Sernik czekoladowy

4

Znasz faceta, który nie lubi serników? Ja też nie;) No dobra, znam, ale być może nie lubi, bo nie próbował sernika czekoladowego;) A jeśli nawet Twój facet nie podziela tej miłości, to pamiętaj, że sama też radę go zjeść. W końcu sernik nie ocenia, nie docina i nie zapomina o rocznicach. Sernik rozumie.

Sernik czekoladowy

  • 300g herbatników kakaowych – lub innych kruchych, czekoladowych ciasteczek bez polewy
  • 125g rozpuszczonego masła
  • 1 kg zmielonego sera
  • 300 g dobrej gorzkiej czekolady
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 125 ml kremówki (30%)
  • 4 jajka
  • 4 łyżki kakao
  • laska wanilii (lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii)
  • oraz: polewa czekoladowa i – opcjonalnie – świeże owoce (dowolne)

Zacznij od przygotowania spodu sernika: pokrusz herbatniki (palcami, blenderem, czymkolwiek – możesz się na nich konkretnie wyładować;), połącz je z rozpuszczonym masłem i wyłóż na przygotowaną tortownicę (czyli tortownicę wyłożoną pergaminem, o średnicy ok 25 cm) w taki sposób, aby spód i boki tortownicy (do ok. 2,5 – 3 cm) były w herbatnikowym cieście. Pougniataj to trochę pięściami i wstaw do lodówki.

Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej i odstaw, by trochę przestygła. Ser połącz z kremówką, kakaem, cukrem pudrem i ziarnami wanilii, najwygodniej będzie Ci mikserem. Gdy składniki się połączą, zacznij wbijać po jednym jajku, cały czas miksując. Na końcu dodaj przestudzoną czekoladę – połącz to delikatnie, do powstania jednolitej masy. Nie przesadzaj przy tym z tym mikserem, składniki powinny się jedynie połączyć;)

Z lodówki wyjmij schłodzony spód, przelej do niego otrzymaną masę serową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piecz przez 10 minut, a potem zmniejsz temperaturę do 130 stopni – piecz kolejne 40 minut. Gdy wyłączysz piekarnik, nie wyjmuj sernika od razu – uchyl drzwiczki i wyjmij go dopiero, gdy będzie przestudzony.

Przestudzony sernik czekoladowy wykończ polewą i wstaw na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem udekoruj go świeżymi owocami.

Komentarze4 komentarze

  1. A w jakiej opcji pieczesz sernik? gór-dół? termoobieg? otwierasz pod czas pieczenia piekarnik? pytam bo mi zawsze piękny wyrasta sernik, a potem opadaaaaa, że dolna przy nim to pikuś.

Napisz komentarz