Seks przed lustrem

13

Faceci to wzrokowcy. Podpisuję się pod tym, ale nie mogę zgodzić się, że tylko faceci. Wybaczcie drogie Panie, kobiety nie różnią się tutaj niczym od swoich Drwali, tyle że są często bardziej skoncentrowane na sobie :)

Ostatnio, podczas jednego z naszych szalonych wypadów za miasto, o których czasami wspominamy,  Alicja obserwowała w lusterku jak delikatnie odsuwam jej majteczki i powoli dotykam ją palcami. Było to bardzo delikatne dla mnie, ale bardzo szybkie i mocne przeżycie dla niej. Głównym powodem było to, że całą akcję Alicja obserwowała w małym lusterku samochodowym umieszczonym w osłonie przeciwsłonecznej. Padło „skończę od samego patrzenia”, po czym bardzo szybko padła sama Alicja…

To oczywiście nie była nasza pierwsza przygoda z lustrami. W naszej sypialni na jednej ze ścian wisi ogromne lustro, które służy nam często jako portal do innego świata…

Kochanie się w lustrze jest równie atrakcyjne dla Pani jak i Drwala. Dzięki swojemu odbiciu możesz dokładnie zobaczyć to, co w podobnej sytuacji pozostawiasz swojej wyobraźni – czyli siebie. I mówię to głównie do Pań. Zobaczysz jak pracuje Twoje ciało, jak napina się skóra. Zobaczysz też swojego Drwala w trochę inny sposób. Zobaczysz może…  to co on widzi i dlaczego go tak to podnieca, o ile zechce Ci to pokazać.

Seks w lustrze

A facet? Prawdziwy Drwal nie powinien niczego się bać. Niestety, albo może właśnie stety – musisz być trochę narcyzem żeby lustro przypadło Ci do gustu. Wiem że „narcyzm” to trochę za mocne słowo w tej sytuacji, jednak musisz zadbać o siebie i być zadowolony z tego jak wyglądasz, inaczej pierwsze spotkanie z lustrem w obecności Twojej Pani może być trudne i może nawet zaboleć.

Gdy zmierzycie się z własnymi słabostkami, lustro może okazać się doskonałym wzmacniaczem przypadkowych namiętnych zerknięć i spojrzeń na siebie nawzajem. Może pojawić się wspomniana słabość związana z samoakceptacją, gdy zobaczycie się nago w lustrze w pozycji, która przez dobrze wychowane społeczeństwo uważana jest za wstydliwą. Jednak jeszcze raz powtarzam, musicie spojrzeć na siebie oczami partnera. Przecież Pani widzi swojego Drwala nago bardzo często i uważa go za „najseksowniejszego” – to samo Drwal myśli o swojej Pani…

Jeżeli to wasz pierwszy raz przed lustrem, możecie zacząć od czegoś co lubicie… a potem dla waszego komfortu zgasić światło, co bardzo odradzam. Bardzo szybko zatęsknicie za ponownym, powolnym i lekko zwierzęcym spojrzeniem swojego partnera. Ale do rzeczy… Drwalu, jeżeli nadal nie masz pomysłu jak zacząć, a chcesz spróbować, mam dla Ciebie prosty instruktaż.

Usiądź za swoją Panią. Oczywiście zakładam, że wcześniej pozbyliście się wszystkich artefaktów w postaci ubrań. Patrz jej w oczy… ona niekoniecznie będzie chciała to robić. Będzie raczej wodziła oczami za Twoimi rękoma, których znając życie nie będziesz potrafił do niej odkleić, a które w tej chwili powinny już się nią zajmować. Pokaż jej jak wygląda Twój język, gdy powoli liżesz jej ramię i szyję, jak wygląda gdy wkładasz go do ucha i zaczynasz je ssać i podgryzać. Pokaż jej jak wyglądają Twoje zęby, gdy wbijają się w kark. Twoje dłonie powinny zacząć w tym czasie błądzić w okolicy jej brzuszka…

Sięgnij niżej, powiedz jej do ucha „patrz”, nie martw się, na pewno posłucha. I zacznij ją dotykać. Opleć jej nogi swoimi, rozsuń je trochę mocniej. Palcami rozsuń jej wargi i przytrzymaj i zacznij delikatnie ale konsekwentnie zmierzać do celu masując ją lekko palcami. Możesz zwolnić lub przerwać tylko wtedy, gdy będzie za blisko. Potem wróć…. Jeżeli dasz radę możesz drugą ręką zająć się jej tyłkiem. Niech patrzy…

Gdy ją skończysz, możesz poprosić o to aby wypięła się przed Tobą… a to co jej pokażesz zależy tylko od Ciebie…

Czy już lubicie swoje lustra?

Komentarze13 komentarzy

  1. Czerwony Kapturek

    moje łóżko stoi prosto w drzwiach pokoju… na korytarzu prosto w drzwiach wisi lustro… skojarzenie tych dwóch faktów w czasie seksu dało wybuchowy efekt…

  2. Drwalu !!! moja Pani nie chętnie patrzy w lustro bo, …jeszcze ma jakieś kompleksy związane z niedoskonałością swojego ciała natomiast ja pracuję nad nią intensywnie i z każdym kolejnym spotkaniem wybijam Pani mojej z głowy takie kobiece rozterki :), które blokują jej umysł i nie pozwalają na czerpanie satysfakcji w 100 % z…. , zgodzisz się ?

  3. Naszym marzeniem jest sypialnia z wielkim lustrem, najlepiej też na suficie…
    Mamy co prawda małe sznse, ale pomarzyć zawsze można :)

  4. Świetne doznania, polecam tym, którzy się nie wstydzą swojego ciała. A tym, którzy wstydzą też polecam-krok po kroku pozwalać sobie na więcej. Nasza ulubiona pozycja przed lustrem to od tyłu na krześle. Wtedy mogę napawać się widokiem w jednej z ulubionych pozycji i…widzieć :)

  5. A my wyprowadzając się na swoje zaprojektowalismy szafę pod zabudowę do naszej maleńkiej sypialni składającą się z czterech przesuwnych paneli od sufitu do podłogi, dwa drewniane, dwa całe w lustrze… Zawsze ustawiamy te dwa lustrzane na przeciwko łóżka i korzystamy ile się da :) Polecam :D

    • Mamy podobnie, tylko wszystkie 4 panele są z lustrem :-) widoki niesamowite. I jest jeszcze jeden plus takiego rozwiązania – jak się budzę, to natychmiast widzę w jakim jestem stanie i czy seksownie wyglądam, a to bardzo nastraja do igraszek. Przy okazji można „popracować” nad pozycjami, w których wyglądamy bosko i zyskać większe poczucie własnej wartości.

  6. Wypieki na twarzy przy czytaniu Waszych tekstów – gwarantowane! Ciekawa jestem ile osób czyta je w pociągu,poczekalni, kolejce i stara się uspokoić oddech, a w impulsie śle artykuł do swojego partnera :p Kocham Was! :D

    • Właśnie wracam pociągiem… i wysłałam link swojemu narzeczonemu… Faktycznie podniecenie wywołane tekstami Alicji i Drwala ciężko opanować… Niedługo będę w domu i zobaczymy co się będzie działo <3

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter