Spaghetti bolognese, czyli makaron po bolońsku

6

Spaghetti bolognese to chyba najprostsze danie z makaronem. Pierwszy raz wykonałam je samodzielnie, gdy miałam dwanaście lub trzynaście lat, a potem przez lata jadałam je niemal nałogowo. Moja młodzieńcza miłość skończyła się przedawkowaniem – i na jakiś czas miałam dość wszystkiego, co zawierało jednocześnie mielone mięso i pomidory :) Ostatnio jednak wróciłam do wersji bolońskiej, podrasowanej cukinią, a często także pieczarkami. Macie ochotę? :)

Spaghetti bolognese, czyli makaron po bolońsku

  • 270-300 g makaronu typu spaghetti
  • 450 g dobrego mielonego mięsa (u nas: wołowina)
  • 1,5 szkl. sosu pomidorowego (tego płynnego)
  • 0,5 szkl. wody
  • 1 niewielka cebula
  • 1 niewielka cukinia
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy, po ok. płaskiej łyżeczce: oregano, bazylia, tymianek
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz
  • opcjonalnie: starty twardy ser do posypania – np. parmezan

Rozgrzej na patelni dwie łyżki oliwy z oliwek. Wrzuć na nią mielone mięso i drobno posiekaną cebulę, podsmażaj, aż mięso będzie brązowe. Dodaj startą cukinię (może być posiekana w kostkę, talarki albo słupki) i podgrzej chwilkę. Następnie wlej sos pomidorowy i wodę, dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, wymieszaj. Duś chwilę pod przykryciem, a potem dodaj przyprawy, jeszcze raz wymieszaj – i zostaw patelnię pod przykryciem na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż sos będzie gęsty.

W międzyczasie makaron ugotuj al dente z 2 łyżkami oliwy.

Gdy makaron będzie ugotowany i odcedzony, a sos zgęstnieje, podaj wszystko razem. Możesz polać makaron sosem lub wrzucić makaron na patelnię, wymieszać – i dopiero podawać. My wolimy opcję numer dwa :) Na koniec posyp całość świeżą bazylią albo majerankiem oraz tartym serem. I gotowe! :)

Avatar

Komentarze6 komentarzy

  1. Avatar

    Cukinię do spaghetti zaczęłam dodawać, żeby przemycić synowi więcej warzyw do jadłospisu. Posmakowało nam to tak bardzo, że zawsze ją dodaję. Polecam dodać jeszcze startą marchewkę i chwilę podsmażyć ją z mięsem przed dodaniem sosu – również dobrze smakuje :)

    • Avatar
      Alicja

      Ojej – i co teraz?
      Przecież wielokrotnie pisaliśmy o tym, że to wersja instant – dla osób, które mają mniej niż 4 godziny na zabawę przy obiedzie ;)

  2. Avatar

    Przepis brzmi zachęcająco, w niedługim czasie na pewno wypróbuję. Ja bym tylko dodała szczyptę curku, bo wspaniale podkreśla smak pomidorów i moze odrobinę curry, bo bardzo mi smakuje w bolognese :)

Napisz komentarz