Problemy z erekcją – 5 wskazówek dla Niej

14

Problem z erekcją to kolejny podrzucony przez was temat, bo co tu dużo kryć – jest to problem wstydliwy, niezależnie od tego w jakim wieku i jakiemu mężczyźnie się przydarza – a wierzcie, że przydarzyć może się naprawdę każdemu. Choć moje doświadczenie w tym zakresie jest niemal zerowe, to mogę sobie wyobrazić jak trudny, kłopotliwy i krępujący jest to moment, zwłaszcza, gdy jest się w łóżku z osobą, na której chce się zrobić wrażenie. Wiem oczywiście, że związek to nie tylko seks, że nie sprawność toporka decyduje o wartości faceta i że są ważniejsze problemy niż chwilowy zanik erekcji, ale jesteśmy tylko ludźmi i jestem pewna, że w niektórych sytuacjach wolimy być niezawodni – wszyscy – i kobiety, i faceci ;)

Problemy z erekcją - 5 wskazówek dla Niej

Doskonale pamiętam mój pierwszy raz z Drwalem i to, jak mieszały się we mnie pożądanie, ciekawość, głód zmysłów, pragnienie, by wszystko było perfekcyjne i… chęć dania Drwalowi najlepszej wersji siebie. Gdy zaczynasz kochać się z kimś, kto jest dla Ciebie cudem chcesz, by było idealnie. Prawda? Domyślam się więc, że gdy jesteś facetem, wolisz by sprzęt dosłownie stał na baczność. Piszę o tym nie dlatego, by strzelić tu jakieś wstydliwe wyznania (wiem, że was teraz rozczarowałam:), incydentalne problemy z erekcją są po prostu często skutkiem stresu przy seksie z nowym partnerem – choć oczywiście nie ma tu żadnej reguły.

I teraz dochodzimy do sedna sprawy, a więc odpowiedzi na pytanie:

CO KOBIETA MOŻE ZROBIĆ W TAKIEJ SYTUACJI?

1. Nie ogłaszaj problemu

Zanik erekcji może wydarzyć się zarówno przed jak i w trakcie seksu. Niezależnie od tego, z którą z tych sytuacji miałabyś się zetknąć, pamiętaj o złotej zasadzie: nie werbalizuj problemu. Jeśli rzecz ma miejsce w trakcie, udawaj, że niczego nie zauważyłaś. Jeśli przed samym seksem – zachowuj się jakby nic się nie stało i pod żadnym pozorem nie odskakuj od niego z tekstem: „co się stało? jak to nie możesz? może pójdziemy do seksuologa? może to pora na viagrę? nie podobam ci się???” – taka reakcja tylko pogłębi jego poczucie winy, a ono za moment przerodzi się w czystą wściekłość.

2. Poczekaj na jego reakcję

Czyli daj mu zdecydować o rozwoju sytuacji. Jeśli on będzie chciał przerwać zabawę i pogadać, to przytul się i rozmawiaj, ale rób to tak, jakbyś mówiła o waszej wspólnej wycieczce, a nie o wielkim kłopocie. Pojedyncza niemoc to nie jest kłopot. Nie dramatyzuj, nie spinaj się, nie rób zbolałej minki, bo tylko pogłębisz jego poczucie winy. Jeśli Twój facet chce się wygadać, to go wysłuchaj i spraw, by uwierzył, że to zwykły drobiazg i nic się nie stało. Jeśli nie chce o tym rozmawiać, to opowiedz mu o swoim dniu albo czymkolwiek innym, tak, jak robisz to każdego dnia. Jeśli natomiast chce spróbować ponownie, czyli kontynuować wasze igraszki – to podejmij jego wyzwanie ;)

3. Kochaj się jak zawsze

Ten punkt dotyczy sytuacji, gdy zamiast zastygać w bezruchu chcecie kontynuować wasz seks. Bądź wtedy taka, jak zawsze, choć oczywiście możesz wykazać się odrobinę większym zaangażowaniem ;) Słowo klucz brzmi właśnie: odrobina. Nie rób przedstawienia, nie zachowuj się jak gwiazda porno, która musi pomóc słabemu kochankowi. Niech Twój facet wie, że to on wciąż jest samcem alfa w swoim łóżku. Nie drap go jak dzika pazurami, żeby pokazać jak bardzo Cię podnieca – chyba, że robisz tak zawsze ;) On wyczuje tę sztuczność i będzie jeszcze bardziej zirytowany sytuacją. A jeśli chcesz mu pomóc bardziej, to…

4. Zaproponuj pomoc

– wprost. Powinnaś być przy tym maksymalnie uwodzicielska i zdecydowana. Rzuć od niechcenia, że pewnie Twój ukochany toporek potrzebuje seksownej opiekunki i że bardzo chętnie się nim poopiekujesz, jeśli jego pan wyrazi zgodę. To dość ekstremalne podejście, jednak wszystkie dobrze wiemy, że sama myśl o dominacji stawia niejednego Drwala na baczność ;) Tylko pamiętaj – musisz dobrze wyczuć moment i mieć pewność, że poza seksownej pielęgniarki nie wpędzi Twojego faceta w jakąś depresję;)

5. Nie odpuszczaj

Bez względu na to, jak zakończy się wieczór ze zbuntowanym penisem, nie odpuszczaj seksu w związku. Może się tak zdarzyć, że Twój facet będzie miał opory przed kolejnym zbliżeniem, bo po prostu będzie się bał kolejnej porażki. Im dłuższą przerwę sobie zrobicie, tym trudniej będzie wam potem wrócić. Problemy z erekcją mogą mieć różne podłoże, więc jeśli będą utrzymywać się zbyt długo, nie bagatelizuj ich. W końcu ktoś musi się porządnie zaopiekować toporkiem Twojego Drwala, prawda? :)

 

Komentarze14 komentarzy

  1. U nas było tak przez jakieś 3-4 miesiące. Pewnie później był to stres, ponieważ za pierwszym razem nie wyszło. Powtarzało się to wielokrotnie. Musieliśmy się duużo napracować, aby cokolwiek zdziałać. Nie wpłynęło to na relacje między nami. Byłam wyrozumiała, cierpliwa, zapewniałam go, że to nic nie znaczy. Po czasie zaczął się czuć przy mnie pewniej, no i w końcu mogliśmy się sobą nacieszyć. Nadal jest taki problem, ale najczęściej gdy wraca zmęczony. Każdemu się zdarza. Najważniejsze to wspierać swojego mężczyznę, bo udany związek to nie tylko seks :)

  2. U nas zdarza sie, ze partner nie chce pozwolic dopuscic do erekcji. Nie wiem czym to moze byc spowodowane. Gdy on chce sie kochac- jest ok, zawsze gotowy. Jednak gdy to ja tworze atmosfere, probuje go skusic, to slysze np: „zostaw go, daj mu spac”. Uwazam to za niesprawiedliwe, ale juz nie mam pomyslu jak rozmawiac. Mam dosyc proszenia sie.

    • Alicja

      Magdo, bo to jest niesprawiedliwe. W związku chyba nie chodzi o to, by zaspokajać potrzeby tylko jednej strony, prawda?
      Potraktujemy Twój komentarz jako inspirację do kolejnego wpisu. Pozdrawiam mocno! :)

  3. Mieliśmy ten sam „problem”. Zazwyczaj spowodowany nadmiarem obowiązków w pracy i głową pełną związanych z tym problemów. Szkoda, że wcześniej nie przeczytałam nigdzie podobnych wskazówek, bo teraz widzę ilu błędów mogłabym uniknąć. Mimo wszystko jakoś sobie z tym poradziliśmy i teraz jeśli zdarzy się nam coś podobnego zwyczajne wrzucamy na luz i nawet się z tego śmiejemy :) a później wszystko wraca do normy. Świadomość 100-procentowego zaufania do drugiej osoby i wzajemna … wyrozumiałość (?) to podstawa w takich chwilach :)

  4. U mnie jest dokładnie jak w przypadku pani wyżej… Z reguły seks jest jak mój facet ma ochotę, gdy mam ja łaszę się i proszę to nie ma. Ba. Żeby tylko – zasypia szybciej żeby nie było..

  5. Problem z osiągnięciem erekcji najczęściej leży w psychice. Jeśli faceta męczy stres, zmęczenie, kłopoty w pracy, zły nastrój to nawet najseksowniejsza bielizna kobiety mu nie pomoże. Zbliżenia powinny odbywać się bez pośpiechu i presji, że „musi wyjść”. Są też typy facetów, którzy skupiają się tylko i wyłącznie na zabawach oralnych. Najchętniej to mieliby głowę między jej nogami co wieczór nie dbając o własne męskie potrzeby. To też jest bardzo złe i prowadzi do zaburzeń erekcji. Wg mnie facet powinien mieć też trochę egoizmu w łóżku. Nie czekać na orgazm Pani, gdy już w ogóle dochodzi do tego stosunku..

  6. U mnie raz tak było przy pierwszym razie..pomogło, gdy powiedziałam, że nie potrzebuję seksu, tylko chcę przez chwilę poczuć Go w sobie..no a potem wiadomo…:p

  7. Wasz wpis spadł mi jak z nieba! Właśnie z narzeczonym przechodzimy przez taki etap :( Tylko, że niestety straciliśmy maleństwo, ja się boję kolejnej ciąży a mój może nie nalega ale widzę, że mu zależy przez co zauważyłam, że nie chce się kochać z zabezpieczeniem (nie chcę brać tabletek, okropnie się po nich czuje). No ale cóż, seks mimo, że ważny to nie najważniejszy <3

  8. U nas to samo od ponad miesiąca proszę, łaszę się itp. No i nic… jak nie stres, to zmęczenie jak nie te argumenty to zawsze znajdzie jakieś. Trafiło się dwa razy jak ślepej kurze ziarno i dziękuję finito. A na pytanie kiedy się doczekam tego pada odpowiedź nie wiem… Aż człowiek duma płakać czy się śmiać.

  9. Z moim partnerem, mamy problem z erekcją tylko podczas stosunku, nie ma problemu ze wzwodem, czy ze skończeniem, ręką czy ustami, natomiast, gdy tylko próbuje wejść we mnie, momentalnie wiotczeje, po czym, gdy wezmę go do ręki czy buzi znów staje się wielki i twardy…, nie wiem jak mu pomóc…, strasznie to smutne, gdy widzę jak mój ukochany się z tym czuje…(ten problem zaczął się jeszcze przede mną)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter