Seks na masce samochodu

1

Jestem zaskoczony ilością zapytań o seks na masce, mimo że wydaje się to jedną z prostszych i bardziej oczywistych czynności w plenerze. Oczywiście postaram się omówić ten aspekt wykorzystania auta zgodnie z naszym doświadczeniem.

Seks na masce nie różni się niczym od seksu na stole, który jest sprężysty, może być zimny lub zbyt gorący oraz na który trzeba bardzo uważać, bo malowanie maski nie należy do tanich ani przyjemnych rzeczy.

Na co szczególnie warto zwrócić uwagę? Przede wszystkim na ustawienie auta. Jesteśmy tutaj bardziej narażeni na przypadkowych wędrowców i grzybiarzy… zupełnie inaczej niż wewnątrz. Dodatkowo warto auto zabezpieczyć przed stoczeniem się, więc ręczny i wbita jedynka lub wsteczny to obowiązek.

Warto zabrać kocyk, zwłaszcza jeżeli dojechaliście na miejsce po dłuższej wycieczce, bo maska może być zbyt rozgrzana i może nie być przyjemnie. Koc przyda się także, gdy chcecie się kochać po wycieczce, gdy auto stało dłużej i maska jest zimna lub zbyt nagrzana słońcem…

Kocyk może też zabezpieczyć lakier przed przypadkowymi zadrapaniami., chociaż w przypadku seksu na masce polecam pozbycie się całkowicie ubrań… i biżuterii. Minimalizujecie automatycznie ryzyko strat materialnych… i mentalnych w czasie kłótni o kolejną rysę tuż nad lampą. Oczywiście seks na kocu, na masce, trochę traci na doznaniach, więc sami musicie ocenić możliwości i potrzeby ;)

Seks na masce samochodu

Na koniec porad technicznych – warto zwrócić uwagę na czystość auta. Maska jest z założenia lekko brudna, kocyk może trochę pomóc, ale przy większym przybrudzeniu, możecie się nieźle wysmarować. Dlatego sugeruję wcześniejszą szybką wizytę na myjni.

Skoro auto już gotowe, to co można na nim robić? Odpowiedz jest oczywista – wszystko to… co np. na stole lub biurku, tylko więcej i wygodniej. Dlaczego?
Bo maska to taki stół, który można rozbujać i który chętnie pomaga… a ta pomoc może być bardzo przyjemna zarówno dla Pań (Drwal wydaje się wtedy taaaki brutalny) jak i dla facetów (mniej trzeba się napracować, wystarczy tylko dobrze bujać ;)… docenią to Panowie ze słabszą kondycją ;)

A co do kondycji… niedługo napiszemy o tym jak zadbać o siebie, żeby można było więcej i dłużej, a przy tym zdrowo i bez suplementów ;)

Komentarze1 komentarz

  1. szczesciara :-)

    Mamy to za soba :-) wrazenia….. Nie z tej ziemi hihi… Chcialam wywiezc swojego Pana ale niestety to on byl tym razem kierowca wiec pozwolil mi na nawigowanie go w fajne miejsce nie wiedzial gdzie jedziemy bo nigdy tam nie byl :-) pojechalismy za Krk nad rzeczke oczywiacie jadac odwodnica wskoczylqm na tylnie siedzenie i wbilam sie w seksowna sukienke i jego ulubione szpilki brakowalo mi tylko ponczoch ktore on ubostwia zapomniane z pospiechu :-) ale mamy lekkie wgniecenie na masce hihi co uwazamy za przyjemna pamiatke :-) tam mozna bylo krzyczec ile sily w plucach hihi z reszta nie dalo sie cicho siedziec po tym co ze mna robil :-) o malo wycieraczek nie urwalam hihi ale polecam :-) taki spontaniczny wypad za miasto jest cudowny :-) czesto tak robimy :-) i za kazdym razem jest nieziemsko i dzieki temu nie wkrada sie nuda do naszego lozka

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter