Smażone kalmary

0

Kalmary to takie nasze prywatne odkrycie. Prywatne, bo kilka razy zamawialiśmy je sobie w formie przystawek na romantycznych kolacjach… (odpowiadam od razu – tak, czasami bez bielizny). Niestety kalmary łatwo jest popsuć i tak szczerze – jedliśmy może ze 2 razy naprawdę dobrze zrobione.

Smazone kalmary

Te dwa razy jednak były na tyle wybitne, że obiecałem Alicji zrobienie równie dobrych. Kosztowało mnie to kilka eksperymentów, ale efekt był zaskakujący. Widzieliście nasze kalmary na Instagramie? Przepis na sukces, uśmiech Alicji i pyszne danie jest bardzo prosty.

Składniki:

  • 0,5 kg kalmarów (najlepiej świeżych)
  • 2 jajka
  • 200g mąki
  • 200g bułki tartej
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia

Najpierw musisz przygotować sobie kalmary – wypłucz je i lekko osusz. Lekko wilgotne kalmary przyprósz solą i pieprzem. Teraz przygotuj trzy talerze. Na pierwszy wysyp mąkę, na drugi rozbij oba jajka i je roztrzep, na trzeci wysyp bułkę tartą. Do rondelka wlej olej i rozgrzej. Gdy olej będzie już gotowy, możesz uznać, że linia produkcyjna jest gotowa – przechodzimy do smażenia.

Kalmary obtocz w mące (powinny być jeszcze cały czas wilgotne). Potem przenieś je do jajka, dobrze nimi pobełtaj ;) Następnie do bułki tartej z jednej i z drugiej strony.  Na koniec wrzucasz kalmary do gorącego oleju i czekasz około 2 min. Wrzucaj po 3-4 naraz. W międzyczasie przygotuj sobie następne.

Usmażone kalmary wyłóż na papierowy ręcznik, żeby wciągnąć olej – i gotowe. Smakują idealnie ze słodkim sosem chilli albo chińskim sosem śliwkowym. Smakują tak dobrze, że wręcz wyrywamy je sobie… ustami ;)

Napisz komentarz