Rimming, czyli lizanie… tyłka

32

Dziś coś specjalnego, żeby Wam nie przyszło do głowy, że utknęłam w kuchni czy coś ;) Rimming, czyli po polsku mówiąc: lizanie tyłka – i to nie delikatne lizanie pośladków, tylko wkładanie języka prosto w odbyt. Oł jeeee. Macie ochotę? Uwierzcie, że tak ;)

Rimming czyli lizanie tyłka

Na początek garść wyjaśnień. Rimming odkryłam oczywiście z Drwalem i żadne z nas nie wiedziało nawet, że tak to się nazywa. Po prostu którejś nocy Drwal zapytał, czy może włożyć mi język w tyłek, a ja, po kilkusekundowym szoku postanowiłam się zgodzić. Zgadzanie się na jego pomysły kiedyś mnie pewnie zabije ;) W każdym razie: to wcale nie jest tak, że skoro wylizujemy sobie wzajemnie odbyty (bo on też pozwolił!) to jesteśmy zezwierzęceni, chorzy psychicznie albo zboczeni. Nie. Jesteśmy normalni, lubimy (s)eksperymenty i akceptujemy się w absolutnie każdym wymiarze. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej i jeśli macie ochotę na pikantne zabawy ze swoimi partnerami, to po prostu to zróbcie. Bo jak nie teraz, to kiedy?

White Rvbbit Bardotki

Jak to wygląda?

Tak samo jak lizanie cukierka albo toporka Twojego Drwala. Powoli lub zachłannie, z pomocą dłoni lub samym językiem, zawsze jednak czule i delikatnie. Rimming to nie jest coś, co funduje się przypadkowej osobie – wyobrażacie sobie lizanie tyłka komuś, kto jest Wam emocjonalnie obojętny? Szczerze wątpię. Z tego względu rimming kojarzy mi się z absolutnym oddaniem i czułością, bo nie każdemu pozwolimy się polizać i nie każdego lizać chcemy.

Rimming może być pieszczotą samą w sobie, ale może być też wstępem do seksu analnego (rozluźnienie tyłka bardzo ułatwia bezbolesne wejście). Możecie wykorzystać go jako element gry wstępnej lub wziąć przykład z Drwala i po prostu wylizać się wzajemnie totalnie, kawałek po kawałku. Pamiętajcie też, że liżąc tyłek Waszych partnerów macie świetny dostęp do ich sprzętu – wystarczy sięgnąć rączką… ;)

O czym pamiętać?

O higienie – i to warunek bezwzględny. Wiem, że wizja tego, że ktoś za chwilę włoży nam język w odbyt może na początku wydawać się przerażająca, ale na pocieszenie dodam, że proponując takie zabawy wiemy, na co się piszemy. Więc bez paniki. I wcale nie musisz robić żadnej lewatywy, żeby było ok – wystarczy mydło antybakteryjne albo hipoalergiczny płyn (aby nie wywołać zbędnych podrażnień). Jeśli należysz do lasek wrażliwych na swoją hmm… estetykę, to sprytnie pozbądź się włosków (tylko się nie pokalecz maszynkami! użyj np delikatnego kremu do depilacji). Dobrym pomysłem jest użycie lusterka, przyjrzenie się swojemu tyłkowi i zadanie sobie prostego pytania: czy mam ochotę włożyć tam język? ;)

Jak to smakuje?

Pysznie! Dobra, żartowałam ;) Smakuje normalnie, bardzo neutralnie i naturalnie jednocześnie, czyli tak jak skóra w każdym innym miejscu. Czysty tyłek nie ma w zasadzie żadnego smaku, więc bez obaw. A jeśli mimo wszystko masz obawy – to użyj smakowego lubrykantu lub… rozpuszczonej czekolady.

I na koniec przypomnienie:

Ten portal prowadzi para zakochanych w sobie osób, które znają się absolutnie na wylot. Z tego względu nie powtarzamy Wam w każdym wpisie, że seks z nieodpowiednią osobą nie jest najlepszym pomysłem, że nie popieramy przypadkowego seksu bez zabezpieczeń, że nieostrożność może prowadzić do złapania mniejszego lub większego syfa. Wierzymy w Wasz zdrowy rozsądek ;) Tak samo z rimmingiem – jest mnóstwo rzeczy, o których trzeba pamiętać liżąc tyłek przypadkowej osoby – od jej stanu zdrowia i możliwości zarażenia opryszczką czy wirusowym zapaleniem wątroby, po maski oralne, które wprawdzie chronią Wasze zdrowie, ale wygląda się w nich jak znużony proktolog. A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, prawda?

Jeśli mimo wszystko chcecie wiedzieć co z tymi maskami, to śmiało pytajcie. A niebawem i tak odpalimy serię wpisów o tym, jak być bezpiecznym nawet w ekstremalnie niebezpiecznej sytuacji ;)

Komentarze32 komentarze

  1. Może się powtórzę ale co mi tam… KOCHAM WAS CZYTAĆ :D Mój drwal z resztą też. I nie raz czytanie Waszych artykułów skończyło się ognistym seksem ;)

  2. Bardzo dlugo sie wzbranialam przed ta forma przyjemnosci. Moj pierwszy facet, jeszcze jak bylismy nastolatkami z zachlannoscia lizal mi tylek, a ja nie czulam nic przyjemnego, zreszta wtedy w ogole nie wiedzialam, co sprawia mi przyjemnosc, a czego unikac. Dlugo po tym, nie chcialam zeby ktos mnie lizal, bo po co, skoro nic nie czulam przyjemnego. Az ktoregos dnia moj obecny poprosil mnie, zebym ja go wylizala. Zgodzilam sie bez namyslu, pomyslalam ze dobrze, niech ma co chce, ale co w tym podniecajacego? Och jak bardzo sie mylilam, nie dosc ze smakowal mi jego tylek i sama po kilku minutach zrobilam sie wilgotna jak nigdy dotad, to bawiac sie jego dziurka zaczelam tez piescic mu penisa, co zaskutkowalo ogromna dawka przyjemnosci. On nie wiedzial co sie z nim dzieje, a ja bylam zdumiona, ze pieszczoty analne moga dac tyle przyjemnosci. Sama nie wiem kiedy moje palce zaczely go piescic, on sie caly wiercil, ale przed finalem przestalam, wskoczylam na lozko kolo niego i powiedzialam, ze teraz jego kolej, bo chce przekonac sie jak to jest, jest cudownie. Do tej pory uwielbiam rimming i chetnie go daje! ;)

    • Alicja

      Majkel, to indywidualna sprawa – najważniejsze, żeby to był krem do skóry wrażliwej, przeznaczony do okolic bikini. Próbowałam Veeta i Bielendy (w wersjach do depilacji twarzy i okolic bikini) – mnie nie podrażniają, ale czasem przepuszczają kilka włosków. Z tym, że przepuszczają takie mikroskopijne – i to, że tak było u mnie nie znaczy, ze tak samo będzie u Ciebie. Osobiście polecam wosk, a w niedługiej perspektywie pewne zacznę polecać laser ;)
      Jak kupisz krem, to koniecznie zrób próbę na przykład w zgięciu łokcia lub innym wrażliwym miejscu, odczekaj tyle, ile wynosi czas depilacji i sam oceń, czy Cię podrażnia.

  3. Alicja – generalnie na tych kremach jest napisane ze NIE nadają się do takiej bezpośredniej depilacji ale może faktycznie trzeba najpierw zrobić test ;) Sek w tym że chodzi o moją małżonkę która generalnie jest niedotykalska w okolicach drugiej dziurki a tu sama wystąpiła z hasłem „zacznijmy od depilacji” po prostu nie chce jej zrazić, bo chce aby nastapil ciąg dalszy… ;)

    • Alicja

      Z depilacji można zrobić całkiem seksowną zabawę – wtedy możesz jej pomóc i po prostu przyciąć te włoski trymerem albo maszynką ;) Albo kup żonie po prostu w ramach prezentu karnet do kosmetyczki, na depilację woskiem – i subtelnie zaznacz o jaką depilację chodzi ;)

  4. Bardzo to wszystko kuszące, choć nigdy o tym wcześniej nie pomyślałam, no i teraz właśnie zaczynam się zastanawiać… :)
    Ale do rzeczy. Jak wy to robicie? Tzn. w jakiej pozycji? Bo nie mogę sobie wyobrazić jak jednocześnie mieć dostęp do tyłeczka i przy tym ująć dłonią penis i jeszcze tak to wszystko prowadzić, żeby i mi i ukochanemu było wygodnie bo kiedy zacznie mieć dreszcze ( a ma i to ogromne :D ) możemy sobie zrobić krzywdę :D
    Pozdrowionka :P

  5. Uwielbiam (teraz juz wiem jak to nazwac) rimming! Swiadomosc takiej kontroli nad mezczyzna i ilosci sprawianej mu przyjemnosci doprowadza mnie do obledu! Ciesze sie, ze, jak sie okazuje, nie jestem sexualnym pokemonem <3

  6. A u nas jakoś nie wychodzi i nie mam pomysłu jak mojego mężczyznę do tego zachęcić. Jeśli chodzi o jego tyłek to jest zupełnie nietykalny i nieoswajalny… jak zaczęliśmy być razem i tak był dużo bardziej dziki ale sutki, brzuch czy same pośladki udało mi się oswoić. Na ciąg dalszy oswajania brakuje mi pomysłów. Łącznie z tym, że nawet jeśli chodzi o mnie to jakoś nie może się przełamać, nawet do seksu analnego.
    Nie żeby było mi źle, ogień jest i to duży! :D Nudno też nie jest ;) Tylko mam wrażenie, że oboje moglibyśmy zyskać jeszcze więcej…

    Pozdrawiam!!

    • Głowa do góry! Może potrzebujesz czasu na oswojenie się. Mój z którym „czerpiemy radość” od około roku jak się już przełamał i dorwał językiem do mojej drugiej dziurki, to za każdym razem daje mi mega odlot. Teraz chodzi mi po głowie jakaś zabawa z obiema na raz…

  7. Mój mężczyzna bardzo chce mi to robić, ale ja czuję dyskomfort. I nie chodzi o to, że mi nie przyjemnie, bo lubię zabawy z tą dziurką, ale poprostu mam wrażenie, że tam będzie brzydko pachnieć czy coś. Nie mogę się wyluzować wtedy. Tak samo ja nie chcę z tego powodu lizać jego tam. Może kiedyś opór minie, zobaczymy :)

      • Próbujcie Kobietki, próbujcie, na prawdę warto, niezależnie kto komu, jest nieziemsko. Jak ze wszystkim, trzeba spróbować, to nic nie kosztuje, a może dać wiele :)

          • Alicja

            Dziewczyny, próbujcie, ale też nie róbcie niczego na siłę. Jeśli tak jak Gosia uznacie, że to nie ten moment, to nie ma sensu się zmuszać, bo tylko się zrazicie.

            A zapach? Dobrze umyty tyłek nie ma ani zapachu, ani smaku, więc bez obaw. Zawsze możecie poprzedzić takie zabawy namiętnym prysznicem ;)

  8. Czytam tu niektóre komentarze kobiet, które żałują że mężczyzna nie dotykać swojego odbytu. Nie wiedzą co tracą. Niestety moja kobieta nie zgadza się bym ją polizał między pośladkami, co dopiero ona mi. Z zazdrością słucham jak niektóre tu kobiety nie mogą się tego doprosić od swoich facetów.
    Gdy kobieta się zgadza by jej wylizać odbyt to prawie jak prezent na urodziny.

  9. A ja mam nadzieję, że mój partner nigdy mi tego nie zaproponuje, bo chyba zejdę. Jakoś nie kręci mnie totalnie zabawa z odbytem. Może to kwestia przeszłości, złych doświadczeń, nieumiejętności przełamania się przed poprzednim partnerem. To co potrafię zrobić i jak się czuję z własnym ciałem przy obecnym facecie to jak niebo a ziemia do tego co czułam przy ex przez prawie 5 lat! Ale jak o tym czytam to dziwnie się czuję, nie umiem tego określić, chyba mnie to brzydzi. W ogóle bardzo trudno mi się nastroić, łatwo mi jest poczuć się niekomfortowo i się rozproszyć. :(

  10. Moja ukochana nie robiła tego chętnie w łóżku, od czasu gdy byłem pod prysznicem.
    Przyszła wtedy i zaczęła mnie pieścić oralnie.
    Gdy zaproponowałem jej rimm to podczas kąpieli to nie mogła języka z kropki wyciągnąć tak się jej spodobało. Język jej czułem w żołądku.
    Co jej wtedy się podobało? A woda która spływa po moich pośladkach i rowku. Pozdrawiam tych którzy nie mają tego choć by chcieli.

  11. hejka
    niedawno trafiłem na waszego bloga, właśnie szukając czegoś o rimmingu (czy aby na pewno jestem normalny:) ), i muszę przyznać, że jesteście strasznie fajni i otwarci (anonimowość to ułatwia).
    Ze strony faceta w stronę kobiety powiem że emocjonalnie mega doznanie, chyba nie da się być bliżej i bardziej intymnie. niby nie higieniczne i nie estetyczne, ale pożądam każdego kawałka jej ciała. a widok kobiety w pozycji łokciowo-kolanowej, jak rembrant, picasso co tam lubicie dzieło sztuki! :).
    teraz jestem w delegacji, ale jak wrócę to poproszę ją o założenie jakichś zwykłych majtów (zawsze goła w chaleczce), i będę ją rozpakowywał jak nie grzeczny chłopiec prezent:).

    w drugą stronę nie wiem, i chyba bym się bał męski tyłek jest chamski i nie miły:)

  12. Witam Was
    Ostatnio zaoferowałem mojej nie przypadkowej Basieńce☺ , sam zrobiłem to pierwszy raz.
    Ogromnie nas to podkreciło …
    W pierwszym momencie nie wiedziałem co i jak , Ona zresztą też była w szoooku i zachwycie .
    Pozdrawiam

  13. Mój partner przejęzyczenie stosuje praktycznie za każdym razem… Uwielbiam to uczucie i jego pieszczoty. Chętnie też po dobrym lizaniu zgadzam się na gadżety… A co do mojego Drwala to kiedyś po prostu przy pieszczotach oralnych zachaczylam językiem o dziurkę… Była to dobra decyzja bo wcześniej nie był on zwolennikiem pieszczot jego pupy mimo iż on moją piesci z chęcią. Wzajemne lizanie bardzo lubimy. Co do konkretniejszych pieszczot mojego faceta to nie naciskam na niego zbytnio gdyż na razie nie może ostatecznie zdecydować czy odczucia z delikatnego wstępu mu się podobają czy nie koniecznie. Ale lizanie i delikatny masaż paluszkiem z zewnątrz dają zarombiste efekty… Polecam gorąco

  14. A czy można się jakoś zabezpieczyć przed ewentualnymi konsekwencjami zdrowotnymi? Pytam o coś oprócz higieny. Jakieś tabletki cz medykamenty które można by zażyć przed lub po aby być pewnym ze nie złapiesz czegoś niechcianego. Pytam bo bardzo chciałbym spróbować ale żona obawia się ze bakterie itp. Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter