Jak rozmawiać o seksie?

13

Wielokrotnie podkreślaliśmy, że najlepszą – naszym zdaniem – metodą rozwiązywania problemów w związku jest zwyczajna, otwarta rozmowa. Niezależnie od tego, czy problemem jest niemożność przekonania partnera do strzału na twarz, czy też nieco mniej egzotyczna blokada przed publicznymi przytulankami (swoją drogą bardzo częsta!), nie ma lepszej metody niż szczere omówienie tego, co nam przeszkadza. Motyw rozmowy o seksie i bliskości w zasadzie dominuje nasze wszystkie porady, dlatego teraz powinniśmy was przeprosić. Za co? Otóż za to, że dawaliśmy wam metodę, nie dając żadnych narzędzi! Pisaliśmy: rozmawiajcie, nie podpowiadając jak właściwie to zrobić. A to, jak uświadomił nas jeden z waszych maili, wcale nie jest takie proste.

Jak rozmawiać o seksie

Rozmowy o seksie mogą być trudne z wielu powodów. Czasem partnerzy są nieśmiali lub pruderyjni, wychowali się w domach, w których seks był tematem tabu i w efekcie wstydzą się choćby pomyśleć o czymś… pikantnym. Czasem rozmowy są trudne lub wręcz niemożliwe, bo jedna strona za bardzo dociska drugą, dominuje rozmowę i narzuca swój punkt widzenia. W jeszcze innym wypadku wybuchowi kochankowie nie potrafią trzymać się zasad, zbaczają z celu i obrzucają się wzajemnie pretensjami. A skoro jesteśmy przy zasadach, to zdradzę wam nasz mały sekret – gdy planujemy z Drwalem rozmowę, której temat jest dla nas drażliwy, zawsze ustalamy zasady. To one hamują nasze temperamenty, pozwalają się skupić na tym, co istotne i przede wszystkim – powstrzymują, przez rzuceniem się na siebie z pazurami ;) I właśnie tymi zasadami chcę się teraz podzielić:

Rozmowy poza sypialnią

Choć wydawać by się mogło, że najlepszym miejscem do rozmów o seksie jest właśnie jego świątynia, to na własnej skórze przekonaliśmy się, że jest to tylko złudzenie ;) Łóżko rozprasza, nęci by słowa zmieniły się w… rękoczyny oraz daje stanowczo zbyt dużą możliwość uników. Jeśli Twoja połówka zechce się wymigać od dowolnego pytania, to przecież może ułożyć się na poduszce i zasnąć na zawołanie! I co jej wtedy zrobisz? ;)

Stąd też o wiele lepiej sprawdzi się rozmowa w innym pokoju, na tarasie, czy gdzieś w opuszczonym parku – w miejscu, które nie będzie was rozpraszało i  które pozwoli się skupić wyłącznie na rozmowie.

Jasne określenie celu

Jasno powiedz swojemu partnerowi (albo partnerce) o czym chcesz z nim porozmawiać i dlaczego to jest takie ważne. Jeśli chcesz pogadać o swoich fantazjach, powiedz, że chcesz pogadać o swoich fantazjach. Jeśli chcesz pogadać o seksie analnym, powiedz, że chcesz pogadać o seksie analnym. Samo „musimy poważnie porozmawiać o seksie” brzmi jak pretensja, a pretensja rodzi złość, opór i poczucie krzywdy. Postaraj się o naturalny ton głosu, poślij najbardziej zniewalający uśmiech na jaki Cię stać, popatrz prosto w oczy i powiedz, o czym chcesz porozmawiać. Podając temat przed rozmową pozwalasz, by Twój partner się do niej przygotował, przemyślał i dał Ci to, czego pragniesz najbardziej – szczere odpowiedzi.

I pamiętaj: Twoja połówka nie może czuć się winna. Musi wiedzieć, że chcesz pomóc waszemu związkowi i sprawić, by był jeszcze lepszy, a nie wytykać błędy i okazywać niezadowolenie. Miłość to przecież gra zespołowa, w której jedno musi czasami pociągnąć za sobą to drugie.

Własne zasady gry

To najważniejszy punkt programu i zarazem sedno tego tekstu. Gdy rozmawiamy z Drwalem o czymś kontrowersyjnym, takim jak cienie jego byłych, gdy któraś z nich przemknie mi przed oczami, wyznaczamy sobie nasz mały, jednorazowy regulamin. Zazwyczaj opiera się on na kilku punktach, typu: nie wychodzimy, dopóki wszystko nie zostanie wyjaśnione, nie przerywamy sobie i nie odwracamy uwagi striptizem ;) Ustalcie sobie własne reguły – że nie krzyczycie, że mówicie szeptem, że nie można milczeć dłużej niż 5 minut i że karą za brak odpowiedzi jest zmywanie naczyń :) Nie musi być śmiertelnie poważnie, ważne, aby działało.

Te punkty, choć wydają się na pierwszy rzut oka banalne, pomogą uporządkować atmosferę, gdy emocje zaczną brać górę. A wierzcie mi, jak na włoskich kochanków przystało, co nieco o emocjach i kłótniach to my wiemy ;) Istnieje oczywiście ryzyko, że pierwsza rozmowa nie zakończy się pełnym sukcesem, ale nie przejmuj się tym za bardzo. Najważniejsze jest przełamanie tabu. Gdy mimo szczerych chęci i determinacji Twój partner nie dał Ci żadnej konkretnej odpowiedzi, daj mu trochę czasu a potem… wróć do rozmowy. W końcu jak to mówią: kropla drąży skałę, a raz zasiane ziarenko w końcu wyda plon ;)

Komentarze13 komentarzy

  1. a co gdy facet nagle nie chce seksu i jest tylko raz w miesiacu a wczesniej byl z 3 razy dziennie ?? probowalam rozmawiac wiele eazy ale nie chce mi powiedziec .. ;(

    • To znaczy….porozmawiaj z nim ale w żaden sposób nie daj mu do zrozumienia ze go atakujesz … Może coś się wydarzyło między wami z pozoru blachego a w rzeczywistości dla Niego istotnego.Rozmowa, rozmowa, rozmowa….powodzenia.

    • Gdy zaczynam rozmawiać o seksie ,mój Kochany ciągle powtarza że jestem wspaniała, cudowna i to on zawsze nawala…i zawsze na tym się kończy bo kompletnie nie chce się przede mną otworzyć….także już brakuje mi ochoty do rozpoczynania kolejnej rozmowy o tym samym.

      • Alicja

        Karola, ale wiesz, że te komplementy to taka lekka manipulacja? Może powinnaś bardziej go docisnąć? Na przykład spróbować wykorzystać zasady, o jakich pisałam. Rozmowy o seksie są trudne, ale co to za związek, w którym nie ma miejsca na szczerą rozmowę i jedna osoba, zamiast zwyczajnie powiedzieć swoje zdanie, próbuje zniechęcić drugą do rozmów w ogóle?

    • Skąd ja to znam… ciągle słyszę odmowę… wcześniej codziennie teraz raz na tydzień i to 5 minut i idzie spać.. nie rozumie za bardzo moich potrzeb choć staram się z nim na spokojnie porozmawiać to wciąż unika tematu albo wyzywa mnie od niewyzytych..

    • Mam to samo i też się nie mogę dogadać.. często mnie przeprasza i mówi że nie wie czemu tak jest, że tak rzadko się kochamy i że się to zmieni, ale oczywiście nic się nie zmienia. Ale jeśli chodzi o lodzika to chciałby 3x dziennie najlepiej. Czy ktoś mi powie czemu facet woli loda od seksu ? A jak ja bym chciała minetkę to od razu zmiana tematu, albo „zmęczony jestem” lub inna wymówka :( Ostatnio obrałam nawet nową taktykę i udaje, że to ja nie mam na nic ochoty. Może zatęskni wtedy za mną..

    • Miałam tak samo. Okazało się że mnie zdradza z 19 letnią dziewczyną . Ja głupia myślałam że może chory . Poszłam do sex shop, myślę kupię coś fajnego do zabaw i właśnie tam pan sprzedawca mi uświadomił że z doświadczenia wie że częstym powodem takiego stanu rzeczy są zdrady. No i miał rację. Już jestem 2 lata po rozwodzie

  2. U mnie jest też problem, seks od wielkiego święta a jesteśmy razem od 1,5 roku i od początku był to problem. Na moje pytanie dlaczego nie ma ochoty na seks to od razu jest awantura i krzyk, że nic tylko seks? A udaje mi się raz w tygodniu go namówić? Temat tabu :( Cholernie mnie to męczy :(

  3. Widzicie, u mnie też pojawia się ten problem – brak rozmów. Ewidentnie coś się zmieniło. Jesteśmy ze soba 4 lata, od samemu poczatku obydwoje uwielbialismy seks ze soba, sprzedalam mu kilka tajnych sztuczek, on mi rowniez. Seks z Nim to cos co uwielbialam od poczatku. Nigdy nie balam mu sie zaproponowac szalonego pomyslu, bo wiedzialam, ze to zrealizujemy. Jednak Nasz ostatni urlop, delikatnie Nas poroznil z niewiadomych przyczyn. Seks jest słabszy, czesto bez jego finalu. Czuje sie przez to mniej atrakcyjna dla niego, czuje sie zle. Bo jak wytlumaczyc sobie, ze od dwoch miesiecu Twoj facet na 10 podejsc, raz konczy?

    ehh…

  4. Ja z moim facetem od 10 miesięcy mam posuche. On nie chce. Wiele razy wychodziłam z inicjatywą. A on nic. Po rozmowie udało się wyciągnąć ze po prostu się boi że zaliczymy wpadkę mimo tabletek. I nie chce się do mnie przytulać czy cokolwiek. Powiedział że jak się coś zmieni to Bede wiedziała. Ale ile można? Rozmowy prośby groźby nie działają. Nawet wizyta u seksuloga zawiodła moje oczekiwania. Już chyba odpuscilam walkę o czułość i miłość.

  5. A ja ze swoim Drwalem rozmawialam na temat seksu od samego poczatku… Byl otwarty na ten temat az bylam w lekkim szoku poniewaz jest nacodzien lekko wstydliwa osoba ( oprocz lozka bo w nim to jest petarda) dlatego rozmowy byly – sa do tej pory zeby cos ulepszyc w naszym szarnym codziennym zyciu – po to na poczatku zeby sie doqiedziec co on lubi co ja lubie dzieki temu rozumiemy sie bez slow… Moze nie ma seksu tak jak na poczatlu po 3 raxy dziennie bo nikt nie ma czasu na takie fanaberie bo dochodzi zycie codzienne, ale zaszwe w lozku zmeczona po pracy moge liczyc na jego czekajacr cieplusie ramiona ktore mnie wyprzytulaja. A wy dziewczynki nie stresujcie ze wasi Drwale nie chca tylko po porostu rozmawiac. My zaczynalismy roMowy w ten sposob. Wieczorkiem wlazilismy do lozka z piwkiem czy winkiem i zaczeliamy opowiadac sobie co nas dzisiaj spotkalo i tematy same soe na jezyk nasywaly i wszedl temat seks :-) roMowa przeradzala sie w mini bzykanko i znowu jakby nigdy nic lezac w lozku zaczelismy podejmowac jakis trmat ktory znowu schodzil na twmat seksu i znowu bzykanko :-) i tak cala noc :-) czasem warto zarwac sobie nocke, ale wtedy kiedy oboje macie nastepnego dnia wolne zebyscie mogli razem odespac…. Nie narzekajcie ze nie ma codziennie bo nie musi byc :-) a Was kochani Alicjo i Drwalu goraco caluje dzieki waszym tekstom moge sobie dorzucic do naszego zycia pikanterii hih z reszta moj Pan tez czasem korzysta waszych wpsiow :-) przyznal mi sie ze was caly czas czyta :-)

  6. A ja to nie potrafie powiedziec mojemu drwalowi ze chcialabym sie bawic jezykiem z jego sprzetem ale jego toporek zaczyna pachniec sledziem i to mnie odraza..:/
    Chodzi mi to po glowie od kilku dni a nie wiem jak z nim o tym porozmawiac…;( doradzcie cos prosze!

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter