
      Bałam się że się rozostaliście.

      • Avatar

        Och, jak dobrze znowu Was słyszeć. Wracacie w samą porę na jesienne ciągoty i tęsknoty :’) Ja osobiście najchętniej przeczytałabym tekst o kochance, ale nie jako osobie dochodzącej, a raczej w kontekście relacji, która może wytworzyć się niespodziewanie między przyjaciółmi.
        Pozdrawiam ciepło spod kołderki i czekam na kolejny wpis!

        • Avatar

          Fajnie że jesteście. U nas też dużo się zmieniło,życie pędzi do przodu a ja przekonałam się na własnej skórze jak urodzenie dziecka i pigułki mogą zabić nawet największe libido a potem z pomocą ukochanego odzyskałam nasz dawny seks♥♥♥ boszsz jak to buduje jak to wzmacnia więzi. Piszcie o czym chcecie tylko pamiętajcie o tej nowej persoektywie,którą dał wam ostatni rok. Myślę że to może tylko wzbogacić bloga.
          Jeśli wzbraniacie się przed użyciem imienia to zawsze możecie użyć pierwszej litery imienia ;)
          Gorąco pozdrawiam i biegnę do mojego M powiedzieć że wróciliście-bo on też was czytał.

  12. Avatar

    Jeju zapomniałam już o Waszym istnieniu! Dlaczego żegnamy się z „Drwalem”? :c Tak się poznaliśmy, niech tak zostanie – chyba ze u was coś się zmieniło ;) Ani to obraźliwe a wręcz przeciwnie bardzo tajemnicze! A tematy wszelkie poruszane przez Was fajnie jest poczytać i spojrzeć na Wasz punkt widzenia. Wracajcie i piszcie dla Nas!!!

  13. Avatar

    Fajnie, że wrociliscie! ;)
    Zdecydowanie: „Jak rozstać się z klasą?” Oraz „Czy można kochać nienawidząc?” Czekam z niecierpliwością!

  14. Avatar

    Ach… te tytuły…. już się przestraszyłam… ale na szczęście :) Alicjo, Drwalu – dobrze że jesteście z powrotem! Bardzo wszyscy tęskniliśmy! Co do Drwala… to Drwal już zawsze będzie Drwalem więc po co zmieniać? A skoro tematów macie wiele… to dla nas istotne abyście pisali! nie ważne w jakiej kolejności i o czym! Ściskamy!

  15. Avatar

    Może Amant lub Uwodziciel? Krótkie i chwytliwe. Albo Luby? Drwal idealnie pasowało ale skoro chcecie zmian… Gentleman nawet ok, chociaż myślę że w mediach jest to słowo nadużywane.
    Pozdrowienia dla Robaka! Tak długo czekałam… Przeżywałam burze i brakowało mi nowych tekstów dla ukojenia duszy…. Wasz blog pozwolił mi rozpalić ogień w nowym związku, minęły lata i ognia już brak… Potrzebuję reanimacji 😓😓

  16. Avatar

    Droga Alicjo,
    Muszę przyznać, że na widok nowej aktywności na blogu po takim czasie – czasie milczenia, zmian i powrotów, momentalnie przeszył mnie dreszcz. Bardzo, ale to bardzo długo na Was czekałam i choć ów dreszcz był głównie pełen nostalgii i powracających wspomnień o moim/już nie moim Drwalu, chcę wracać tu jak najczęściej. Z sentymentu, z potrzeby nie tylko ducha, ale i ciała, z najlepszymi wspomnieniami bez fartuszka, jakie tylko pozostały mi po moim (w pewnym sensie już na zawsze) Drwalu…

    Z perspektywy czasu i doświadczonych zmian muszę się Wam przyznać do pewnego wniosku – związki dzielą się na ogół na te szalenie burzliwe, emocjonalne, wręcz ociekające pożądaniem i te, które zaczynają się od zaspokajania podstawowych potrzeb ducha; spokoju, bezpieczeństwa i pewności, w których spontaniczność i chęć dotarcia do wzajemnych, najdzikszych instynktów przychodzi nieco później. A więc… może na początek kilka porad jak wzajemnie przebić swoje bariery i wystartować po odznakę idealnej kochanki/ kochanka?

    Wracajcie częściej!

  17. Avatar

    Taaaaak! Najlepsza wiadomość ostatniego miesiąca! 😍 piszcie, piszcie dużo i co Wam dusza zagra najwspanialszego! Ale za ranking seriali się nie obrażę 😚 albo poradnik kochanki, uwzględniający, jak radzić sobie z partnerem potrzebującym mocnego dotyku 🤔
    Całusy! Dobrze, żeście wrócili!

  18. Avatar

    Ależ tęskniłam za wami 😍
    Nawet kilka dni temu przeglądałam waszego instagrama z głową pełną wspomnień 😁
    Jak się rozstać z klasą ? Baaaardzo bym potrzebowała przeczytać , ranking seriali ? Idealny na tę porę ☺️ Czy można kogoś kochać a jednocześnie nienawidzić ? Zaciekawiliście mnie , już nie mogę się doczekać !
    A Drwal ? Drwal zawsze będzie Drwalem 😎

  19. Avatar

    Bardzo się cieszę że wracacie 😍 będę czekać niecierpliwie na tekst czy można kochać nienawidząc. Jest mi bliski i chętnie poczytam jak to widzą inni.

  20. Avatar

    Ohhhh wróciliście! A już myślałam, że znikneliście w londyńskiej mgle. Bardzo się cieszę.
    Zrobiliście mi dzień. A tematy zawsze macie porywające, bez względu na to czego dotyczą

  21. Avatar

    „Czy seks może się kiedykolwiek znudzić” – Alicjo bardzo proszę o taki wpis 🙏 mam aktualnie taką rozterkę bo oboje z moim partnerem mamy a raczej mieliśmy duże zapotrzebowanie na seks do momentu kiedy z dnia na dzień wszystko prysło. Nie wiem co się wydarzyło, mój mężczyzna mnie nie zdradza, ja sobie tez nie mam nic do zarzucenia. Wręcz staram się rozpalić mojego partnera dbając o siebie i zakładając koronki. I nic! Ja mam ochotę a on nie i nie wiem co robić 😓 rozmawialiśmy już na ten temat i on twierdzi, że to nie jest problem, że nie zaspokaja się w inny sposób, po prostu nie ma ochoty.
    Miałam już pisać do Ciebie w tej sprawie w wiadomości prywatnej ale skoro nasunęła się taka sposobność to piszę tutaj.
    Alicjo co mogę w tej sytuacji zrobić?

  22. Avatar

    Ale tęskniłam! Super że jesteście i macie tyle pomysłów na teksty.
    Każdy Wasz wpis jest ciekawy i na każdy czekam z ogromną niecierpliwością.
    Wnioskuję o częstsze też wpisy na instagramie 😁
    Pozdrawiam 😍

  23. Avatar

    Nooo długo was nie było ☹️ Ale fajnie, że wracacie !
    Odpowiadając na pytanie od czego zacząć znów pisanie tekstów, ja jestem za serialami bo przydadzą się na pewno na chłodniejsze jesienne dni, albo temat czy można kochać nienawidząc.
    Cokolwiek napiszecie pierwsze i tak przeczytam.
    Pozdrawiam was cieplutko ❤️

  24. Avatar

    Piszcie, tylko tyle… Bsrdzi brakuje was w naszym życiu, jesteście wielką inspiracją i oderwaniem od nudy, wasze pikantne teksty sprawiają, że chce się je czytać i to nie raz, wracałam do niektórych po kilka razy 💕

  25. Avatar

    Nieistotne od którego tematu zaczniecie – macie grono wiernych fanów, którzy zawsze będą czytać Waszego bloga o ile tylko będziecie pisać. Powodzenia i czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy :)

  26. Avatar

    Yuuuupiii!!!! Juz myslalam ze nas zostawiliście. Jaka radoche mialam jak zobaczylam powiadomienie☺☺☺
    Chetnie poczytam o rozstaniach i powrotach bo rozstan troszke mialam😑 moze dzieki Wam poradze se i z tym

  27. Avatar

    Skoro „Drwal” wam się nie podoba to może idąc tropem bajek… Skoro była Alicja w krainie czarów… To może Alicja i Czarodziej? W końcu wszystko się zgadza… Dobry seks to jakby magia… Różdżka też jest ;)
    A tak w ogóle to miło że wracacie :)

  28. Avatar

    Tęskniłam za Wami!

    Jestem z Wami od dawna, dużo się zmieniło i u mnie i u Was najwyraźniej też… ale jedno jest pewne! Nie przestawajcie pisać, jeśli to Wam sprawia przyjemność.
    Jeśli „Drwal” Wam przeszkadza, to zmieńcie to. Najważniejsze w tym blogu, to WY i Wasz komfort, a treść przyjdzie ;)

    Ja będę czytała, cokolwiek byście napisali, ale bardzo podoba mi się ten pomysł z serią o kochance.

    • Avatar
      Alicja

      Teksty o kochance będą trochę włożeniem kija w mrowisko – ale też nie mogę się ich doczekać ;)
      Ps. Dziękujemy za tyle miłych słów! ❤

  29. Avatar

    Droga Alicjo, czytuję Was od niedawna, dlatego tym bardziej cieszę się, że jesteście. Wasze wpisy niezmiernie mnie inspirują, dodają wiary w siłę miłości, którą małymi kroczkami próbuję w sobie odbudować. Czuję, że nadacie rumieńców niejednemu chłodnemu wieczorowi.. Ach, nie sposób chyba wyobrazić sobie piękniejszej pory na powrót niż jesień – tak nostalgiczna, tajemnicza, magiczna..

  30. Avatar

    Ubóstwiam październik, same dobre wiadomości!
    Alicja i Drwal to już legenda… pojawia się pytanie, dlaczego uwiera Was drwalowanie? Jak sama napisałaś, jest mnóstwo powodów dlaczego drwal został drwalem! Nickname jest rewelacyjny, pomaga wyobrazić sobie jaki może być ten prawdziwy drwal – same dobre skojarzenia ;-)

    Zdecydowanie poproszę o poradnik jak zostać idealną kochanką. Ale wszystko przeczytam od deski do deski – potrzebuję zmysłowego nastroju i inspiracji. Niestety, ostatnio skupiłam się za bardzo na prozie życia i poezja łóżkowa na tym cierpi.

Napisz komentarz