Seksowny stanik – DIY!

18

Dobrze wiem, że każda z nas chce mieć piękną bielizną. Dobrze wiem też, że wydawanie kasy na nowy seksowny komplet kilka razy w miesiącu (bo tyle razy walczę z pokusą pt: „ten stanik każe mi się kupić!”) jest – delikatnie mówiąc – mało opłacalne. Tak się jednak składa, że uwielbiam bieliznę, uwielbiam zachwyt w oczach mojego Drwala, gdy widzi mnie w nowym stroju i uwielbiam dzielić się z wami moją genialnością :D I właśnie w związku z tym wszystkim nauczę was nie wyrzucać popsutych staników.

Od razu mówię, że to mój pierwszy stanik DIY. Zaczynamy!

1. Wybierz popsuty stanik lub stanik, który po prostu chcesz podrasować.

Geneza mojego pomysłu była taka, że po prostu zamierzałam wyrzucić stare staniki. Robię to regularnie i własnie żałuję wszystkiego, co w ostatnich miesiącach wrzuciłam do kosza ;) Tak więc miałam zamiar pożegnać się z jednym z najwygodniejszych i najbardziej wysłużonych staników z mojej szafy (idealny pod bardzo obcisłe sukienki, bo nic się nie odznacza) – głównie ze względu na brzydkie pęknięcia na jednej z miseczek (zobaczycie na zdjęciu poniżej). W ostatniej chwili pomyślałam jednak: a może dać mu tak ostatnią szansę?

seksowny stanik - DIY

seksowny stanik - DIY

2. Przygotuj potrzebne rzeczy.

U mnie wyglądało to następująco:

  • elastyczna gumka do ramiączek (są różne rodzaje, wybrałam po prostu ładną, z takim silikonowym paskiem na środku) – zużyłam 2 m
  • jedno kółeczko metalowe
  • 3 regulatory (jeden uciekł mi ze zdjęcia;)
  • 4 haftki
  • czarne nici
  • igła, nożyczki, szpilki do oznaczania gdzie szyć

seksowny stanik - DIY

3. Zaczynamy szycie

Zaczęłam oczywiście od naprawienia tej popsutej miseczki. Potem zmierzyłam obwód pod biustem i uszyłam pasek – czyli podszyłam końcówki i przyszyłam haftki. To mega łatwe – po prostu bierzesz gumkę, owijasz się nią ciasno, bo jest bardzo elastyczna, podszywasz końcówki i doszywasz zapięcie. Gotowy pasek chwilowo odkładasz na bok.

Następny krok to ramiączka – i to najtrudniejsza część. Najważniejsze, to dobrze założyć haftki i regulatory, żeby wszystko było we właściwą stronę. Powinno to wyglądać tak:

seksowny stanik - DIY

Potem oczywiście zszywamy końcówkę – im bliżej, tym lepiej (patrz na stare ramiączka i po prostu zrób to samo).

Gdy założyłam ramiączka, szpilkami przypięłam do nich gumkę i w ten sposób odmierzyłam długość tych pasków idących do kółeczka. To dość łatwe, bo gumka jest elastyczna, więc można się pomylić nawet o kilka cm – i tak się nic nie stanie. Paski podszyłam pod ramiączka.

Na koniec doszyłam krótki pasek z regulatorem, łączący kółeczko z paskiem pod obwodem. I gotowe! :)

seksowny stanik - DIY

seksowny stanik DIY

(Zapięcie jest tak naprężone, bo manekin jest szerszy niż ja ;)

Na koniec kilka uwag praktycznych:

Całkowity koszt taśmy, regulatorów, haftek i kółeczka to ok. 13 zł (taśma 4 zł/m, gadżety po ok. 1 zł za sztukę), choć oczywiście jeśli trafisz na jakąś burżujską pasmanterię, to możesz zapłacić więcej. Gumki ramiączkowe  są bardzo różne – od zwykłych po bardzo ładne, różnią się ceną i elastycznością. Moja jest ładna, bardzo elastyczna i łatwa w obróbce.

Gdy przerabiasz stanik dla siebie, to w zasadzie możesz darować sobie regulatory – wystarczy dobrze wszystko zmierzyć. Mniej regulatorów = mniej gumki i mniej pracy. Ja wszyłam je z dwóch powodów – po pierwsze chciałam wam pokazać jak to zrobić, po drugie mój manekin jest ode mnie szerszy i dłuższy ;)

Najszybciej jest mierzyć gumki bezpośrednio na sobie lub przykładając do innego stanika, który jest dobrze wymierzony. Pamiętajcie, że to gumka, nie musi być wymierzona co do milimetra, bo i tak się naciągnie.

I najważniejsze: nie chodzi mi o to, żeby teraz nałogowo grzebać w śmieciach i na siłę naprawiać porwane majtki. Chodzi o podrasowanie rzeczy, które lubimy, a się nam znudziły, mają jakiś defekt lub po prostu mogłyby być seksowniejsze.

Jeśli coś jest niejasne, to piszcie w komentarzach – postaram się odpowiedzieć na każdy :)

I jak wam się podoba efekt? Chcecie więcej?

Komentarze18 komentarzy

  1. świetne! chciałam sobie kupić taki biustonosz, ale jest najzwyczajniej nie praktyczny na co dzień.
    teraz mogę sama coś powydziwiać :)

    • Alicja

      Bo tak to już jest, że albo coś jest praktyczne, albo piękne, albo praktyczne, piękne i bajecznie drogie ;) Powodzenia! :)

  2. Spadłaś mi z nieba :) od dawna zabieram się za podrasowanie swojego stanika, mam nawet potrzebne do tego rzeczy, ale zawsze brakowało pomysłu jak się za to zabrać…. dzięki ;)
    Czekam na więcej, bo Twój wygląda świetnie :)

  3. Ten artykuł powinien nosić tytuł „Co zrobic gdy marzysz o bieliźnie Marlies Dekkers ale nie masz akurat zbędnych 500 zł” ;)

  4. Gdzie kupujesz akcesoria, ramiączka i inne takie? Moim problemem jest duży biust i czasem mam wrażenie, że musiałabym mieć chyba pancerne regulatory i haftki, żeby nie puściły, co mi się już niestety zdarzyło :D

  5. Alicjo Jesteś geniuszem :) Mam identyczny biustonosz- moim zdaniem jest to najwygodniejszy model, jaki w życiu dane mi było nosić. Z drugiej strony choruję na takie właśnie „kokieteryne” dodatki. Efekt Twojej pracy jest genialny, chociaż spróbuję dodać na przednie paseczki lekką koronkę :)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter