Świąteczny keks Nigelli

0

Świąteczny keks Nigelli to obowiązkowa pozycja świątecznego menu. Jest pyszny, obłędnie pachnie i zawsze wychodzi! Tak szczerze mówiąc ma tylko jedną wadę – musi leżakować. Teoretycznie powinno się go robić 3 tygodnie przed świętami, jednak ja zawsze przypominam sobie o nim w połowie grudnia, robię więc trochę po zalecanym terminie, a i tak wychodzi ;) Poza tym nawet jeśli przeleży święta, to można go wyjąć z okazji Nowego Roku, prawda? :)

Świąteczny keks Nigelli

Przepis na wersję kilogramową, a więc tortownicę o śr. 18 cm lub formę kwadratową 15 cm.

  • 350 g rodzynek sułtańskich
  • 110 g rodzynek zwykłych
  • 50 g koryntek (to także są rodzynki;)
  • 50 g kandyzowanych skórek (używam pomarańczowej)
  • 50 g kandyzowanych wiśni
  • 60 ml brandy (lub sherry) + kilka łyżek do nasączenia
  • 110 g miękkiego masła
  • 90 g cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 1 łyżka dżemu pomarańczowego
  • 1/3 łyżeczki otartej skórki pomarańczowej
  • 1/2 łyżeczki otartej skórki z cytryny
  • 250 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki esencji migdałowej
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: bita śmietana (400 ml śmietany kremówki + pół szklanki cukru pudru) oraz owoce

Owoce oraz kandyzowane skórki zalej brandy lub sherry i odstaw do lodówki, najlepiej na całą noc.

Masło (w temp. pokojowej) utrzyj z cukrem na puszystą masę. Następnie – cały czas ucierając – dodawaj stopniowo: otartą skórkę z pomarańczy i cytryny, po jednym jajku, dżem pomarańczowy.

W międzyczasie wymieszaj mąkę z przyprawami i szczyptą soli (powinna Ci zostać sama esencja migdałowa). Teraz się skup: masz miskę z masą maślaną i cały czas mieszasz lub miksujesz, prawda? Więc zacznij dodawać po łyżce mąki i łyżce bakalii, na zmianę, aż wszystko się skończy. Oczywiście mieszasz. Na sam koniec dodaj esencję migdałową.

Tak przygotowane ciasto włóż do tortownicy (średnica 18 cm) wyłożonej podwójnym papierem do pieczenia. Papier powinien wystawać ponad formę, ok. 10 cm. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 150 stopni przez 2 – 2,5 godziny, do suchego patyczka. Jeśli chcesz mieć jaśniejszy keks to spróbuj trzymać się 2 godzin, a nie 2,5 :)

Gdy tylko wyjmiesz ciasto z piekarnika polej je kilkoma łyżkami alkoholu, następnie zawiń je całkiem w folię aluminiową (razem z tortownicą!) i poczekaj, aż ostygnie. Gdy ciasto będzie już chłodne wyjmij je ostrożnie z formy, następnie jeszcze raz owiń papierem i folią aluminiową (szczelnie) i włóż do hermetycznie zamykanego pojemnika, by poleżakował.

Jeśli chcesz, by Twój świąteczny keks wyglądał jak tort, to udekoruj go bitą śmietaną (zmiksowaną z cukrem pudrem) i owocami. To zrób oczywiście już po leżakowaniu :)

Świąteczny keks Nigelli

 

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter