Śniadanie w stylu Greya

0

Jego kuchnia mnie onieśmiela. Jest tak stylowa i nowoczesna, i żadna z szafek nie ma uchwytu. Potrzebuję kilku sekund, żeby wydedukować, że muszę nacisnąć drzwiczki, aby się otworzyły. Może powinnam przygotować Christianowi śniadanie. Poprzedniego dnia jadł omlet… Hmm, wczoraj w Heathmanie. Rany, tyle się od tamtej pory wydarzyło. Sprawdzam lodówkę, w której jest mnóstwo jajek, i dochodzę do wniosku, że mam ochotę na naleśniki i bekon. Tańcząc po kuchni, zabieram się do robienia ciasta. (…)
– Jesteś głodny?
– Bardzo – mówi, patrząc przenikliwie, i chyba nie ma na myśli jedzenia.
– Naleśniki, bekon i jajka?
– Brzmi kusząco.
E. L. James, 50 twarzy Greya

Sniadanie w stylu Greya

Śniadanie w stylu Greya, to robione w domu, to zazwyczaj bekon, jajecznica i naleśniki. Zwykły, codzienny zestaw – tyle, że w kuchni milionera;) To, co w nich najbardziej elektryzujące, to napięcie pomiędzy parą bohaterów. Czego możemy się od nich nauczyć?

Po pierwsze – wspólne gotowanie jest bardzo, bardzo seksowne. Przypadkowe muśnięcia dłoni, sok spływający z soczystych, krojonych pomidorów, wzajemne pomaganie, przeszkadzanie, rozpraszanie… Nieważne czy robicie naleśniki czy jajecznicę. Czy wybierzecie bekon, czy amerykańskie pancakesy. Ważne jest tylko to, jak bardzo będziecie w tym razem… i jak to gotowanie się skończy;)

Po drugie – eksperymenty w kuchni bywają równie dobre, co eksperymenty w łóżku;) To, że Anastasia ciągle ubija jajka, nie powinno ograniczać Twojej wyobraźni;)

Po trzecie – najlepsze poranki, to te przeciągane do południa. Nie musicie się z niczym spieszyć, możecie w każdej chwili wrócić do łóżka… możecie wziąć razem długo prysznic – albo zwyczajnie nie robić nic:) Kiedy ostatnio mieliście taki poranek?
… Może warto dobrze zaplanować nadchodzący weekend? ;)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter