Wspólny prysznic

10

Jest strasznie gorąco, a w takich warunkach nie raz prysznic, zwłaszcza zimny ratuje życie… Jeżeli bierzesz go sam, odpręża i odświeża. Jeżeli bierzesz go z Panią odpręża podwójnie, choć może trochę zmęczyć ;)


Przechodząc do szczegółów nietechnicznych (hydraulika to tylko pretekst), odpowiemy sobie na pytanie, ile razy dziennie i kiedy można brać prysznic. Otóż, gdy na zewnątrz jest 30 stopni w cieniu – można go brać cały czas, z krótką przerwą na jedzenie i… długą na seks. ;) Zakładam jednak racjonalne podejście do tematu dlatego skupimy się na dwóch ważnych momentach, które zależnie od preferencji mogą wystąpić łącznie lub rozłącznie ;)

Prysznic przed, czyli wracacie do domu, jest gorąco i lepko. Pani zrzuca z siebie swoje pin-upowe odzienie i zaprasza pod prysznic Drwala całego w smarze i opiłkach drewna… Brzmi jak początek udanej erotycznej przygody? A zupełnie poważnie, to prysznic przed jest świetnym pomysłem na opłukanie się z kurzu i rozpoczęcie ciekawej przygody. Może się okazać, że taki prysznic skończy się prysznicem po, a resztę dnia spędzicie w ręcznikach, lub bez.

Prysznic po, zwłaszcza, gdy „po” było długie intensywne i przy średniej temperaturze powierza około 30 stopni, bardzo pomoże wam dojść do siebie i skończyć to co zaczęło się „po”. Wiem z doświadczenia, że wspólny prysznic po, kończy się ostrym i intensywnym kończeniem i nie raz z Alicją kończyliśmy pod prysznicem to, co jeszcze w łóżku wydawało się skończone…

Seks pod prysznicem ma też wady. Przede wszystkim nawilżenie, te naturalne szybko się skończy, gdy wody jest za dużo. Dlatego seks w wannie jest jeszcze trudniejszy (o czym niebawem napiszę). Pod prysznicem wystarczy zastosować żel. W sytuacji wyjątkowej może to być np. delikatny żel pod prysznic, choć oczywiście najlepiej sprawdzają się silikonowe lubrykanty –  jeżeli potraficie o nich pamiętać w chwilach gdy temperatura ściany lub szyby przestaje się liczyć ;)

Wspólny prysznic

Problemem może być też zbyt chłodny prysznic i nagłe dotkniecie do kamiennej ściany… ale to może oznaczać tylko tyle, że za mało czasu poświęciliście na grę wstępną. Oczywiście dla zmarzlaków wanna ma tutaj zdecydowaną przewagę, jednak…

Seks pod prysznicem ma też zdecydowane zalety. Główną jest to, że sami możecie regulować ilość wody. Co w przypadku wydajnego żelu może sprawić… że łatwiej będzie wam przypadkiem zrobić więcej niż w łóżku. Namydlona skóra ma taką tendencję, że ciężko zatrzymać się tam gdzie zamierzasz… i może się tak zdarzyć, że dłoń Drwala zupełnie przypadkiem trafi nie tam gdzie powinna… a Pani będzie to łatwiej zaakceptować.

Wprost – mówię oczywiście o tyłku… bo pod prysznicem, zwłaszcza gdy macie większą kabinę, seks analny staje się zupełnie przypadkowo przyjemny i dużo mniej inwazyjny…

Mam cichą nadzieję, że rozbudziłem właśnie wasze „higieniczne” potrzeby, zwłaszcza te związane z użyciem dużej ilości żelu. Następnym razem opowiem do czego poza trzymaniem karpia do Wielkanocy może służyć wanna ;)

Komentarze10 komentarzy

  1. Ja lubię pieścić kobiecą muszelkę pod prysznicem :) . Ja, kobiece dłonie błądzące po mej mokrej głowie i przepyszna kobiecość podwójnie wilgotna 3:) . Trzeba tylko uważać też na partnerkę ;) , by przypadkiem z podniecenia i nadmiaru doznań nie pośliznęła się i by przyjemność nie skończyła się upadkiem i jakimś urazem.

  2. Czerwony Kapturek

    Ostatnio odkryty (a może spełniony jako pół fantazji) prysznic był obłędny ;)
    czekam na rady, co do wanny :)

  3. Eh….. Zawsze chciałam pod prysznicem…ale zawsze coś mnie blokowało… Nie wiem dlaczego… A przecież mój Drwal wie jak wygladam….może macie kochani jakieś pomysły abym sie nie blokowała… No dobra- nie wstydziła…zrobić to w kabinie….

      • Przestać się przejmować. Świetny seks nie ma nic wspólnego z wyglądem. A jeśli nigdy nie będziemy wyglądać jak ten ideał, co się plącze po głowie i nic z tym nie można zrobić, to dlaczego odmawiać sobie przyjemności ? Ewentualnie poczekać na 40- kę , kiedy wreszcie się można uwolnić od kompleksów i czerpać pełnymi rękami, ale trochę szkoda stracić po drodze tyyyleee orgazmów !

  4. Czytając ten wpis już zaczyna działać wyobraźnia na temat mojego drwala :)
    Z tym ,że mam problem bo mój Drwal nie chce się kochać ze mną pod prysznicem :( boi się z powodu tego,że kiedyś zdarzyło się mi dwa razy zemdleć po przyjemnej kąpieli :( to były moje pierwsze i ostatnie doznania kabinowe a jesteśmy razem 9lat. Brakuje mi tego a nie mogę go namówić w żaden sposób. Alicjo,Drwalu doradźcie coś w tej kwesti. Proszę bo oszaleję chyba :) !

    • Paula, może spróbujcie wstawić mały taborecik lub krzesełko pod prysznic i zostawcie mała szparke w drzwiach prysznicowych, żeby było czym oddychać ;) I na spokojnie, o ile sie da :)

  5. Oczywiście, świetny seks nie ma wiele wspólnego z wyglądem. My także nie jesteśmy ideałami, ale w czym to przeszkadza? W NICZYM. Wierzcie, lub nie…

Napisz komentarz