Szaliczek, czyli minetka na chłodne dni

4

Alicja ostatnio napisała kilka słów o naszych wyprawach. Pora roku nie ma znaczenia, ale gdy jest chłodniej, faktycznie częściej podróż sprowadza się do wolnego objazdu miasta, krótkiego spacerku i szybkiego powrotu, gdy już w windzie czasami bardzo nam… siebie mało lub też do windy nie docieramy.

Wracając do tematu. Chłód i zimne dni przypomniały nam o specjalnej odmianie minetki, która jak się domyślacie, pozwala na więcej, chociaż trochę więcej wymaga. Klasyczny szaliczek idealnie uda wam się pod dwoma warunkami: gdy Pani ma na sobie pończochy, ewentualnie porwane rajstopy i oczywiście nie ma majteczek… skrawki się nie liczą. Niestety w przypadku spodni taka zabawa odpada.

Od czego zacząć? Oczywiście, jak zawsze, od gry wstępnej, ale tym razem nie musi być brutalna. Wręcz zaryzykowałbym tezę, że szaliczek to rodzaj zabaw, gdzie to Pani chce bardziej i szybciej. Ale do rzeczy, bo przypuszczam, że umieracie z zimna albo z ciekawości;)

Szaliczek, czyli mineta na chłodne dni

Szaliczek na leżąco

Dokładniej to Pani leży, a Pan…. jak chce. Zanim jednak Pani się położy, drwal musi zadbać o to, aby miała gdzie (no tak – to czasami nie jest takie oczywiste), a przede wszystkim po co. Zatem drodzy Panowie, powtórzę jeszcze raz – przede wszystkim gra wstępna. W tej zabawie chodzi przecież o to, aby Pani bardzo chciała być skończona i to nie po długiej zabawie, tylko jak najszybciej.

Gra wstępna powinna być delikatna i bardzo sugestywna. Dużo dotykania i wycofywania się. Facet musi zbudować napięcie, obiecywać, ale nie dawać tego, co przeciąga jak najdłużej. Powinieneś spróbować doprowadzić do momentu gdy Pani wręcz żąda albo błaga, abyś w końcu się na nią rzucił, Ty jednak uporczywie wolisz zajmować się lizaniem jej szyi, wgryzania się w kark, ssania uszu. Po prostu drwalu dotykaj ją mocno, ale nie bądź przy tym wulgarny…

Gdy Pani błaga, a Pan jeszcze myśli, czas zacząć działać. Przede wszystkim trzeba pozbyć się wszystkiego, co może stanąć na waszej drodze. Tak jak pisałem wyżej: pończochy tak, rajstopy – ewentualnie, ale porwane, majteczki (wybaczcie drogie Panie – ale kto do takich zabaw zakłada majteczki? ;) ) – oczywiście już nie istnieją. W przypadku spodni – wasza decyzja – sugeruję zdjąć, rwanie jest niepraktyczne ;)

Teraz zamieniamy się rolami, facet rzuca swoją Panią na łóżko, fotel czy co też ma pod ręką i staje się łapczywy. Pani oplata jego szyję nogami. I to teoretycznie wszystko… Teoretycznie, bo praktycznie tutaj zaczyna się właściwa zabawa. Przede wszystkim facet ma utrudniony lub zablokowany dostęp do Pani, musi się więc skupić tylko na jej cipce, a sama cipka, w takiej pozycji to marzenie każdego faceta…  i pozwolę sobie na odrobinę wulgarności, za którą gani mnie Alicja. Taką cipkę można po prostu lizać, ssać, wysysać każdą kropelkę i nie ma się dosyć. To dla faceta absolutnie podniecający moment kończyć w ten sposób swoją Panią… dlatego nie zdziwcie się moje Panie, że po wszystkim, gdy już zmęczone będziecie miały ochotę na chwilę wytchnienia, drwal po prostu wpakuje się bez słowa „przepraszam” ze swoim toporkiem i będzie przy tym bardzo konkretny… może na koniec nawet jego wielki topór trafi do waszych ust, zostaniecie przyciśnięte i przytrzymane za włosy, gdy on będzie kończył… Niestety, to też zagrożenia, czy też wady a jednocześnie zalety szaliczka, że gdy Pani dba o gardełko Pana, Pan stara się zadbać o gardełko Pani… troskliwy facet – nie? ;)

Szaliczek na stojąco

Jako że początek zabawy jest taki sam, przy czym Pan nieopatrznie wybrał ścianę lub wąską półkę zamiast łóżka, pominę wstęp i rozpoczniemy ten punkt od momentu gdy Pani mówi „Wyliż mnie!” co bynajmniej nie przypomina błagania ;)

W zwolnionym tempie sprawy wyglądają tak: Pani ląduje na ścianie, półce, umywalce, drzwiach… Pan zrywa co trzeba i klęka. Pani z pewną dozą śmiałości, świadomie zaplata swoje śliczne nóżki wokół szyi klęczącego faceta. Cóż może taki biedaczek w takim wypadku niż po prostu lizać, starając się najbardziej na świecie?

Resztę już znacie, dodam tylko że seks na stojąco to seks, który w naszym doświadczeniu z Alicją jest zdecydowanie szybszy niż ten na leżąco… oraz w innych pozycjach. Z drugiej strony, o ile w pozycji leżącej Pani zawsze może pozbyć się faceta odpowiednim kopniakiem lub ściśnięciem nóg, o tyle w pozycji na stojąco staje się to dużo trudniejsze, jego język nadal liże, a on nie chce przestać… czy rozumiecie tajną moc tej pozycji? ;)

Szaliczek dla bardzo chorego Drwala

Pamiętajmy, że szaliczek jest pozycją dla chorych chłopców. A gdy nasz drwal jest wyjątkowo chory, warto zadbać o jego gardełko szczególnie. W tym celu polecam sięgnąć do jego włosów w czasie, gdy chłopak się bardzo stara i sterować ruchem jego głowy. Nic tak nie leczy faceta niż kobieta, która wie czego chce ;)

Dodatkowo bardzo dobrze działają wszelkie sugestie, np. „włóż mi palce”, „włóż mi palec w tyłek” czy nawet proste swojskie „teraz nie przestawaj, bo zatłukę”.

PS. Alicjo, czy wiesz, że coś z moim gardełkiem jest nie tak? Czuję się bardzo chory ;)

Komentarze4 komentarze

  1. Czytacie mi w myślach :) wczoraj tekst o seksie w aucie, dziś to.. akurat o tym chciałam poczytać :) nic tylko chce się wiecej i wiecej :) a skoro mowa o aucie.. może napiszecie o nowych pozycjach lub o czymś czym mogłabym zaskoczyć swojego drwala w aucie?
    Ps. Odkąd zaczęłam was czytać i wdrążać wasze rady w życie jest…o niebo lepiej…dziękuję Wam :)

  2. Jakbym czytała o swojej sobotniej przygodzie;-) najpierw była wspaniała:-* minetka. Potem mój Drwal wszedł we mnie:-* i dokończył dzieła;-)
    a potem On mógł liczyć na moją wdzięczność;-)

  3. Natknęlam sie na wasza stronke przez przypadek. Napisze tylko jedno DZIEKUJE ;-)
    Przy pierwszym chlopaku myslalam ze do seksu jestem po prostu nie stworzona. Nie sprawialo mi to przyjemnosci, nie pozwalalam na nic co bylo nie klasyczne. Terazniejszy chlopak bardzo lubi eksperymenty ja na poczatku bylam spceptycznie do tego wszytskiego nastawiona. Az do momentu WAS 😃 teraz wiem jak zaczac z nim rozmowe o danej fantazji. Od momentu czytania jestem uzalezniona od was I lozkowo od niego :-) dziekujemy :-* :-* :-*

  4. Przyznam, że do osiągnięcia poziomu radości wstępnej potrzebuję bodźców wizualnych i dotykowych. Tutaj ucieszyłem się po prostu czytając… ;)

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter