Przepis na mroczny wieczór

7

Mroczny wieczór możecie urządzić sobie codziennie… np. dziś lub lepiej jutro wieczorem ;) To smaczne danie polecam szczególnie wszystkim, którzy dnia następnego nigdzie się nie spieszą.

Jako, że przepis ma swoje prawa, potraktujemy go całkiem kulinarnie…, jeżeli jednak czujecie się głodni i szukacie jedzenia zapraszam do tekstu Alicji np. na pomysły pasujące do mrocznej kolacji ;) Co przyda wam się chociażby w celu przygotowania scenerii… to jest naczyń dla naszego dania głównego.

Składniki:

  • 1 średniej wielkości świeca
  • 2 butelki dobrego wina
  • 4-5 m sznura lub linki nylonowej
  • skórzany pas lub pejczyk
  • bielizna do zniszczenia
  • olejek lub oliwa do masażu
  • 1 duży świeży lubrykant
  • przygaszone światło i ciężka muzyka
  • kilka aspiryn i 2 szklanki wody (na dzień następny)
  • agresywna namiętność i ostre pożądanie do smaku

Przygotowanie składnika głównego

Zaraz po kolacji, wstając w celu potencjalnego sprzątnięcia ze stołu, bierzemy naszą partnerkę i niesiemy na najbliższą kanapę, łóżko… gdy nie dysponujesz niczym horyzontalnym na wysokości minimum kolan, możesz w ostateczności wykorzystać podłogę. Będzie jednak trochę trudniej.

Potencjalnie masz też do dyspozycji stół. To zawsze jest opcja – jeden ruch ręką i jest Twój… uważaj tylko na szkło ;)

Skoro masz już miejsce teraz zajmij się podstawowym składnikiem, czyli swoją Panią. Kładziesz ją delikatnie, następnie przytrzymując ręce, sięgasz pod spódniczkę w celu weryfikacji czy ewentualnie jej bielizna wymaga usunięcia. Brak bielizny bardzo rozluźnia atmosferę…

Teraz delikatnie lub nie pomagasz pozbyć się Pani reszty aktualnie zbędnej garderoby. Możecie to robić popijając sobie wino (raczej z butelki – zakładam oczywiście, że wykazałeś się inteligencją i je wcześniej otworzyłeś… – tak może być szablą ;) )

Przepis na mroczny wieczór

Panierka

Zakładam, że Pani jest już gotowa, czas zająć się panierką. Zaczynasz od właściwego nawilżenia. W tym celu układasz Panią najpierw na brzuchu i używając oliwki lub oliwy zaczynasz delikatny masaż… Nie dbaj za bardzo o temperaturę oliwy, niech trochę poskacze przy pierwszym dotknięciu ;)

Jeżeli masz doświadczenia w masażu, to rób to delikatnie, to nie masaż relaksacyjny. Masz jedynie zaznaczyć swoją obecność… Jak nie masz doświadczenia – pooglądaj na szybko jakiś film o tym i trochę poudawaj. Niedługo napiszę też coś więcej o samym masażu, na razie potraktuj to jak pomysł.

Gdy Pani leży nadal na plecach, usiądź na jej nogach, chwyć delikatnie i stanowczo dłonie na wysokości nadgarstków i złóż razem. Może się lekko wyrywać. W międzyczasie sięgnij po linkę i zacznij wiązać. Staraj się nie zaciskać mocno, ale tak, aby obie dłonie trzymały się razem a Pani nie mogła się sama oswobodzić.

Teraz zajmij się nogami. Zależnie jak je zwiążesz w tą stronę potem pójdzie przepis. Możesz je związać razem na wysokości kostek i kolan lub przywiązać je do rąk (przywiązujesz wtedy każdą kostkę niezależnie. Noga Pani musi być zgięta w kolanie – pamiętaj, że ona leży cały czas na brzuchu… O samych technikach wiązania też niedługo coś napiszemy. Tymczasem zaufaj instynktowi drwala i postaraj się nie zaciskać za mocno. )

Pani gotowa? Czas na świeczkę… ale wcześniej sugeruje kilka dużych łyków wina. Podpalasz świeczkę i zaczynasz bawić się woskiem… upuść kilka kropel na jej plecy a potem polej to winem… panierka musi być soczysta. Możesz też pobawić się masażem.. to zależy, co sprawi więcej przyjemności… Twojej Pani. Wosk – to zawsze ciekawa opcja ;)

Cipka ze smakiem

Czas na konsumpcję, jeżeli Pani ma przywiązane kostki do nadgarstków… cóż, zrób jej doskonałą minetę. Taką soczystą, podlewaną winem… daj jej też dużo wino. Gdy skończysz ją już 2 lub 3 raz językiem, możesz powoli rozwiązać węzły i sięgnąć po lubrykant… (pamiętaj o winie), nigdy nie wiesz gdzie was zaprowadzi ten wieczór, ale paliwa trzeba dostarczać cały czas (mówię o lubrykancie, o winie też ;) )

Toporek na ostro

Wersja ostrzejsza, gdy Pani jednak ma ślicznie związane nóżki równo i po sobie. Przekładasz panią przez kolano i zaczynasz masować jej pośladki… gdy pośladek będzie gotowy, strzel konkretnego klapsa. To samo z drugim… Daj trochę wina, sam się napij i zacznij od początku. Gdy oba dostaną kilką przyjemnych klapsów, czas sięgnąć po pejczyk lub pas… ale bez szaleństw. Pani będzie Ci jeszcze potrzebna ;)

Gdy już zabawa w klapsy wam się znudzi… czas, aby główny bohater wszedł do akcji. Odwracasz Panią na boczek i Pani zaczyna od ślicznego lizania (w przypadku protestów, pamiętaj, że Pani jest związana a Ty masz klapsy). Potem wracając na poprzednią pozycję, używając lubrykantu powolutku ale ostro wchodzisz w swoją doskonale wyprofilowaną Panią… W miedzyczasie możesz rozważyć rozluźnienie węzłów ;)

Smacznego!

PS. Następnego dnia rano nie wstawajcie przed kolacją ;)

Komentarze7 komentarzy

        • Najgorsze jest to, że ja to robię, ale zawsze jest „nie chce mi się”, „nie teraz”… xD Jest kochany i to bardzo… może trochę mu głupio to czytać…xD
          Ostatnio przeczytał 3 artykuły, bo mu przypominałam, że obiecał

          • a może stan przed nim kiedyś naga zrób odpowiedni nastrój podaj mu kolacje w samym szlafroku albo w seksownej bieliznie zacznij zabawę pierwsza i sprawdz jego reakcje u mnie zawsze działa nawet jeśli jest bardzo zmęczony po pracy :0 jesli to nie zadziała to przyprowadż do domu faceta może twoj facet ma inna orjentacje :0 ( oczywiście żartuję ) pozdrawiam :0 Ada

          • Ach Ci męscy mężczyźni! Moje drogie Panie, z kim wy jesteście? :)
            Z drugiej strony jak już ktoś chce się z kobietą w taki i jeszcze bardziej kręcący sposób to ona twierdzi że jest mało męski :)
            Nie dogodzisz :)

  1. A mój was czytał za nim ja zaczęłam i musze przyznać, że umiejętnie korzysta z zasiěgnietych informacji. Pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter