Facesitting – Usiądź mi na twarzy

11

Zaczniemy bardzo konkretnie bo to jedna z tych pozycji, gdzie nie powinno się używać zbędnych słów.


Idealnie rozegrana sytuacja powinna wyglądać tak, że Drwal jest powalany mocnym pchnięciem lub kopniakiem na łóżko, podłogę czy trawę. Pani zdejmuje swoje majteczki i bez zbędnych słów siada na twarzy swojego Drwala. I to koniec… a właściwie początek, przy czym to Pani tutaj ma jaja i konkretną potrzebę. Wiecie jak kończy się seks gdy gra wstępna zaczyna się w ten sposób?… Nie martwcie się – teraz nie będę o tym pisał ;)

Facesitting – bo to jest właściwa nazwa w języku lengłidż tej pozycji, wymaga przede wszystkim odwagi… Pani. A faceci za nią szaleją, a przynajmniej szaleć powinni. Nie chodzi w niej o zaufanie itd. bo to dość oczywiste. Moim zdaniem dużo ważniejsza w tej pozycji jest determinacja i świadomość akceptacji.

Rajstopy, pończochy do pasa i samonośne

Wiem też, że za pierwszym razem to pewnie facet będzie prosił swoją Panią, aby usiadła mu na twarzy. Ale drogie Panie to tak naprawdę Wasza pozycja. To Wy tutaj rządzicie.

Za chwilkę pewnie odezwą się specjaliści od BDSM, jednak chyba nikt mnie nie przekona, że pozycja ta nie posiada pewnego elementu dominacji. Właściwe ułożenie nóg i zablokowanie rąk Drwala powoduje, że facet może być dość skutecznie unieruchomiony, co dodatkowo powinno Pani dać świadomość pełnej kontroli sytuacji.

Facesitting

Czy mam pisać co powinien robić facet? Oczywiście lizać :) Bardzo konkretnie lizać, ssać, wkładać jęzor gdzie tylko będzie mógł. Jeżeli ma wolne ręce, może sobie pomagać. Bawić się tyłkiem lub dotykać swoją Panią. Jeżeli nie – a tą pozycję polecam dla bardziej zdecydowanych Pań, to Pani powinna wskazywać czym Drwal powinien się zajmować, odpowiednio naciskając i ustawiając się na jego twarzy. I szczerze sugeruję nie schodzić przed finiszem… niech się chłopak uczy ;)

A na koniec mała ciekawostka… czy wiecie że facesitting może mieć odwrotną konfigurację i wcale nie musi to być głębokie gardło? Facet też musi się złamać… ale o tym opowiem następnym razem ;)

Komentarze11 komentarzy

  1. Kusi mnie to, ale mam pewne obawy jak Mój Drwal na to zareaguje… :P
    A może napiszecie coś o seksownej bieliźnie dla Pań? Tzn. co najbardziej kręci Drwali, jak ją dobrać, żeby naprawdę wyglądać sexy, a nie jak z taniego kabaretu?
    :)

  2. Jedyny sytuacja, w której kobieta może mężczyźnie wejść na głowę :P i to z przyjemnością dla obu stron, w końcu to idealny moment na dogłębne zasmakowanie swojej kobiety :)

  3. Pamiętam nasz pierwszy raz. Była skrępowana i za bardzo nie chciała, ale po chwili rozluźniła się i było bosko. Mamy dwa ulubione warianty tej pozycji. Kiedy moja Księżniczka dominuje, krępuje moje ręce i siada na mojej twarzy. Ja mogę jedynie ją lizać, a ona ujeżdża moją twarz. Wrażenia super, zwłaszcza kiedy dochodzi krzycząc i rozsmarowując swoje soczki na mojej twarzy, a potem namiętnie mnie całując… Drugi wariant, kiedy mam wolne ręce, wtedy palcami ściskam suteczki i Księżniczka dostaje dość mocne klapsy. Po każdym klapsie coraz bardziej się nakręca (fajnie kręci tyłeczkiem).
    Zdecydowanie jedna z naszych ulubionych pozycji, która daje mnóstwo przyjemności i spełnienie.

Napisz komentarz