Ssanie za kółkiem, czyli seks w pędzącym aucie

9

Seks w aucie budzi wiele emocji… to zrozumiałe. Seks w jadącym aucie dostarcza dodatkowo adrenaliny ;) Dziś o tym jak na tej sytuacji może skorzystać Drwal, czyli co można zrobić z toporkiem nudzącego się Drwala.

Patrząc na odzew i maile, chyba dotknęliśmy bardzo dla Was interesującej kwestii. Kontynuujemy zatem wątek samochodowy i sprawy związane z dalszymi wypadami autem. Bo jak wiemy, gdy pojawia się nuda w samochodzie, można śpiewać, można słuchać muzyki, można też o wiele więcej… O części możliwości wspominała już wcześniej Alicja z opisem na co zwrócić uwagę i co jest najprzyjemniejsze. Również z mojej strony mieliście okazje przeczytać tekst o możliwościach auta w relacji miedzy Drwalem i jego Panią

Jeżeli zapoznaliście się już z poprzednimi artykułami, wiecie co Drwal może zrobić w czasie jazdy. Przejdźmy w takim razie do tego, co Pani może zrobić dla Drwala, gdy już dojdzie do siebie po jego wyczynach.

Seks w aucie

Zacznijmy od tego, czy Drwal akurat może, mówiąc wprost, pozwolić sobie na opuszczenie spodni. Czy pozwalają na to warunki na drodze… to mało romantyczne, ale dość ważne. Następnie Drwal ustawia sobie tak auto, fotel, lusterka oraz co najważniejsze prędkość, aby nie musiał zmieniać biegów (automat – mimo, że nie jest bardzo męski, bardzo tutaj pomaga) i żeby Pani miała miejsce do działania. Następnie Pani może przejąć inicjatywę i uważając na zamki i inne artefakty przy rozporku wydobyć to, co przydatne. Drwal oczywiście pomaga ;)

Gdy już toporek jest gotowy, Pani może zabrać się do rzeczy. Sprawę można przyśpieszyć ręką, a skończyć ustami. Oczywiście wg preferencji. Raczej nie polecam eksperymentów i nowych sztuczek, bo nie wiadomo czy Drwalowi nie spodoba się to za bardzo… co może być niebezpieczne.

Praktyczna rada jest taka, aby Pani w miarę możliwości klęknęła na swoim siedzeniu – będzie jej wygodniej, zwłaszcza jeżeli jest to większe auto. W mniejszym wystarczy tylko się pochylić.
Jeżeli lubicie dłuższe zabawy, Pani może pobawić się toporkiem Drwala używając swoich nóżek, gdy Drwal w tym czasie będzie zajmował się nią swoimi palcami. To wymaga jednak większego skupienia Pani i raczej może sprawdzić się tylko do pewnego momentu… Potem trzeba sprawy wziąć we własne ręce, bądź też usta – zależnie od osoby…

Finał? Nie wspominałem, że jest to raczej zabawa dla Pań lubiących smak Swojego Drwala? No to wspominam ;) Raczej nie polecam chusteczek… lepiej skończyć Drwala ustami i wszystko zachować dla siebie.

Czy jest to bezpieczne? Nie! Robicie to na własne ryzyko. Dlatego nie polecam eksperymentów w takiej sytuacji. Tylko wypróbowane sposoby. Drwal też nie powinien się za bardzo wczuwać – i tak będzie miał bardzo opóźnione reakcje i dużo… emocji. Więc polecam takie zabawy tylko na długich prostych i spokojnych fragmentach drogi. Zabawa w seks oralny w rajdówce jadącej bokiem raczej chyba nikomu jeszcze nie wyszła na dobre.

Zatem miłych długich prostych… odcinków drogi. Szerokości! ;)

Komentarze9 komentarzy

  1. Ostatnio tak robilam z moim Drwalem to nie powiem byl bardzo zadowolony :) ale macie racje ze tylko na prostych drogach itp
    Ps bardzo przydatne te wasze teksy. :)

  2. W samolocie Jest mega w szczególności jak za dzwiami stoi kolejka,nie wspomnę o bardzo małej ilości miejsca w toalecie.

  3. Oj, zdarzało się na autostradzie. Czasem jest zabawnie i dodatkowa adrenalina, jak kątem oka dostrzegasz, że samochodowe igraszki zauważył jadący obok tirowiec 😁

  4. Pozazdrościć wszystkim których Alicje nie krępują sie lodów podczas jazdy „bo ktoś zobaczy” i jeszcze na dodatek kończą ustami…ahhh

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter