Uwodzenie gorsetem

4

Uwielbiam gorsety. Są wprawdzie drogie, niewygodne i totalnie irytujące w opcji „mam 5 min. żeby zrobić się na bóstwo”, ale to, w jaką seksbombę mogą zamienić każdą z nas zupełnie rekompensuje mi wszystkie niedogodności. Mówię oczywiście o gorsetach, które zakładamy po to, by zostały zdjęte – gorsety modelujące sylwetkę lub wieczorowe elementy sukni zostawiamy dzisiaj w spokoju.

Uwodzenie gorsetem

A zatem po kolei:

Dlaczego powinnaś mieć gorset?

Dlatego, że gdy go założysz, będziesz wyglądać jak milion dolarów. Nie znam przypadku zdrowego faceta, który na widok swojej laski w gorsecie nie dostałby natychmiastowej erekcji ;) Gorsety sprawiają, że jesteśmy bardziej szczupłe, seksowne, ponętne i tajemnicze zarazem, a doskonale wszystkie wiemy jak taki widok działa na prawdziwego Drwala. Nigdy nie zapomnę słów, które usłyszałam od mojego Drwala, gdy otworzyłam mu drzwi w gorsecie, pończochach i szpilkach… za tamto spojrzenie – i tamte słowa – mogłabym chyba zabić ;)

Z czym go nosić?

Ze szpilkami, pończochami i seksownymi majteczkami – przy czym wszystko powinno dosłownie ociekać seksem. Dużo koronek, trochę przezroczystości, najseksowniejsze szpilki, jakie posiadasz. Niektóre gorsety są przedłużone w taki sposób, by można było dopiąć do nich podwiązki do pończoch – wtedy nie musisz zakładać już pasa. Jeśli jednak masz tradycyjnie skrojony gorset, to koniecznie załóż pas. I pamiętaj – gorsetu (ani pończoch!) nie zdejmujemy! Wiem, że to niewygodne, że fiszbiny wbijają się gdzie popadnie i że momentami nie możesz oddychać, ale myśl o tym, jaka jesteś PIĘKNA i daj się doprowadzić do orgazmu stulecia. Sekst w pończochach, gorsecie i szpilkach jest seksem totalnym, więc nawet nie myśl o rozbierankach. Zdjąć możecie jedynie Twoje majteczki (więc albo załóż je na pas, albo po prostu weź takie stringi, które można zerwać mocnym szarpnięciem…).

Jak wybrać idealny gorset?

Tego typu gorsety mają standardową rozmiarówkę, jednak jak zawsze w przypadku bielizny – najlepiej jest zmierzyć i decydować. Jeśli nie masz opcji przymiarki, bo na przykład kupujesz przez internet, to zwróć uwagę na rozmiar miseczki i obwód pod biustem, obwód talii i bioder – to najbardziej istotne wymiary. Mówiąc wprost: zachowuj się tak, jakbyś kupowała bieliznę :) Jeśli wahasz się pomiędzy dwoma rozmiarami – weź mniejszy. Gorset z założenia modeluje ciało, więc ładnie wyprofiluje Ci figurę.

Zwróć uwagę na fiszbiny – im więcej, tym lepiej. Osobiście wybieram gorsety, które mają sztywne fiszbiny, bardzo dużo koronki i bardzo mało przezroczystych materiałów (one opinają ciało – i wygląda się po prostu grubiej :P )
Ogólnie lubię sztywne, wielowarstwowe gorsety, bo choć są wprawdzie droższe, to nadają takiej seksownej elegancji, którą po prostu uwielbiam.

Jeśli kupujesz pierwszy gorset – postaw na czarny i nie szukaj tych najtańszych. Pomyśl o tym jak o inwestycji, a nie ubraniu, które nałożysz jeden jedyny raz. Czarny gorset możesz łączyć z zupełnie czarnymi dodatkami, ale możesz równie dobrze wprowadzić jakiś kolor – na przykład czerwone lub fioletowe majteczki i rękawiczki… Wtedy jednym gorsetem budujesz kilka różnych stylizacji.

Masz już gorset – i co dalej?

Pora na uwodzenie gorsetem, a zatem… zaskocz nim swojego faceta! Możesz czekać w pełnej gotowości, gdy będzie wracał z pracy –  a potem podać mu obiad i sprawdzić, czy z wrażenia zdoła w ogóle coś przełknąć. Możesz przebrać się, gdy będzie pod prysznicem (tylko ostrzegam, że z nerwów możesz porwać pończochy albo wyłamać haftki;). Możesz narzucić na gorset łatwą do zdjęcia sukienkę i pozwolić, by Cię rozebrał lub… zrobić dla niego striptiz. Instrukcje znajdziesz w tekście Pokaz tylko dla Niego

Powodzenia! ;)

 

Komentarze4 komentarze

  1. Oj tak gorset to świetna sprawa :-) mina mojego Pana kiedy zobaczył mnie w takiej stylizacji po prostu bezcenna,a noc niesamowicie ociekała mnóstwem seksu i orgazmów :-)

  2. Świetny pomysł ale niestety nie dla mnie gorsety po prostu do mnie nie pasują, a raczej na mnie nie pasują (jestem dość niska 154 cm , a do tego mam krótki tułów i jak na mój wzrost długie nogi) i po prostu wcięcie które powinno być w talii u mnie wychodzi w okolicach bioder i wygląda to komicznie.
    Co innego pończochy, pas i seksowny koronkowy top- to jest dla mnie, a na specjalne okazje mam dżinsową bardzo porwaną spódniczkę do której już nic mi więcej nie potrzeba (trochę w stylu Greya, ale dodam że to on ściągnął ode mnie).

  3. Szkoda tylko, że kupienie czegokolwiek w rozmiarze 80G graniczy z cudem :(

    A może ktoś ma sprawdzone miejsca gdzie ktoś pomyślał o kobitkach z bardziej obfitym biustem?

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter