Ranking gadżetów i wielka niespodzianka

33

Mniej więcej dwa tygodnie temu obiecaliśmy wam namiętny, rzetelny i oczywiście skrajnie subiektywny ranking gadżetów, które z czystymi sercami i drżącym od orgazmów ciałem (moim oczywiście) możemy wam polecić. Zabraliśmy się ochoczo do pracy, traktując waszą prośbę jak wspaniały pretekst, by zabawić się jakimś wibratorem ;)

Ci z was, którzy przez ostatni rok mieli okazję wdać się z nami w romans mailowy doskonale wiedzą, iż wszelkie zabawki polecaliśmy bardzo ostrożnie, wskazując jedynie te, które naprawdę przewinęły się przez nasze łóżko. Tym razem wyzwanie miało być o wiele większe, w końcu mówimy o rankingu zupełnie otwartym – tak więc testy musiały być naprawdę intensywne ;)

Gdy tak testowaliśmy do naszych drzwi zapukał pewien ktoś z propozycją nie odrzucenia… – i tak od słowa do słowa – oszczędzę wam szczegółów, bo po prostu nie mogę już okiełznać entuzjazmu – narodził się pomysł powołania do życia namiętnego butiku – Od Alicji! :)

Czym jest Od Alicji?

Od Alicji to pierwszy w tym kraju namiętny butik ze ściśle wyselekcjonowanymi produktami, które znamy, lubimy i polecamy. Tak, MY – bo cała idea Od Alicji opiera się na tym, że to my – Alicja i Drwal – wybieramy każdy z oferowanych produktów. Nie znajdziecie tam więc przypadkowych gadżetów, paskudnych chińskich fallusów ani wibratorów o parametrach (i głośności) wiertarki. Nie pobłądzicie w tysiącu przypadkowych gadżetów, z których większość nadaje się jedynie do kosza. Nic z tych rzeczy! Wszystko , co wybraliśmy jest dobre, piękne i bezpieczne – a przy tym wygląda tak, że spokojnie można przeglądać to w pracy ;)

Co więcej, każdy z produktów zostanie przez nas dokładnie zrecenzowany, dzięki czemu – mam nadzieję – oszczędzimy wam czasem małych zakupowych dramatów w stylu: kupiłam złe kulki i ze złości rzucam nimi w faceta ;)

Czy Od Alicji jest nasze?

Wiem, że to pytanie intryguje was najbardziej, więc nie mogę pominąć go milczeniem ;) Nie. Namiętny butik nie jest naszą własnością, bo ani się na tym nie znamy, ani nie planujemy zmiany naszej pracy. Naszą rolą jest wybieranie produktów, recenzowanie ich i doradzanie wam. Początkowo butik miał funkcjonować pod zupełnie inną nazwą, ale chcieliśmy dać jasny sygnał, że możemy podpisać się pod tworzoną w nim jakością, stąd tak jednoznaczna nazwa. Tylko nie myślcie, że to jakiś sygnał rozwodowy z naszej strony – choć Drwala nie ma w nazwie, to jego paluszki naznaczyły każdy sprzęt ;)

Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub chcecie po prostu napisać: „wow, super, od dawna na to czekaliśmy” – piszcie śmiało! :D Tymczasem zapraszamy was na spacer po butiku i na fejsbuka! I pamiętajcie – niby nie różdżka się liczy, tylko talent czarodzieja… ale mamy tu takie różdżki, od których nawet czarodziej zwariuje ;)

 

Komentarze33 komentarze

    • No coś Ty! właśnie ceny są akurat super, kategorie za to można poprawić, bo Greya to szukałam i szukałam :D a co do cen jeszcze – przecież to Lelo w większości. Fakt, są droższe od tej śmierdzącej gumą chińszczyzny, ale to jest mega jakość. Masz w domu cokolwiek Lelo? bo to tak jak z pięknymi butami – jak raz kupisz kazara, to już inne nie bardzo Ci leżą ;)

      • Generalnie produkty LELO to najwyższa półka jakościowa, co ciągnie za sobą cenę. Ale gdy weźmiecie w łapki cokolwiek produkcji LELO, zrozumiecie czemu to tyle kosztuje.

        • Alicja

          Alex – już zgłosiliśmy Twoją uwagę o kategoriach, dzięki! :)

          Bartek – nie sposób się nie zgodzić ;)

  1. Czemu tak późno :(((( z miesiąc temu kupiłam te czarne kulki dużo drożej w innym sklepie :( takie jak pokazywałaś kiedyś na instagramie Alicjo

  2. Szczerze mówiąc bałam się wchodzić, bo myślałam że jak Wy to i cen zawrotne i jestem miło zaskoczona – nie dość, że pięknie to jeszcze TANIO. Jak na te produkty oczywiście. Właśnie zyskaliście nową klientkę bo czytelniczką jestem od dawna ;) tylko doradźcie prosze czy lepsze są czarne kulki Lelo czy te podwójne?

  3. Ja mam nadzieję, że nadla będą tu fajeni gorące teksty i że nie stanie się z wami to co z perwersjami. Nie przeszkadza mi to, że na tym zarabiacie, to jest prawidłowe. Tylko nie traćcie przy tym werwy w pisaniu. Pliiiis

  4. Cudnie. ! Alicjo dziękuję Ci za każde dodanie uroku, pewności siebie, kobiecości. . A Ty Drwalu, ciesze się że mój mężczyzna zaczął czytać Twoje wpisy!

  5. Jak dla mnie zawrotne ceny…. Nigdy nie używałam takich rzeczy, ale napewno nie kupilabym przepaski do wiązania za 71 zł! Grey’ owi wystarczył tylko zwykły krawat ;)

    • Gdy zobaczyłam ten wpis wiedziałam że będzie jęczenie o cenach :D dajcie ludzie na luz, przecież te ceny są akurat normalne. Mam połowę serii Greya chyba już od roku, dostałam od męża po premierze filmu i powiem tak – możesz kupić kawałek wstążki za 2 zł i też się nią dobrze bawić, ale miło jest mieć coś Greya :) ja dzięki tym “zabawkom” czuję się jak Anastasia, włączam muzykę i mam takiego Greya że mrrrr. Przecież o to w tym chodzi, o to uczucie i taką przyejmność.

      A i jeszcze jedno – Greya czytam w kółko i jemu wcale nie wstarczał krawat (a krawat z tej serii też mam, za chyba 65 zł ;) Pozdrawiam!

  6. Super!
    ALE jeśli można prosić to napiszcie przy olejkach/świecach ile to ma gram/ml bo albo jestem ślepa albo tego nie daliście a to jest ważne ;)

  7. A jak mamy jakieś swoje propozycje produktów to możemy zgłaszać? Bo mam takie da na oku, ale chciałabym poznać waszą opinię :)

    • Alicja

      Jasne. My jesteśmy otwarci na propozycje, po prostu jako bazę wybraliśmy to, co znamy i nie wahalibyśmy się dać na prezent np. najlepszej przyjaciółce (oczywiście mojej, bo raczej wiadomo, że Drwal takich przyjaciółek – mam nadzieję – nie ma ;))

  8. A będą może takie naklejki na sutki Alicjo? Pisałaś kiedyś przy striptizie. Oraz: wow, super, od dawna na to czekaliśmy :)))

  9. ZAMÓWIŁAM!!!!! 😍😍😍 Jestem tak szczęśliwa ze w końcu kupiłam sobie coś tak pięknego tylko dla siebie ze musiałam wam napisać ❤ KOCHANI DZIĘKUJĘ bi zmieniacie moje życie 💓💋🔥
    Ps. Alicjo wiem ze to głupie ale uwielbiam to ze będę mieć ten sam wibrator co Ty, czuje się jakbym go dostała od przyjaciółki. Pozdrawiam was i nie zmieniajcie się 😙

  10. Świetny pomysł, dzięki:-* w końcu się doczekaliśmy;-) sama mam zabawkę od LELO, uwielbiamy ją oboje:-* <3 <3 można ją wykorzystać na wiele sposobów;-)
    powodzenia w dalszym testowaniu:-*

  11. Alicjo, Drwalu, co polecilibyście, jeśli chodzi o pieszczenie tyłeczka ale dla Faceta. Mój drwal lubi takie zabawy i to gdy ja pieszczę jego tyłeczek. Chętnie spróbowałabym jakiś gadżetów, ale nie wiem co wybrać.

Napisz komentarz