Pozycje pod kocykiem

3

Jakie macie skojarzenia na myśl o powolnym odpoczynku? Blisko, we dwoje, bez pośpiechu, bez zbędnych słów, gęsto i… przede wszystkim spokojnie? Opowiem wam o tym już za chwilkę.

Czasami wracamy do domu ze zbyt dużą energią. Czasami jest to efekt euforii, efekt zarobionej i zasłużonej energii, którą koniecznie chcemy się ze sobą podzielić. Czasami ta energia ma przeciwny biegun i potrzebujemy gdzieś ją rozładować. Gdy wracam w jednym z tych stanów, nasze wieczory stają się dynamicznie nieokiełznane, a zaczynając taki wieczór, nie wiemy tak do końca gdzie i jak (się) skończymy. Czasem zdarza się jednak tak, że wracam zupełnie bez energii, a moim marzeniem jest wyłączenie świata, brak dźwięków, cisza, jej uśmiech, zatroskane spojrzenie i aksamitny głos, który mówi tylko to, co ważne. Przychodzi czas na spokój, na snujący się czas, zwolniony rytm i wyłączenie.

Po długim dniu, tygodniu lub jak czasami u nas, zupełnie bez okazji, podświadomie lub świadomie, nie chcąc odpuścić nawet sekundy razem, pozycja „na leniuszka” może być alternatywą nie do zastąpienia…

Pozycje na relaks

Zdejmujesz płaszcz, buty, rozwiązujesz krawat, szukasz jej dłoni, przytulasz się, muskasz ją delikatnie ustami… a potem wtapiasz się w spokojną atmosferę i jej delikatność. I tutaj sprawy mogą potoczyć się w kilku interesujących kierunkach. Zacznijmy od klasyki, czyli…

Pozycja na herbatę

Zaczyna się niewinnie, gdy ciepłym głosem z nutką troski zadaję pytanie: Alicjo, zrobić Ci herbatę? Nie czekając na odpowiedź, ale patrząc i słuchając uważnie ,oddalasz się bez zbędnego hałasu… Gdy wracasz z kuchni warto być zaopatrzonym też w ciepły koc i spokojną muzykę, chyba, że o to zatroszczyłeś się już wcześniej.

Podajesz jej ostrożnie herbatę, jest gorąca, Ona trzyma ją oburącz i ogrzewa się przez gruby ciepły kubek. W tym czasie odstawiasz swoją, przykrywasz Panią kocem, a następnie włączasz muzykę, niech jednak nie przeszkadza, niech tylko lekko plumka w tle. Bierzesz swoją herbatę, siadasz ostrożnie obok niej delikatnie przysuwasz się i jeżeli ona zechce, przykryje Cię kocykiem. Jeżeli nie, musisz pozbyć się na chwilę męskiej dumy i zrobić to samodzielnie.

Siedzicie teraz razem przytulając się, nic nie mówiąc, oddajecie i przyjmujecie siebie. Czasami pada pojedyncze słowo. Nie musicie się nigdzie spieszyć, tak jest dobrze… Zatrzymacie się tutaj, niech kubki staną się puste, niech reszta herbaty wystygnie. Zapomnijcie o telefonach, komputerach… cieszcie się sobą. Niech czas sobie płynie, teraz już was nie dosięgnie…

Może zaśniecie, może zaczniecie się mocniej przytulać, wszystko co się teraz zdarzy, będzie prawdziwsze.

Pozycja na kawę

Zaczyna się podobnie, tyle że to Ona pyta: Zrobisz mi kawę Kochanie? Nie możesz wykazać się tutaj nietaktem. Musisz wstać, nawet jeżeli odpadają Ci właśnie nogi, a myśli prowadzą tylko ku drzemce. Wstajesz i bez ociągania oraz zbędnego prezentowania trudu (przecież to tylko kilka kroków) idziesz i robisz jej najlepszą kawę jaką potrafisz. Niech będzie bardziej aromatyczna niż ta poranna, niech mleko będzie bielsze, niech pianka będzie bardziej spieniona. Niech w niej będzie wszystko naj. Nie guzdraj się jednak za mocno, niech to nie trwa tyle ile przygotowanie niedzielnego obiadu ze schabowym (kawy nie trzeba przecież rozbijać jak kotleta ani jej potem smażyć…). 

Gdy wracasz z kawą, możesz zatroszczyć się o ciastko lub chociaż czekoladę. Jeżeli masz koc pod ręką, również o nim pomyśl, aczkolwiek w konfiguracji z kawą nie jest wymagany. Podaj jej ostrożnie kawę, niech poczuje jej aromat, a przede wszystkim niech poczuje, że się starasz. Włącz muzykę, nadal w tle, ale coś mniej usypiającego. Usiądź bliziutko i powoli delektując się ciemnym nektarem zacznij powolną rozmowę. Nie spiesz się, niech słowa same popłyną. Niech opowie Ci sama jak się czuje, co dziś robiła, co ją wkurza, a co ją cieszy. Jeżeli uda Ci się, opowiedz też coś o sobie. Odwzajemnij się.

Kawa i rozmowa powoli was obudzi, nie pozwól jednak zerwać się jej z kanapy. Zatrzymaj ją, przytul, pocałuj… i powiedz jej, że ten wieczór jest wasz. Nie musicie nic więcej dziś robić. Dziś możecie skupić się na sobie, pogadać, posłuchać się wzajemnie. Jeżeli macie za dużo energii, zawsze opcją jest spacer. Nie spieszcie się jednak za bardzo. Świat na was poczeka… Po takiej kawie sami ustalacie długość sekund, ich wymiar i kształt. Nie oddawajcie kontroli nad sobą bezdusznym zębatkom zegara. Ten wieczór skończy się, gdy sami tego zechcecie.

Pozycja na wino

Alternatywa dla poprzednich, dla tych, którzy bez wina czują się już „winni” – jakkolwiek odczytacie znaczenie tego słowa. Startujesz podobnie, tyle, że bez słowa, lekko brzękając kieliszkami i butelką siadasz bliżej niej. Kocyk mile widziany, muzyka niech sobie plumka, przy czym tym razem możesz pozwolić sobie na bardziej romantyczne czy smutne kawałki. Otwierasz wino, nalewasz, a ostatnią kropelkę, która spływa po szyjce możesz wziąć na palec i dać Jej skosztować…

Siedzicie blisko siebie, wino powoli zaczyna działać i rozmowy z niewinnych stają się lekko odważniejsze, czasami winne, czasami bardzo kolorowe. Wino może poprawić wam nastrój, zbliżyć albo wręcz pomylić kieliszki, gdy zamiast z nich zaczniecie pić sobie z ust.

Wino pomoże też pomyśleć, pomilczeć, nacieszyć się samą obecnością. Siedząc blisko, powoli sącząc, nie patrząc na zegarek, kładąc głowę na jej ramieniu lub delikatnie całując włosy… czujecie jak wszystko co było, przestaje być. Świat został za drzwiami, za pierwszym łykiem. Teraz jest tylko ona… i tylko Ty. Milczcie razem.

Wino sprzyja szczerej rozmowie, a gdy oboje jesteście zmęczeni i pojawia się ten krwisty kolor, szczerość jest jeszcze głębsza. Rozmowy mogą być trudne, ale spokój i wino to najlepsza opcja na rzeczy, które muszą zostać powiedziane i powoli przetrawione. Nie przesadzajcie jednak z tym, wino jest po to by czuć się lekko zawstydzonym następnego dnia z powodu tego co się zrobiło, a nie winnym z powodu tego co się powiedziało.

Pozycja na dobranoc

A gdy wieczór stanie się późny, noc zastanie was pod kocykiem, możecie powoli przenieść się w bardziej horyzontalne miejsce. Pamiętając ten czas sprzed chwili idealną pozycją na dobranoc jest przytulenie… łyżeczkowe dopasowanie, nadal bez patrzenia na zegarek i świat.

PS. Wiecie że tak naprawdę przeczytaliście tekst o seksie?… tak i to bardzo udanym seksie po…

Komentarze3 komentarze

  1. Uwielbiam wasze wpisy ❤️ Kiedyś tez lubiłam pisac snuć i pokazywać … Emanuje od was pozytywna energia , ze e dniach kiedy potrzebuje aby łzy dotknęły mojego uśmiechu , dzięki wam anioły wchodzą do mnie bez pukania 💋

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter