Związek, czyli nasz mały gang

14

Można się zakochać po raz pierwszy, drugi, dziesiąty… ale gdy znajdziesz tę prawdziwą miłość, wszystko co było przedtem nagle wydaje się tylko złym snem lub w najlepszym razie fatalną pomyłką.


Nie przejaskrawiam, osoby które otarły się o to, wiedzą doskonale. Wiedzą też, że nie zawsze wszystko się udaje i że nigdy nie można się poddawać.

Ideał, czyli ktoś kogo spotykasz i wszystko przestaje się liczyć

Absolutnie wszystko. Zaczynasz żałować każdej sekundy poprzedniego życia. Wszystko co robiłeś wcześniej staje się tak niepoważne i nieważne, że Twoim celem jest tylko bycie razem. Za wszelką cenę. Nagle okazuje się, że mówicie tym samym językiem. Po kilku słowach czujesz, że znasz ją od zawsze i każdy temat jest wspólny. Wszystko iskrzy. Wszystko należy do was. Nie macie wyjścia. To już jest faktem. Należy wybrać kolory, barwy i nazwę… nazwę Gangu.

Gang, czyli wam wszystko wolno

A wszyscy inni mogą co najwyżej popatrzeć na was z zazdrością. I nie chodzi o to że każda przymierzalnia i każda winda to wasz teren, a w kinach otrzymujecie zakazy wstępu. Chodzi o to, że macie świadomość, że świat jest słabszy niż wy razem. Że wszystko co do tej pory uznawaliście za poprawne, zgodne z etykietą, czy grzeczne, to tylko śmieszne zasady, którymi nie należy się przejmować. Jedyna zasada jest taka, że coś musi być dobre dla was. Czujecie się razem. Czujecie, że możecie na sobie polegać, że jedno za drugim skoczy w ogień.

Związek, czyli nasz mały gang

Lojalność, gdy już przyzwyczaicie się do siebie

Po jakimś czasie gaśnie ten pierwszy efekt, zauroczenie. To jest ten moment, gdy naprawdę możesz powiedzieć, że kochasz. Gdy nie chodzi o kolejne spojrzenie w oczy, a o świadomość, że ta osoba jest obok. Że jest bezpieczna. Że możesz zobaczyć ją rano bez makijażu, powoli budzącą się – i patrzysz na ten obrazek jak na cudowny moment ładujący Cię pozytywną energią na resztę dnia. Gdy uśmiech, który rano otrzymasz od niej tuż po pierwszym spojrzeniu, zostaje jak tatuaż pod powiekami. Gdy kolekcjonujesz te uśmiechy jak medale z imprez sportowych… Gdy seks jest ważny, nadal genialny, ale czujecie potrzebę bycia razem, tak po prostu. Gdy zostając sam, wiesz że wróci i pierwszą rzeczą będzie to spojrzenie, nawet zmęczone, ale mówiące „już jestem, już wszystko dobrze”. Gdy sam wracając później, czekając na windę, czujesz, że to spóźnienie to strata kolejnych cennych sekund, gdy możesz na nią patrzeć  – i rozważasz czy może nie pobiec po schodach.
W końcu gdy bez obaw wychodzicie rano w różne strony. Gdy nie macie przed sobą tajemnic, gdy życie toczy się gdzie poza waszą enklawą. Gdy wasz gang jest najważniejszy.

Miłość, do końca

Czasami życie pisze też scenariusze, które kończą się równie tragicznie jak historia z filmów… warto jednak pamiętać, że oni mieli odwagę. Wierzyli sobie i ufali tak, że byli poza światem i na koniec razem odeszli.

Taka prawdziwa miłość to miłość, za którą bez wahania oddasz życie, zasłaniając swój największy skarb. To coś co poznasz w najgorszej sytuacji, gdy będziesz potrzebował pomocy, obrony, przysługi, czy tylko zwykłej rozmowy. To miłość, która jest zbudowana na zaufaniu, lojalności i przede wszystkim na przyjaźni. Tak zakochać się można tylko raz… i niezwykle szczęśliwi są ci, którym udało się to za pierwszym razem.

Niestety taka miłość czasami poddana presji poddaje się… Nie tyle poddaje się miłość, co dla świętego spokoju poddają się członkowie gangu. I potem tego strasznie żałują.

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.”
Mark Twain

Komentarze14 komentarzy

  1. Drwalu nie spodziewałam się po Tobie takiego tekstu… wzruszyłam się, że aż mi łzy w oczach stanęły :) szczęśliwi Ci, którzy mają swój mały gang :D

  2. Tekst bardzo dobry.. :) tylko podziwiać taką miłość i życzyć kolejnych lat szczęścia:)
    Ale mam takie pytanie, bo tak się zastanawiam… Jak długo jesteście razem? I czy jesteście małżeństwem?… Pozdrawiam Was oboje:)

  3. …ale dlaczego mały gang? :D Po co się tak ograniczać? ;) My z moim ukochanym mamy mafię i to fakt, że nam wszyscy zazdroszczą ;) Ale dobrze wiemy o czym piszecie :D

  4. Pięknie napisane.. :)
    Ja jestem tą szczęściarą i od ponad roku tworzę taki gang. Tak się mijaliśmy przez ponad cztery lata, aż w końcu zdecydowaliśmy się spróbować…i to była najlepsza decyzja w moim życiu! Pozdrawiam! <3

  5. Miałam taki związek… rozpadł się kilka miesięcy temu. Przez zazdrość, ciągłe oskarżanie o zdrady i awantury. Nie wytrzymałam- odeszłam. Pisał do mnie ostatnio, że nadal kocha. Nim postanowiliśmy do siebie wrócić znowu awantura…znowu oskarżanie o zdradę. Uniosłam się honorem i przestałam odzywać. Mimo mnóstwa złych chwil,tęsknię za nim. Dawał mi tak cholernie silne poczucie bezpieczeństwa, jakiego nigdy wcześniej nie miałam. Kochaliśmy się, szczerze. Biję się z myślami czy walczyć czy odpuścić. Czas płynie a mnie nadal zależy. Oboje jesteśmy honorowi i żadne pierwsze nie chce wyciągnąć rękę do zgody. Zastanawiam się czy to ja idealizuje ten związek czy to jeden z tych, które mimo ciągłych spięć i kłótni dają poczucie spełnienia.

    • Agato, jak można mieć silne poczucie bezpieczeństwa, gdy jest się ciągle oskarżanym o zdrady? Gdzie w tym wszystkim szacunek i zaufanie?… Rozumiem, że tęsknisz, ale dla mnie, dla osoby z zewnątrz, Twoje słowa brzmią jak szczera, ale trochę toksyczna miłość z chorobliwą zazdrością w tle. Poczytaj nasze wpisy o chorobliwej zazdrości, ich głównym motywem są właśnie ciągle oskarżenia o zdradę. Pozdrawiamy Cię mocno :)

  6. Bardzo fajna stronka, dużo inspirujących wpisów. Obecnie jestem w poważnym związku, czuje, że osoba z którą jestem to ta właściwą. Kocham ją najbardziej na świecie ale wiele musimy się jeszcze nauczyć. Dzięki tej stronie wiem jak zdrowo i rozsądnie kierować emocjami jak uspokoić siebie i swoją drugą połówkę jak być wsparciem. Bardzo podoba mi się ta strona, pozdrawiam

Napisz komentarz

Zapisz się na nasz gorący Newsletter

Otrzymasz od nas:

Wystarczy, że zostawisz swoje imię i adres email... Zapraszamy!

Zapisz się na Newsletter